Spadł również całkowity wolumen produkcji mięsa. Świadczą o tym wstępne informacje Federalnego Centrum Informacji Rolnej (BZL).

Zmniejszona konsumpcja poza domem dzięki pandemii

Jak podaje BZL, spożycie na mieszkańca w 2021 r. spadło w stosunku do roku poprzedniego o 1,2 kg w przypadku wieprzowiny, w przypadku wołowiny i cielęciny o 600 g oraz w przypadku drobiu o 200 g.

Przyczyną spadku spożycia mięsa mogą być tendencje populacja ma być na diecie roślinnej. Jednak dalsze ograniczanie konsumpcji poza domem w restauracjach, stołówkach lub podczas wydarzeń związanych z pandemią prawdopodobnie ma również decydujący wpływ na spadek konsumpcji.

Mniejszy import, mniejsza produkcja netto

Podobnie jak w roku poprzednim spadkowi konsumpcji towarzyszył spadek importu mięsa, przetworów mięsnych i konserw wieprzowych, wołowych i cielęcych (-6,8 proc.). Import mięsa drobiowego był prawie stały. Co więcej, wielkość handlu zagranicznego żywymi zwierzętami ponownie spadła w 2021 r.: o prawie jedną piątą (19,6 procent) w przypadku wszystkich gatunków zwierząt, a eksport spadł o jeden procent.

Tendencje w handlu zagranicznym mają wpływ na produkcję zwierząt ubitych w kraju. W porównaniu z 2020 r. wyprodukowano o 2,4 proc. mniej wieprzowiny. W przypadku wołowiny, cielęciny i drobiu produkcja netto spadła o 1,6 proc.

Wskaźnik samowystarczalności w wypadku wieprzowiny na poziomie 132 proc.

Według wstępnych danych, ogólny stopień samowystarczalności w zakresie mięsa w 2021 r. wyniesie 121 proc. i wzrośnie o 2,5 punktu procentowego. Wskaźnik samowystarczalności wieprzowiny wynosi 132,4 proc., wołowiny i cielęciny 98,2 proc. W przypadku drobiu 96,7 proc. zapotrzebowania krajowego można pokryć produkcją krajową.