Ceny rynkowe świń spadły o 50 procent w ciągu kilku tygodni, ponieważ spadła sprzedaż. Rolnicy tracą tak dużo pieniędzy każdego dnia, a niektórzy już dyskutują, czy taniej jest zabijać świnie niż dalej karmić je w nieskończoność i ponosić jedynie koszty.

Przewodniczący amerykańskiej narodowej rady producentów wieprzowiny (NPPC) powiedział, że w sklepach spożywczych jest obecnie wystarczająco dużo wieprzowiny, aby pandemii związanej z zamknięciem wielu dużych rzeźni i zakładów przetwórczych konsumenci nie musieli martwić się o dostawy.

Wyłączenie z produkcji dużych rzeźni trwa nadal i może również zaostrzyć kryzys w gospodarstwach i ostatecznie doprowadzić do niedoborów w sklepach. W każdym razie, wielki przetwórca JBS ogłosił, że zakład w Worthington w stanie Minnesota będzie również zamknięty na czas nieokreślony. Zakład ubijał codziennie 20 tys. świń i zatrudniał ponad 2000 osób.

Gigant mięsny Smithfield wcześniej zamknął rzeźnię w Sioux Falls w Południowej Dakocie, która odpowiada za 4 do 5 procent amerykańskiej produkcji wieprzowiny. Poprzedziło to całą serię zamknięć lub przynajmniej zmniejszenie produkcji ubojni bydła, świń i drobiu w całym kraju.

- Pandemia i towarzyszący jej kryzys gospodarczy powodują ogromną presję ekonomiczną na cały amerykański sektor mięsny. Zamknięcie prawie całej branży gastronomicznej „stworzyły poważne problemy w całym łańcuchu dostaw żywności, z natychmiastowymi i dramatycznymi skutkami w całym kraju - stwierdzili naukowcy z Iowa State University.

- Gdy weźmie się pod uwagę, że Amerykanie spożywają połowę swej żywności poza domem, wzorce konsumpcji dramatycznie się zmieniły, a niedopasowanie produkcji i dostaw stworzyło prawdziwe wyzwania, powiedział sekretarz rolnictwa USA Sonny Perdue.

Rekordowe pogłowie 71,3 miliona świń rzeźnych jest obecnie trzymanych w amerykańskich gospodarstwach. Według ekspertów, było zbyt wiele świń, zanim pandemia koronawirusa zniszczyła rynek usług gastronomicznych dla wieprzowiny.

Według USDA zapasy mrożonej wieprzowiny w USA były w lutym o 7 procent wyższe, a boczku wieprzowego o 38 procent większe niż w poprzednim roku. Analitycy prognozują, że hodowcy trzody chlewnej w USA stracą w tym roku około 37 dolara na świni poddanej ubojowi, czyli łącznie 5 miliardów dolarów. Zanim wybuchła pandemia, analitycy spodziewali się, że producenci zarobią około 10 dolarów na świni poddanej ubojowi w 2020 r.