Niemcy nadal zbroją się w walce z afrykańskim pomorem świń. Po Brandenburgii, Saksonia broni się przed nadchodzącą epidemią zwierząt, która jest kilka kilometrów za wschodnią granicą Niemiec.

Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa spraw społecznych w Dreźnie pierwsza część ogrodzenia zostanie zbudowana wzdłuż Nysy Łużyckiej i będzie miała 4,5 km długości. Powinno to utrudnić migrację dzików z Polski.

Ogrodzenia są siatkami elektrycznymi, które mają również mieć nieprzyjemny zapach.

Według niemieckiego ministerstwa rolnictwa federalna minister rolnictwa Julia Klöckner i jej polski kolega Jan Krzysztof Ardanowski omówili metody ograniczenia afrykańskiego pomoru świń (ASF) w zachodniej Polsce i sposoby zapobiegania rozprzestrzenianiu się tej chorobie w Niemczech.

Ministrowie wymienili poglądy na temat już podjętych środków - nawiązano intensywną współpracę techniczną między dwoma krajami.

Polska zaoferował także dalszą pomoc w związku z obecną sytuacją. Jedną z możliwości jest konstrukcja ogrodzenia po obu stronach granicy.