PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Mięso in vitro bliżej niż się wydaje

Mięso in vitro bliżej niż się wydaje Od lewej Daniel Szostak i Patryk Kalinowski podczas prezentacji; Fot. JK

Podczas Targów WorldFood miała miejsce prezentacja Mięso in vitro-zagrożenie czy szansa dla sektora żywności? Problemy prawne. Wśród poruszanych zagadnień znalazły się m.in. aktualna sytuacja dotycząca wytwarzania mięsa in vitro, perspektywy rozwoju rynku mięsa z laboratorium oraz ograniczenia prawne w produkcji i dystrybucji.



Wprawdzie polskie firmy nie dostrzegają jeszcze tematu mięsa in vitro i związanych z nim problemów, ale najwięksi światowi gracze już zainwestowali w te technologie. Są wśród nich Bill Gates (Microsfot), Richard Branson (Virgin), Sergey Brin (Google) oraz firma farmaceutyczna Merck.

Kilku wiodących producentów działających na zasadzie startupów produkuje już coraz taniej mięso in vitro.

Firma Aleph Farms (Izrael) obecnie jest w stanie wyprodukować stek wołowy w ciągu 2-3 tygodniowej hodowli tkankowej. W 2013 r. kosztowało to 300 tys. dolarów, teraz 50 dolarów.

Z kolei Mosa Meat (Dania) stwierdziła,że pierwsze jej produkty z mięsa in vitro trafią na rynek europejski w 2021 roku osiągając 2-3 lata później cenę rynkową poniżej 1 euro za burgera wołowego. Będzie to cena poniżej dzisiejszej ceny za burgera wołowego z produkcji konwencjonalnej.

Specjaliści twierdzą, że przez mięso wyprodukowane metodą in vitro zacznie zmieniać rynek w perspektywie 2-10 lat.

W przypadku produkcji mięsa metodą in vitro można mówić zarówno o szansach jak i trudnościach oraz zagrożeniach.

Do najważniejszych szans można zaliczyć:
● rozwiązanie etycznego problem hodowli i zabijania zwierząt,
● brak możliwych pozostałości w mięsie antybiotyków, pestycydów, hormonów i szkodliwych bakterii,
● oszczędność zasobów, znaczną część lądów stanowią pastwiska, a tylko 4 proc. powierzchni służy, bezpośrednio do wykarmienia ludzi,
●redukcja zużycia wody o 90 proc. w stosunku do produkcji konwencjonalnego mięsa,
● zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i metanu produkowanych przez zwierzęta gospodarskie.

Z kolei wśród zagrożeń i trudności można wymienić:
●wysoki koszt technologiczny, który jednak stopniowo się zmniejsza,
●trudności z odtworzeniem smaku i faktury mięsa konwencjonalnego,
●prawdopodobieństwo korzystania ze środków chemicznych w wytwarzaniu mięsa in vitro,
●stosowanie w produkcji FSB, czyli płodowej surowicy cielęcej. Trwają prace nad zastąpieniem jej wersją syntetyczną,
● stopniowe odchodzenie od konsumpcji mięsa,
●aspekt psychologiczny “nienaturalność”,
● brak wyników badań dotyczących długotrwałego spożywania, co może być bardzo istotne,
●konkurencja sektora mięsnego.

Szczególnie w USA i UE trwają prace nad ramami prawnymi dotyczącymi produkcji i handlu mięsem produkowanym in vitro.

W USA na poziomie stanowym zawarto porozumienie ministerstwa rolnictwa USA (USDA) i agencji ds. żywności i leków w sprawie wspólnej regulacji prawnej dla mięsa in vitro. Prace te mogą zakończyć się jeszcze w 2019 r.

Prawo stanowe w Missouri i Nebrasce nie pozwala już używać terminów: mięso, wołowina, kurczak i wieprzowina w stosunku do produktów, które nie pochodzą od zwierząt urodzonych i zabitych w rzeźni. W kolejnych trzech stanach trwają prace legislacyjne w celu osiągnięcia tego samego celu.

Trwają też prace w UE mające na celu ustalenie definicji dla mięsa in vitro i określenia jego bezpieczeństwa dla konsumentów.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • T.B. 2019-03-20 09:07:24
    Przypomniała mi się francuzka komedia z Louis De Funes i pamiętna fabryka żywności w której produkowano ryby i kurczaki na linii produkcyjnej. Fantastyka staje się rzeczywistością. Smaku nie wyprodukują, ale od czego jest chemia. Równie dobrze można syntetyzować sztucznie składniki odżywcze. Koktajl kilka razy dziennie bez potrzeby przygotowywania żywności. Jak na skróty, to na całego.
  • pl 2019-03-18 21:02:54
    Na pewno bogata osoba tego nie będzie jadła tylko biedota co dostaje najniższą krajową. A na dodatek wszystko będzie kontrolowane przez bogów z Microsofta i Googla itp.
    • czarek 2019-03-20 08:49:58
      Wręcz przeciwnie. Klasa średnia, której generalnie powinno być najwięcej - coraz częściej brzydzi się mięsem jako produktem zabijania zwierząt. Rolnicza mentalność tego jeszcze nie ogarnia, hodowcy musieli wyprzeć ze swojego mózgu myśl o tym, że robią coś źle, że zabijają zwierzęta. Bardzo chętnie zrezygnuję całkiem z jedzenia mięsa ze zwierząt na rzecz alternatyw.
  • ogrodnik 2019-03-18 20:40:51
    intersujace-poprosze najpierw stek z byka , a pozniej delikatniejszy z jalowki.
    • fryc 2019-03-20 08:52:27
      Myślę, że opcji dzięki takiej hodowli mięsa wyborów będzie znacznie więcej... Polski rolnik jak zwykle obudzi się z ręką w gówienku - nawet nie w nocniku... Bo dzielnie i bohatersko bronił swojego konserwatywnego zaścianka i łubudu… świat kurna zły, GS-y zamknęli, dlaczego nikt nie chce mojego mięsa jeść? Polskie jedzenie jest już fatalne. Gorsze chyba tylko z niemieckich marketów.
  • kodesz 2019-03-18 20:21:34
    To paskudztwo trafi w pierwszym rzędzie do lidli i biedronek u nas aby @konsument mógł zajadać i chwalić, bo nie Polskie!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.186.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.