Podstawy pełnej dezynfekcji znane są od dawna i sprowadzają się do bardzo prostych działań. Wszystkie te działania można określić jako zarządzanie higieną. Sama dezynfekcja nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeżeli nie będzie włączona w całą procedurę obejmującą następujące czynności:

  1. całkowite opróżnienie pomieszczenia ze zwierząt,
  2. dokładne wywiezienie i posprzątanie obornika,
  3. staranne umycie podłogi i ścian, z użyciem środka dezynfekcyjnego,
  4. wywietrzenie i osuszenie pomieszczenia,
  5. opryskanie środkiem dezynfekcyjnym całego pomieszczenia, a więc posadzek, ścian, sufitu,
  6. pomalowanie (wybielenie) pomieszczenia i kolejne jego wysuszenie,
  7. umycie koryt,  poideł itp.

Wiele substancji dezynfekcyjnych może mieć własności żrące, na przykład 2-procentowa soda kaustyczna, dlatego przy ich stosowaniu należy zachować wyjatkową ostrożność.

Konieczne zmiany

Wykonanie dezynfekcji, jak widać, jest proste, ale, niestety, czaso- i pracochłonne. Dlatego w wielu wypadkach można ją przeprowadzić raz lub dwa razy w roku albo po zakończeniu cyklu produkcyjnego. Podstawową przyczyną odwlekania decyzji o pełnej dezynfekcji jest często brak możliwości całkowitego opróżnienia pomieszczenia ze zwierząt. Rozwiązaniem byłyby oczywiście preparaty dezynfekcyjne, które można wykorzystywać w obecności zwierząt. A więc takie  środki bakterio-, wiruso- i grzybobójcze, a także ograniczające liczbę much, które są całkowicie nieszkodliwe dla utrzymywanych w pomieszczeniach krów. Zarówno dezynfekcja pełna, jak i dezynfekcja w obecności zwierząt uzupełniają się wzajemnie i powinny być stosowane cały rok.

Nie wolno przy tym zapominać, że bakterie, wirusy i grzyby, ale także i muchy potrafią się uodparniać na określone substancje chemiczne. Dlatego konieczna okazuje się co jakiś czas zmiana preparatu dezynfekcyjnego na środek zawierający inną substancję zabójczą dla tych patogenów.

Wybór wśród preparatów dezynfekcyjnych jest bardzo duży. Różnią się one często, niestety, tylko ceną i nazwą, a składnik biobójczy pozostaje ten sam. Nowy preparat okazuje się więc nieskuteczny. Podstawowa zatem sprawa to sprawdzenie, jaką substancję zawiera kupowany preparat. 

Nie sposób omówić wszystkich preparatów, dlatego praktyczny program dezynfekcji pomieszczeń inwentarskich przedstawimy na przykładzie dwóch preparatów – Dezosan Wigor i Rapicid, które można stosować w obecności zwierząt i które są dla nich nieszkodliwe, a na dodatek łatwe w użyciu.

Na sucho

Dezosan Wigor to proszek do posypywania bezpośrednio na posadzki kojców i boksów lub ściółki, na której przebywają zwierzęta. Przypadkowe posypanie zwierzęcia jest dla niego całkowicie nieszkodliwe. W preparacie tym środkiem zabijającym bakterie, wirusy i grzyby, a także larwy much jest chloramina. To związek organiczny, w którym chlor wiąże się bezpośrednio z azotem z grupy aminowej lub amidowej. Chloramina jest nieszkodliwa dla ludzi i zwierząt, czego dowodem jest uznanie jej przez Sanepid za środek przydatny do dezynfekcji wody pitnej. Dlatego powszechnie stosuje się ją w wodociągach i praktycznie pijemy ją codziennie. W środowisku wilgotnym chlor uwalnia się z chloraminy powoli i to on niszczy bakterie, wirusy, grzyby i larwy much.

Doświadczenia prowadzone przez Instytut Weterynarii w Puławach i Akademię Rolniczą w Poznaniu wykazały, że Dezosan zabija bakterie z grup: Escherichia, Salmonella, Pseudomonas, Streptococcus, Staphylococcous i innych. A właśnie te bakterie powodują wiele chorób świń, bydła, drobiu i zwierząt futerkowych, typu biegunki, choroby płuc, zapalenia. Jest to też preparat grzybobójczy i wirusobójczy. Właśnie wirusobójczość spowodowała, że popularność tego środka stale wzrasta.

