PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Szkodliwy miód i zdrowe frytki – sprzeciw wobec systemu oznaczeń na żywności

Szkodliwy miód i zdrowe frytki – sprzeciw wobec systemu oznaczeń na żywności Grupa eurodeputowanych sprzeciwia się systemowi oznaczeń żywności Nutri-Score, fot. Pixabay

Eurodeputowani z sześciu krajów UE opublikowali list otwarty do Komisji Europejskiej wyrażając swój sprzeciw wobec oznaczeń Nutri-score. Ktoś powinien wyjaśnić obywatelom Europy, jak to możliwe, że miód, sok pomarańczowy, oliwa z pierwszego tłoczenia byłyby oznaczone jako „czerwone”, czyli niebezpieczne dla zdrowia ludzi, podczas gdy frytki, mrożona pizza lub słynne napoje energetyczne byłyby oznaczone jako „zielone” i dobre, podkreślają w liście.



Nutri-score jest systemem znakowania żywności, który za pomocą prostego kodu oznaczeń, składającego się z pięciu pól oznaczonych literami od A do E i odpowiednim kolorem (od ciemnozielonego do czerwonego), ma stanowić podsumowanie wartości żywieniowej produktu.

Obliczenia opierają się na bilansowaniu zawartości składników (na podstawie informacji o ich zawartości w 100g lub 100ml produktu) korzystnych jak: błonnik, białko, warzywa, owoce, orzechy oraz tych, których ilość należy w diecie ograniczać: wartość energetyczna, cukry, tłuszcze nasycone, sód pochodzący z soli, jak czytamy na stronie poświęconej promocji tego systemu.

Nutri-score ma swoich zwolenników jednak nie wszystkim przypadł do gustu tak uproszczony system oceny.

Sześciu posłów do Parlamentu Europejskiego z Włoch, Rumunii, Węgier, Cypru, Czech i Grecji, pod przewodnictwem Paolo de Castro podpisało list otwarty do Komisji Europejskiej, w którym wezwano do „opracowania zharmonizowanego, niedyskryminującego i opartego na dowodach sytemu oznakowania, w którym priorytetem jest wzmocnienie pozycji konsumentów, a nie zysk”, a sam system określono mianem „nowego konia trojańskiego”.

W teorii system nie klasyfikuje żywności na „dobrą” i „złą” jednak ciężko uniknąć właśnie takiego odbioru oznaczeń. Ponadto w przypadku pewnych produktów klasyfikuje je w zadziwiający sposób.

– Jeśli prawdą jest, że poprzez strategię „od pola do stołu” Europa chce wzmocnić pozycję konsumentów w dokonywaniu świadomych, zdrowych i zrównoważonych wyborów dotyczących zróżnicowanej i zbilansowanej diety, ktoś powinien wyjaśnić obywatelom Europy, jak to możliwe, że miód, sok pomarańczowy, oliwa z pierwszego tłoczenia lub ser Comté byłyby oznaczone jako „czerwone”, czyli niebezpieczne dla zdrowia ludzi, podczas gdy frytki, dietetyczna cola, mrożona pizza bolońska lub słynne napoje energetyczne byłyby oznaczone jako „zielone” i dobre – podkreślają eurodeputowani.

Podobne głosy rozbrzmiewają w mediach społecznościowych.

– Nie powinno być zaskoczeniem, jeśli niektóre z największych międzynarodowych koncernów spożywczych i sprzedawców detalicznych opowiadają się za wprowadzeniem obowiązkowego systemu Nutri-Score, który poprzez różne kolory i zbyt uproszczone oceny chce dyktować co jest dobre, a co nie – zaznaczają sygnatariusze listu – Rzeczywiście, systemy oznaczania wartości odżywczej z przodu opakowania powinny pomóc konsumentom w dokonywaniu bardziej świadomych i prawidłowych wyborów, ograniczając choroby dietozależne. Ale to nie jest celem Nutri-Score, który, wręcz przeciwnie, może wprowadzać obywateli w błąd i wpływać na ich wybory poprzez ogólną ocenę, która nie dostarcza żadnych wyczerpujących i specyficznych dla składników odżywczych informacji w oparciu o referencyjne wartości spożycia przez przeciętnego konsumenta. Co gorsza, może okazać się potężnym narzędziem w rękach kilku firm, które będą w stanie przejąć nawyki żywieniowe, a tym samym kontrolować ogromne przepływy handlowe – dodają.

Ich zdaniem nieskoordynowane działania na rzecz bezpieczeństwa żywności, przejrzystości i ochrony konsumentów doprowadziły do ​​rozpowszechnienia schematów etykietowania, które mogą zagrozić zdrowiu obywateli UE i negatywnie wpłynąć na tysiące producentów.

– Europa nie może paść ofiarą apetytu kilku firm. Mówimy duże NIE systemowi manewrowania za plecami obywateli, który nie chroni ich zdrowia i który nie tylko zagraża naszej wielowiekowej tradycji kulinarnej, ale także zaprzecza wszystkim dotychczasowym wysiłkom, aby chronić i być dumnym z naszych oznaczeń jak np. pochodzenia geograficznego produktów rolnych w Unii Europejskiej – podkreślają eurodeputowani.

– Jesteśmy gotowi stanąć ramię w ramię z naszymi rolnikami, małymi producentami żywności wysokiej jakości, którzy wyrazili głębokie obawy co do umieszczania na przodzie opakowania informacji, które kończy się arbitralnym dyskryminowaniem zdrowych produktów, które często wywodzą się z wyjątkowego europejskiego dziedzictwa kulturowego i gastronomicznego – podsumowują posłowie.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Gwiazda 2020-10-21 08:50:03
    Prawdziwy miód nie jest szkodliwy. Pszczoły nie przyniosą trucizny do ula. Tylko pszczelarze mogą zakombinować i dodać syropu i tak robią. Miód kupuje się u zadufanego pszczelarza, tak jak wodę najczystszą pije się u źródła.
    • Ateista 2020-10-21 18:50:28
      Co zaszkodzi bardziej? Pół kilo pizzy czy pół kilo miodu?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.216.79.60
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.