Ostatnie wydarzenia - zarówno związane z ASF, jak i załamaniem rynku wieprzowiny sprawiły, że trudno jest mówić o jakiejkolwiek odbudowie produkcji prosiąt w naszym kraju. Wydaje się, ze dzieje się wręcz odwrotnie - to o czym mówiliśmy przez ostatnie lata, zostaje właśnie zaprzepaszczone. Zdaniem Aleksandra Dargiewicza, prezesa zarządu KZP-PTCh "POLPIG" perspektywy rozwoju sektora produkcji warchlaka w Polsce są obecnie kiepskie, a wiele wskazuje na to że nasz kraj pozostanie uzależniony od importu zwierząt do tuczu.