Drugi bardzo ważny składnik Dezosanu to glinokrzemiany. Minerały te występują dość pospolicie na ziemi i są związkami krzemu z glinem charakteryzującymi się luźną budową sieci krystalicznej. Dlatego jony poszczególnych atomów lub grup atomów mogą dostawać się do środka sieci i wydostawać na zewnątrz. W obecności glinokrzemianów występują sole żelaza miedzi i fosforany wapnia. Glinokrzemiany pochłaniają wilgoć, a na dodatek z powietrza amoniak, siarkowodór i inne gazy. O znaczeniu glinokrzemianów może świadczyć fakt, że są one stosowane do osuszania i czyszczenia powietrza i tlenu w kabinach pojazdów kosmicznych i maskach, z których korzystają kosmonauci. Minerały te znalazły bardzo szerokie zastosowanie w medycynie, ochronie środowiska i przemyśle petrochemicznym.

Dzięki glinokrzemianom zastosowanie Dezosanu zmniejsza o prawie połowę zawartość amoniaku i siarkowodoru w powietrzu. Zmniejsza również wilgotność powietrza w pomieszczeniach. Wchłanianie wilgoci przez Dezosan z jednej strony zmniejsza zawilgocenie pomieszczenia, a z drugiej zawilgocenie tego środka przyśpiesza uwalnianie się chloru z chloraminy, a tym samym przyczynia się  do jego większej skuteczności.

Generalnie więc Dezosan nie tylko zabija szkodliwe dla zwierząt drobnoustroje, lecz równocześnie – zmniejszając wilgotność – poprawia mikroklimat pomieszczeń. Przyczynia się to dodatkowo do zmniejszenia liczby drobnoustrojów. 

Wraz z wiosną pojawia się plaga much. Dezosan jest bardzo skuteczny przy ograniczaniu ich populacji. Chloramina zabija bowiem larwy much, a dodatkowo osłabia poczwarki. Ponieważ cykl rozwoju much przy temperaturze 30 st.C wynosi dla larw 2 dni, a dla poczwarek 5 dni, Dezosan powinien być stosowany co 7 dni. W doświadczeniach nie znajdowano już larw much w czwartym dniu po zastosowaniu tego preparatu  i nie pojawiały się tam do 12. dnia. Dodatkowo zmniejszenie koncentracji amoniaku i siarkowodoru w pomieszczeniu powoduje, że mniej much zlatuje się z okolicy. Stwierdzono również, że Dezosan, zabijając larwy much i innych pasożytów, zmniejsza też radykalnie występowanie pleśniakowca lśniącego w kurnikach.

Ze względu na łatwość stosowania Dezosanu – jest to proszek, który rozsypuje się ręcznie na posadzki, ściółkę iż w miejscach legowiskowych krów (w rejonie wymienia i tylnych nóg) – może być stosowany powszechnie. W sezonie wiosennym i letnim co 7 dni (muchy), jesienią i zimą w zależności od potrzeb, ale nie rzadziej niż co 10–12 dni.

Zamgławianie

Drugim środkiem przeznaczonym do dezynfekcji i sanityzacji o właściwościach myjących jest Rapicid, który może być stosowany w pomieszczeniach zamkniętych w obecności zwierząt. W preparacie tym substancją czynną jest jod aktywny, a dodatkowo zawiera on niejonowy środek powierzchniowo czynny (detergent), kwas siarkowy i kwas fosforowy w ilościach nieszkodliwych dla zwierząt. Rapicid stosuje się w postaci roztworów. Ich stężenia zależą od typu patogenu, który ma być zwalczany.

Skuteczność preparatu jest wysoka w odniesieniu do bakterii, wirusów i grzybów atakujących ptaki, świnie i bydło, ale żadna przy zwalczaniu much.

Pełną dezynfekcję Rapicidem przeprowadza się po uprzednim wyprowadzeniu zwierząt i po dokładnym wysprzątaniu pomieszczeń. Można też przeprowadzać dezynfekcję powietrza w pomieszczeniach dla drobiu i świń w obecności zwierząt, ale trzeba wówczas stosować zamgławiacze. Nie robi się tego jednak w pomieszczeniach dla bydła. Zaleca się, aby po pierwszym tygodniu od wprowadzenia zwierząt (świń, drobiu) do pomieszczeń wykonać dezynfekcję powietrza dwukrotnie w ciągu dnia przez 20 minut w odstępie kilku godzin.

Źródło: "Farmer" 07/2008