Przed Belgami trudne zadanie. Ponownie w swojej historii zwalczania chorób zakaźnych zwierząt muszą zmierzyć się z afrykańskim pomorem świń. Dlatego sprawdzamy jakie działania już podjęli, a jakie będą dopiero wdrażać by zahamować kroczący ASF. Odpowiedzi na te pytania udziela serwisowi farmer.pl Belgian Meat Office, czyli instytucja, która na wielu płaszczyznach wspiera eksport i promocję belgijskiej wieprzowiny i wołowiny.

BMO odpowiada nam, że wszelkie działania po wystąpieniu przypadku ASF, zostały wdrożone zgodnie z art. 15 dyrektywy Unii Europejskiej 2002/60 / WE i obejmują:

Wyznaczono strefę zagrożoną wokół stwierdzonych przypadków. Jej powierzchnia to ok 63 tys. ha, a na jej obszarze są podejmowane następujące działania:

- monitorowanie dzików, aby uzyskać obraz sytuacji,

- ograniczanie polowań, aby uniknąć rozprzestrzenienia choroby,

- ograniczanie działalności człowieka na terenie lasów,

- uśmiercenie wszystkich świń domowych w wyznaczonej strefie,

- całkowite wykluczenie możliwości jakiegokolwiek kontaktu świń i dzików,

- przemieszczanie (do/z) świń wyłącznie za zgodą właściwego organu,  

- zwiększenie bezpieczeństwa biologicznego,

- analiza wszystkich chorób/upadków świń w obrębie strefy.

Oprócz tych środków podjęto decyzję o uboju wszystkich świń domowych w  tej strefie. Dotyczy to ok. 4000 świń utrzymywanych w tamtejszych gospodarstwach. Rolnicy otrzymają rekompensatę częściowo pochodzącą ze środków unijnych, a częściowo ze specjalnego funduszu (funduszu sanitarnego), który Belgia wprowadziła na wypadek wystąpienia takich okoliczności.

Wprowadzono również dodatkowe środki bezpieczeństwa obowiązujące na terenie całego kraju. Ich celem jest ograniczenie ryzyka rozprzestrzenienia się wirusa, jest to zalecenie.

- nie można gromadzić świń z różnych lokalizacji kraju,

- unikanie kontaktu z dzikami przez hodowców, wykluczenie kontaktu świń z dzikami,  

- zwiększona bioasekuracja w całym sektorze,

- zwiększony nadzór.

Belgowie zwracają też uwagę, że każdy dzik, który został zastrzelony podczas polowania lub znaleziony martwo, jest i był badany pod kątem ASF. Taki monitoring jest prowadzony od 2014 r. 

Natomiast, na razie nie określono konkretnego wektora przeniesienia wirusa na teren Belgii. FAFSC (Federalna Agencja Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego) rozpoczęła dochodzenie epizootyczne w celu ustalenia przyczyny wprowadzenia wirusa ASF.

BMO potwierdza jednocześnie, że będzie przeprowadzony specjalny odstrzał dzików, ale nie w obszarze zagrożonym. Ten obszar został wyłączony z dostępu osób postronnych. Na teren będzie mógł wchodzić wyłącznie upoważniony personel poszczególnych służb. Polowanie w okolicy obszaru jest zabronione, aby nie płoszyć dzików i nie kierować ich na inne tereny.

Pojawienie się wirusa, zblokowało jednocześnie eksport belgijskiej wieprzowiny do krajów trzecich. - Certyfikacja dla krajów trzecich została zawieszona do czasu, gdy FASFC będzie mogła skontaktować się z poszczególnymi krajami, aby sprawdzić, czy możliwy jest eksport. W chwili obecnej 14 krajów wprowadziło embargo na belgijską wieprzowinę – wyjaśnia BMO

Warto zauważyć, że żaden z krajów UE nie odmówił przyjęcia belgijskiej wieprzowiny. Mimo tego belgijska organizacja zauważ, że handel wewnątrzunijny wciąż napotyka trudności, ponieważ zaniepokojeni klienci wahają się kupować belgijską wieprzowinę, mimo tego że ASF nie wystąpił w żadnym gospodarstwie trzody chlewnej.