PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

ASF czyli niekończąca się opowieść

ASF czyli niekończąca się opowieść
W branży trzodowej obserwujemy obecnie kryzys jakiego nie pamięta chyba obecne pokolenie Fot.Shutterstock

Dzisiejsza sytuacja związana z afrykańskim pomorem świń stawia pod dużym znakiem zapytania funkcjonowanie nie tylko sektor produkcji trzody chlewnej, ale  całego krajowego rolnictwa.



Od lat śledzimy bieżące wydarzenia dotyczące epizootii afrykańskiego pomoru świń w Polsce. Trudno zatem byłoby powiedzieć, że fala ognisk pomoru w stadach świń jaka przetacza się w ostatnich tygodniach przez Polskę jest dla nas zaskoczeniem. Ale jednak, w pewnym sensie tak właśnie to wygląda. Nie dziwią nas być może same ogniska, ale uderzenie choroby w strategiczne dla produkcji trzody chlewnej regiony. Już w czerwcu wiedzieliśmy, że tegoroczny „sezon ognisk ASF” będzie inny niż w ubiegłych latach, a to wszystko za sprawą wystąpienia choroby w powiecie piotrkowskim. Jednak później było jeszcze gorzej. Pomorem zostały objęte dwa kolejne „zagłębia” trzodowe: najpierw powiat żuromiński, a w ostatnich dniach również południowa część Wielkopolski. Tak naprawdę ostatnim bastionem produkcji trzody chlewnej w Polsce wolnym od afrykańskiego pomoru świń jest województwo kujawsko - pomorskie, niemniej trudno powiedzieć jak długo ten stan potrwa: ASF zbliża się do tego regionu bowiem z północnego wschodu.

Branża w zapaści

W branży trzodowej obserwujemy obecnie kryzys jakiego nie pamięta chyba obecne pokolenie. I mowa tu nie tylko o lokalnych blokadach stad, czy obniżonych cenach skupu w strefach ASF. Cały kraj cierpi obecnie z powodu dramatycznie niskiej opłacalności produkcji, która z jednej strony wynika z kiepskich cen skupu tuczników (będących bezpośrednio i pośrednio pokłosiem ASF),  z drugiej zaś z wysokich kosztów zakupu zbóż czy pasz wysokobiałkowych. W konsekwencji coraz częściej słyszymy o likwidacji, a przynajmniej zawieszeniu produkcji trzody chlewnej w wielu gospodarstwach.

Nie wszyscy zdają sobie chyba jednak w pełni sprawę z konsekwencji jaką może wywołać bieżący kryzys na rynku trzody. Pamiętajmy o tym, że rolnictwo jest systemem naczyń połączonych, upadek produkcji trzody chlewnej odczują także inne sektory. Przede wszystkim producenci zbóż paszowych, ale także wszystkie branże kooperujące z producentami żywca wieprzowego: wytwórnie pasz, firmy przewozowe, importerzy warchlaków czy nawet lokalne masarnie. 

Brakuje pomysłu na zwalczanie ASF

Niestety obecna sytuacja jest w dużej mierze brakiem pomysłu na zwalczanie afrykańskiego pomoru świń, co jest charakterystyczną cechą wszystkich rządów od 2014 roku. Postawiono tutaj co najwyżej na „gaszenie pożaru”, nie zaś na jego uniknięcie. I tak, zamiast rozwiązania problemu nadmiernej populacji dzików (o co organizacje branżowe apelują przynajmniej od siedmiu lat) całą odpowiedzialność w walce z ASF przerzucono na producentów trzody. Oczywiście nikt nie podważa zasadności wprowadzania obowiązku przestrzegania zasad bioasekuracji, jednak w przypadku silnej presji pomoru w środowisku również ona nie zatrzyma wirusa na zewnątrz fermy. Szczególnie, że urzędowe wymagania dotyczące zasad bioasekuracji tak na dobrą sprawę często oderwane są od rzeczywistości. Często słyszymy, że podstawowe wymagania ochrony biologicznej nie mają na celu zatrzymanie ASF, tylko zadowolenie kontrolerów Inspekcji Weterynaryjnej.

