Minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda, pytany w piątek w Polskim Radiu o nowy projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt mówił, że to będzie szeroka ustawa zapewniająca dobrostan zwierząt. Przyznał, że "jest przygotowywana". - Z tego co wiem, jest to projekt poselski, ale z tą różnicą, że będzie to ustawa o ochronie zwierząt i w jednej ustawie także połączymy ustawę o inspekcji ochrony zwierząt - powiedział. Szef resortu rolnictwa, jak mówił, "będzie rekomendował" pozostawienie w niej zapisu o dopuszczalności rytualnego uboju drobiu.

- Nie zrozumiem, dlaczego prace nad ustawą o ochronie zwierząt, do której Senat przegłosował poprawki, zostały wstrzymane i ustawa ma nie być procedowana - komentowała wypowiedź ministra rolnictwa Katarzyna Piekarska (KO), sprawozdawca jednego z dwóch projektów, rozpatrywanych w Sejmie.

- Jeżeli rzeczywiście PiS-owi zależy na dobrostanie zwierząt, trzeba dalej pracować nad tą ustawą, zwłaszcza że minister zapowiada pozostawienie w nowej ustawie uboju rytualnego - dodała.

Piekarska zwróciła też uwagę, że "niepokojące jest milczenie ministra w sprawie zapisów dotyczących zakazu hodowli zwierząt na futra". - Tym bardziej, że w niektórych krajach, takich jak Francja, Holandia i USA są przypadki zmutowania wirusa SARS-Cov-2 i możliwości przenoszenia się tego zmutowanego wirusa ze zwierząt futerkowych na ludzi - powiedziała.

- To jaskrawo pokazuje, że już najwyższa pora zakazać hodowli zwierząt futerkowych - dodała.

Piekarska poinformowała, że w sprawie wirusa, którym od norek mogą zarażać się ludzie, zgłosiła interpelację do ministra rolnictwa.

- Koalicja Obywatelska ma również przygotowany projekt nowej ustawy i jest gotowa do wniesienia go pod obrady Sejmu - zaznaczyła Piekarska.

Tzw. "piątkę dla zwierząt", czyli pięć propozycji dotyczących ochrony zwierząt, zaprezentował na początku września prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef Forum Młodych PiS Michał Moskal. Wśród tych propozycji znalazły się m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, utworzenie rady ds. zwierząt przy ministerstwie rolnictwa, ograniczenie uboju rytualnego tylko na potrzeby krajowe.

Nowela została uchwalona przez Sejm, ale przeciwko niej w głosowaniu opowiedziało się m.in. 15 posłów PiS, którzy w konsekwencji zostali zawieszeni w prawach członka partii. Z kolei w Senacie przeciwko noweli zagłosowało m.in. siedmioro senatorów PiS. Konsekwencje wobec senatorów za złamanie partyjnej dyscypliny nie zostały jeszcze wyciągnięte.

Senat wprowadził do noweli ponad 30 poprawek. Miały one być rozpatrywane na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod koniec października, jednak posiedzenie komisji zostało odwołane. Rzecznik rządu Piotr Müller informował, że rozważane jest złożenie nowego projektu noweli ustawy o ochronie zwierząt.