Na obszarze województwa wielkopolskiego wyznaczono już dwa obszary zakwalifikowane do strefy niebieskiej. Są to okolice Poznania, oraz Leszna. Obie lokalizacje charakteryzują się dużym zagęszczeniem podmiotów wyspecjalizowanych w produkcji trzody chlewnej. Jak informuje Wielkopolska Izba Rolnicza, o ile strefy takie mają na celu zahamowanie rozwoju epizootii ASF, to znalezienie się na takim obszarze oznacza dla producentów trzody chlewnej drastyczny spadek opłacalności. Różnica pomiędzy ceną skupu tuczników ze strefy, a tych spoza niej wynosi na chwilę obecną około 1.40 zł.

W związku z powyższym przedstawiciele WIR skierowali pod koniec czerwca do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pismo, w którym zwracają się oni o przyznanie środków finansowych mających na celu zrekompensowanie producentom trzody ze strefy niebieskiej poniesionych strat. Niestety, prośba ta spotkała się z negatywną odpowiedzią resortu rolnictwa. Jak czytamy w odpowiedzi resortu, w planie finansowym ARiMR na 2020 rok nie znalazły się środki przeznaczone na takową pomoc. Jednocześnie Ministerstwo zapewnia, że jeżeli w ramach PROW wygospodarowane zostaną jakieś rezerwy lub oszczędności, wówczas możliwe będzie uruchomienie wsparcia dla rolników z obszarów zagrożenia.

Co oczywiste, taka odpowiedź resortu nie satysfakcjonuje przedstawicieli Izby, w związku z czym ponownie wystosowali oni wniosek o wsparcie producentów trzody chlewnej, którzy ze względu na wystąpienie ognisk ASF znaleźli się w obszarze zagrożenia.