W tym tygodniu ceny warchlaków krajowych i importowanych nie uległy znaczącym zmianom. Pojawiło się kilka korekt, zarówno na plus, jak i minus, jednak większość ankietowanych punktów sprzedaży warchlaków zdecydowała się na podtrzymanie cen z poprzedniego tygodnia.

Nastroje na rynku warchlaków

W tym tygodniu nastroje na rynku warchlaków można określić jako umiarkowanie negatywne.

Jak podkreśla jeden z naszych rozmówców, obecnie hodowcy „idą na przetrzymanie”, tj. część z nich „odpadnie”, zaś Ci którzy wytrzymają na rynku nieco dłużej będą w przyszłości mogli stosunkowo spokojnie kontynuować produkcję. Największą szansę mają na to hodowcy, którzy podczas korzystniejszej sytuacji rynkowej odłożyli fundusze na czarną godzinę, jak dodaje nasz rozmówca.

– Kto odłożył fundusze, gdy było lepiej, ten da sobie teraz radę, zaś reszta odpadnie. Nie ma co płakać. Jest jak jest. Trzeba sobie radzić albo kończyć hodowlę. Na szczęście wcześniejsze lata nie były takie złe, żeby nie można było odłożyć pieniędzy, a jak ktoś nie odłożył to trudno. Przy tej produkcji trzeba pamiętać, że nie zawsze będzie dobrze – mówi.

Inny z naszych rozmówców wskazuje zaś, że niska opłacalność nie jest jedynym problemem w produkcji warchlaków.

– Spodziewam się, że prędzej czy później będzie lepiej. Jakbym się tego nie spodziewał, to zrobiłbym jak reszta i wykasowałbym hodowlę. Trzymam się jednak nadziei, przynajmniej na razie. Wpływ na to ile jeszcze wytrzymamy ma wiele czynników. Obecnie na przykład nie mamy ludzi do pracy i stanowi to bardzo duży problem. Co z tego, że będzie cena, jeśli nie będzie miał kto pracować – stwierdza nasz rozmówca. – Na szczęście na razie jakoś sobie radzimy z problemami i mamy jako taki zbyt – dodaje.

Nieco bardziej pesymistyczną opinią podzielił się z nami Bogdan Wiśnicki, który z powodu niskiego popytu część warchlaków musiał zostać w gospodarstwie.

– Martwimy się, ale nie mamy co zrobić. Nie tyle chodzi o cenę, co o popyt. Tuczników nie ma, ale zainteresowania zakupem warchlaków też nie widać. Powoli kończą nam się miejsca tuczowe. Do tego dochodzą drogie pasze. Zboża nieco staniały, ale pasze nie – wskazuje Wiśnicki.

Z kolei w ocenie Remigiusza Bilskiego, kierownika regionalnego ds. sprzedaży z PH Konrad, zainteresowanie warchlakiem nieco wzrosło, natomiast dostępność warchlaków jest nieco mniejsza.

– Da się odczuć, że warchlaków na rynku jest mniej. Duńczycy nie obniżają cen poniżej cen kontraktowych. Natomiast na rynku tuczników wciąż jesteśmy pod presją ceny niemieckiej, pomimo tego, że na naszym rynku tuczników jest mniej. Wysoki kurs euro, ceny paliw oraz zapowiadane na przyszły tydzień upały w Europie skutecznie blokują dostawę do Polski tuczników z Holandii i Niemiec, dzięki czemu ceny na polskim rynku nie spadają. Jakby jednak nie liczyć, to produkcja trzody chlewnej jest nierentowna. Wszyscy czekają na podniesienie ceny i pewnie pójdzie ona w górę, ale raczej w najbliższych 2-3 tygodniach nie widzę na to większych szans, aczkolwiek sytuacja może się szybko zmienić – zaznacza Bilski. – Można spodziewać się, że ceny pasz nie będą należały do niskich. Zboża po obniżce żniwnej zaczynają się już piąć w górę, więc na rynku pasz tanio nie będzie, choć może być różnie, ponieważ to niepewny rynek – dodaje.

Jak wskazuje Bilski, na rynku europejskim wciąż obecne są nadwyżki wieprzowiny, więc konieczna będzie dalsza redukcja pogłowia.

– Unijny rynek wieprzowiny jest wciąż przepełniony a rynek chiński staje się coraz bardziej samowystarczalny, więc pogłowie musi być zredukowane. Proces ten przetrwają tylko najsilniejsi, którzy mają największe rezerwy finansowe i paszowe oraz najwięcej samozaparcia i wytrwałości – stwierdza.

Po ile warchlaki krajowe (15.07.2022)?

W tym tygodniu niemal wszystkie ankietowane punkty sprzedaży warchlaków z krajowej produkcji postanowiły utrzymać ceny z poprzedniego tygodnia. Nieliczne korekty obejmowały zarówno podwyżki, jak i obniżki.

Zgodnie z wynikami naszej cotygodniowej sondy stawki za warchlaki z krajowej produkcji ważące 20 kg wynoszą obecnie średnio 238 zł/szt. netto, tj. o 3 zł/szt. netto mniej niż w zeszłym tygodniu. Ceny minimalnie warchlaków w tej masie osiągają 210 zł/szt. netto, zaś maksymalne 280 zł/szt. netto.

Z kolei warchlaki krajowe ważące 30 kg kosztują średnio 282 zł/szt. netto, tj. o 3zł/szt. netto mniej niż w ubiegłym tygodniu. Ich ceny mieszczą się w zakresie 260 - 315 zł/szt. netto.

Ceny warchlaków krajowych z dn. 15.07.2022, farmer.pl
Ceny warchlaków krajowych z dn. 15.07.2022, farmer.pl

Ceny warchlaków importowanych (15.07.2022)?

Również w przypadku punktów sprzedaży warchlaków importowanych niemal wszystkie ankietowane punkty zdecydowały się na utrzymanie cen z ubiegłego tygodnia.

Warchlaki importowane z Danii wyceniane są aktualnie na średnio 267 zł/szt. netto, tj. bez zmian w porównaniu z poprzednim tygodniem. Ich ceny wahają się w zakresie od 213 do 320 zł/szt. netto. Podane ceny dotyczą warchlaków w masie 30 kg.

Ceny warchlaków importowanych z dn. 15.07.2022, farmer.pl
Ceny warchlaków importowanych z dn. 15.07.2022, farmer.pl

Sprawdź aktualne notowanie cen warchlaków!