• Zastosowanie pyłku pszczelego pozytywnie wpływa nie tylko na odporność, ale także na kondycję psychiczną i funkcjonowanie układu pokarmowego
  • Warto jednak wiedzieć w jakich dawkach stosować pyłek, i kto nie powinien go spożywać
  • Chcesz otrzymywać najnowsze informacje i uzyskać dostęp do treści premium? Już dziś załóż bezpłatne konto na Farmer.pl!

W okresie jesienno-zimowym wszelkiego rodzaju infekcje dróg oddechowych stanowią zmorę większości z nas. Przeziębiają się młodzi i starzy, dzieci i dorośli. Jedno jest pewne – mniej czy bardziej poważne przeziębienie potrafi wyłączyć nas z życia na dłuższy czas. Nic zatem dziwnego, że rozpaczliwie poszukujemy rozwiązań wspierających naszą odporność i chroniących nas przed przeziębieniem. Jedni pomocy szukają w farmaceutykach i wszelkiej maści suplementach diety. Inni szans na uniknięcie przeziębienia upatrują w naturze. Szczególnie popularne jest tutaj ziołolecznictwo i apiterapia, czyli leczenie i profilaktyka chorób przy pomocy produktów pszczelich. W pierwszej kolejności „na warsztat” weźmiemy nie miód – najpopularniejszy produkt pszczeli, ale pyłek kwiatowy, zwany również pyłkiem pszczelim.

Czym jest pyłek?

Pyłek pszczeli – a właściwie obnóża pyłkowe, bo tak nazywamy zebrany i przetworzony przez pszczoły produkt składa się głównie – a jakże, z pyłku kwiatowego, czyli męskich komórek płciowych produkowanych przez rośliny. Po zebraniu, owady sklejają ziarna pyłku przy pomocy miodu, tworząc z nich grudki o średnicy kilku milimetrów. Używając dużego uproszczenia, obnóża pyłkowe są zatem mieszaniną pyłku roślinnego, miodu, oraz enzymów produkowanych przez pszczoły. Tak zebrane obnóża są następnie zbierane przy pomocy specjalnych poławiaczy pyłku. Po odpowiedniej obróbce (mrożenie, suszenie, oczyszczanie) produkt trafia do sprzedaży detalicznej.

Pyłek na przeziębienie