Nie należy oczywiście w stu procentach rozgrzeszać rolników: o ile w regionach o dużej koncentracji ASF w środowisku wystąpienie ognisk w stadach świń często jest nieuniknione, to ciężko wytłumaczyć sytuację z województwa łódzkiego, gdzie ASF przedostał prawdopodobnie wraz z chorymi warchlakami. W konsekwencji ważny dla produkcji trzody obszar, który jeszcze przez długi czas mógł pozostać wolny ASF, znalazł się w czerwonej strefie.

Zgodnie z tytułem, na powyższe tematy można by było rozprawiać bez końca, smutna prawda jest jednak taka, że nasz kraj nie poradził sobie z afrykańskim pomorem świń. O ile jeszcze rok – półtora roku temu być może dało się rozmawiać o uwolnieniu Polski od ASF, dziś wiemy już, że jesteśmy skazani na funkcjonowanie w otoczeniu ASF. Jak długo krajowi producenci podołają jednak temu wyzwaniu?



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • Gość 2021-08-07 18:36:53
    Pisałem o tym już kilka razy .po co zwalczać ASF . przecież oprócz rolników wszyscy na ASF zarabiają ci zyskują .a jak się skończą świnie w Polsce to wtedy będą myśleć co dalej
  • puste chlewy 2021-08-06 22:10:00
    ostatni prosiak Rzeczypospolitej juz sie urodził !!!
  • Endriu 2021-08-06 20:05:20
    Kiedy zrozumiecie, ze ASF to wirus nowego ładu świata zachodniego. On wpisuje się idealnie w idę wegetarianizmu i ochrony klimatu. Dodatkowo zniszczy polski przemysł trzody chlewnej. Zobaczycie, że jak zagrozi Dani Niemiec a w Polsce już nie będzie konkurencji to nagle będzie lekarstwo .
  • ASF🐷 2021-08-06 18:30:13
    DZICZKI mają się coraz lepiej, jednak nie jestem śmiertelną 🐽🐽🐽
    • Endriu 2021-08-06 20:02:56
      Kolejny Janusz łowiectwa, dziki padają jak muchy . Za dwa lata nie zobaczymy już dzików.
      • Zanzibarczyk z urodzenia 2021-08-07 11:31:19
        Asf pojawił się 7 lat temu na Podlasiu i według takich " yntelygentów " jak ty dziki miały momentalnie wyzdychać , a tymczasem dzików na Podlasiu jest do wybory do koloru i nic nie wskazuje na to że one kiedykolwiek miały wyzdychac ...a więc przestań pisać głupoty nie mające nic wspólnego z rzeczywistością ...
  • Kwadratura koła 2021-08-06 17:13:48
    No tak . Asf - choroba dzików , która za chwilę ostatecznie zakończy hodowlę świń w Polsce . W Danii parlament tego kraju wydał dekret , aby wszystkie duńskie dziki bezwzględnie wybić, gdyż dla Danii hodowla świń to ważna gałąź rolnictwa i nie może ona sobie pozwolić na jej utratę i tak oto ostatn duńskii dzik padł martwy i o dziwo nie słychać tam było o protestach obrońców zwierząt czy duńskich celebrytów ....w Polsce mamy setki tysięcy dzików , ale na samą wzmiankę o odstrzale dzików nasi ekolodzy i spółka dostają małpiego rozumu i gotowi są bronić dzika za wszelką cenę.... . Ale prawda jest też taka , że ową populację zawdzięczamy PZŁ , myśliwym i ministerstwu środowiska , którzy zupełnie nie przejmowali się rosnącą ilością dzików , a wręcz przeciwnie byli z niej dumni . .... Gdy asf pojawił się w Belgii czy Czechach tamtejsze władze nakazały odstrzał dzików i wszystkie służby wspólnie i w porozumieniu tego dokonały , dlatego udało się zapanować nad dalszą ekspansją wirusa , tymczasem w Polsce Jurgiel budował mityczne płoty , urzędnicy drapali się po dup*ch , a eksperci zalecali wariant hiszpański walki z asf , czyli dzików nie niepokoić za to niepokoić hodowców świń , weterynaria zajęła więc liczeniem much w chlewni i sprawdzeniem czy hodowca prawidłowo potrafi zmienić buty przed wejściem do tuczarni . A to żadna walka tylko strata cennego czasu ..... Wygląda więc na to że w tej historii nie będzie happy endu i prędzej niż zabicia dzików można się spodziewać , że wkrótce może pójść pod nóż ostatnia polska maciora . ... Takie są fakty .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.211.61
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.