PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rynek słomy - miał być deficyt, a jest nadwyżka

Rynek słomy - miał być deficyt, a jest nadwyżka
Wielu rolników ma problem ze sprzedażą słomy z poprzednich zbiorów, Foto: GT

Autor:

Dodano:

Tagi:

Ubiegłoroczne obawy, że z powodu suszy zabraknie słomy nie sprawdziły się. Ceny wróciły do poziomu sprzed kilku lat, a wielu rolników ma problem ze zbyciem nadwyżek.



Od wiosny ubiegłego roku słuchaliśmy gróźb, że słomy będziemy mieli za mało, popyt przerośnie podaż, a ceny poszybują pod nieboskłon. Rokowania te w żadnym stopniu się nie potwierdziły. Analiza ogłoszeń na internetowych portalach nasuwa wnioski, że słomy ani nie brakuje, ani nie jest droższa. Mało tego – w wielu rejonach rolnicy mają problem ze sprzedażą zgromadzonych nadwyżek, bo podaż przewyższa popyt.

Na ogłoszeniowych stronach agro wciąż można znaleźć ogłoszenia sprzed ubiegłorocznych żniw, w których za 1 tonę słomy odebraną własnym transportem z pola rolnicy życzyli sobie otrzymać np. 220 czy 250 zł. Susza pustoszyła uprawy i powszechne było przekonanie, że słoma to towar deficytowy. Być może niektórzy słono wówczas przepłacili. Dziś wydaje się to być cena raczej abstrakcyjna.

Przegląd internetowych anonsów daje pewność, że słomy wcale nam nie brakuje. Wciąż można kupić zapasy dobrej jakości, suchych i dobrze przechowanych bel tak z ubiegłorocznych zbiorów, jak z sezonu 2018 czy 2017, i to składowanych pod dachem. Stawka za belę zależy rzecz jasna od rodzaju masy (z jakich zbóż), rozmiaru beli i od rodzaju prasy, który rzutuje na wagę pojedynczej sztuki. Istotny jest również sposób przechowywania - słoma zmagazynowana pod dachem jest droższa, tańsza ta ze stert ułożonych na polu.

Region też odgrywa rolę, bo transport słomy na dalsze odległości z racji gabarytów zbytnio się nie opłaca. Tam gdzie rozwinęła się intensywna produkcja zwierzęca, a susza była dotkliwa, za bal dobrej słomy możemy żądać więcej. Z przeglądu ogłoszeń wynika, że najwyższych stawek domagają się za słomę oferenci z Dolnego Śląska, Wielkopolski i Podlasia. O jednoznaczne wnioski jednak trudno, bo brakuje z kolei lub niewiele jest ofert z niektórych innych regionów. Czy to oznacza deficyty słomy? Raczej nie, bo braki dotyczą i ofert sprzedaży i ofert zakupu.

Słomę z poprzednich sezonów (2018 i 2017 rok) można już jednak kupić w cenie 80-90zł/t bez kosztów transportu, choć znajdziemy i oferty opiewające na 180 czy 190 zł, z transportem w promieniu do 50 kilometrów. Słoma zebrana w 2019r. dostępna jest w przedziale 100-150 zł/t, choć oczywiście znajdziemy i tańsze okazje, i bardziej wygórowane oczekiwania ze strony właścicieli. Przy stawkach powyżej 140 zł/t zwykle w cenie mieści się dostawa. Ceny te jednak dotyczą wymiany między rolnikami. W przypadku skupu średnia cena jest nieco niższa. Jaka?

– Ubiegły rok był krytyczny, bo za tonę słomy dostarczoną na plac płaciliśmy nawet 170-180 zł. Jeszcze w kwietniu ub.r. rokowania były równie niekorzystne, bo susza wiosną się pogłębiała – mówi Dawid Wolski, specjalista ds. skupu słomy w firmie Agaris Myco Poland, która jest największym w kraju i wiodącym w Europie producentem podłoży do uprawy grzybów i roślin.

– Majowe deszcze w regionie uratowały jednak sytuację i dziś za tonę dostarczoną na plac płacimy średnio 160 zł, a z odbiorem od rolnika po 110-120 zł/t. Możemy więc powiedzieć, że ceny wróciły do poziomu z 2017 r.

– Problemów z zaopatrzeniem w surowiec nie ma, a wręcz przeciwnie – podaż mocno przewyższa popyt – zauważa nasz rozmówca. – Powiat łaski w woj. łódzkim, gdzie mamy zakłady, od lat z produkcji słomy słynął. Zapotrzebowanie na surowiec jednak spadło, bo skurczyło się grono odbiorców – wyjaśnia Dawid Wolski.

– Na polach w naszym powiecie są jeszcze tysiące ton słomy, których nikt nie chce. Jeszcze kilka lat wcześniej skupowały ją liczne wytwórnie pelletu, które z kolei sprzedawały pellet jako biomasę do Elektrowni Bełchatów – mówi nam jeden z miejscowych rolników. – Większość tych wytwórni już jednak nie ma, bo biznes był nieopłacalny. Obecnie też elektrownia skupuje niewiele.

Spadek popytu to efekt nie tylko załamania na rynku biomasy. Coraz mniej gospodarstw utrzymuje zwierzęta w technologii ściołowej, bo też produkcja zwierzęca w małej skali przestała być opłacalna. Z drugiej jednak strony pojawia się coraz więcej ogłoszeń, oferujących słomę w zamian za obornik. To tani, naturalny nawóz staje się dziś towarem poszukiwanym.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • Zadowolony 2020-03-07 08:44:02
    W naszym regionie to co roku jest bitwa o słomę. Przecież Krowiarz ma z tego pasze, posłanie no i jeszcze na obornik przerobi. Ciągle mają mało i mało. U nas dróżki polne są tak zaorane że ciężko już rowery mają się wyminąč. Ale chytrość Krowiarzy nie zna granic, powodują drogi i rządek kukurydzy więcej urośnie. Masakra.
  • Jonek 2020-03-02 18:17:47
    U mnie dwa lata.z rzędu spalili całość po 40tyś rocznie straty,prasy sprzedałem i siekam.
  • Maciej 2020-03-02 13:30:25
    U mnie słoma też długo leżała na polu. W tym roku wynająłem sobie brykieciarkę i przerobiłem na opał. Praktycznie całą zimę palę tylko brykietem - przy tych temperaturach rewelacja. Polecam.
    • Brawo 2020-03-03 06:36:13
      Super. Chyba trzeba to w big-bag bo sporo miejsca zajmuje.
      • Maciej 2020-03-03 19:36:53
        Można w big-bagach, ja trzymam w workach od zboża po 30kg.
  • Zygmunt 2020-03-02 12:11:05
    U nas się zabijają O słomę. Nie chcą wykonywać usług koszenia za gotówkę tylko słoma słoma.
    • rolnik polski 2020-03-02 13:13:31
      Zygmunt, wyłącz już ten farming simulator, obornik trzeba wyrzucić a potem weź się do lekcji, wystarczy tych jedynek.
      • Zygmunt 2020-03-07 06:18:47
        Mówię jak jest u nas imbecylu...
  • Rolnik 2020-03-02 10:22:41
    W 18 roku płacili 60zl za bele 125/125 i sami belowali. A teraz u ludzi pełne stodoły i po 40 zl niema komu kupić.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.177.171
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.