Ceny warchlaków krajowych i importowanych utrzymują się na niskim poziomie. Ankietowane punkty sprzedaży warchlaków niemal nie wprowadziły korekt w cennikach.

Nastroje na rynku warchlaków

Nastroje wśród hodowców również nie uległy zmianie. Nasi rozmówcy podkreślają rosnące koszty, które zniechęcają do dalszej produkcji.

– Oby nie było gorzej. Jakieś kilkugroszowe podwyżki i tak nic nie dają, bo ceny zbóż idą fatalnie do góry. Tu się robi tragedia powoli. Dodatkowo na Wielkopolsce szaleje ASF, więc nawet jak na wiosnę cena pójdzie w gorę to zaraz i tak strefę zrobią i będzie to ostatni gwóźdź do trumny – mówi jeden z naszych rozmówców. – Zdaje się, że to chyba najgorszy kryzys od dłuższego czasu. Jeśli spojrzymy na poprzednie lata, to zauważymy, że choć zdarzały się kryzysy to koszty produkcji były nieporównywalnie niższe. Nawet w poprzednim roku. Ceny nie były powalające, ale koszty produkcji były całkiem inne – dodał.

– Nadal nie ma bodźców do podwyżek na rynku warchlaków. Dodatkowo w ostatnich dniach doszło to dużych podwyżek cen surowców paszowych. Jeszcze miesiąc temu przewidywania mówiły, że pasza podrożeje maksymalnie ok. 50 zł do końca roku, a już podrożała ok. 200 zł, zaś wytwórnie mówią, że to nie koniec i w grudniu mogą być kolejne podwyżki. Z tego powodu nie ma dużej chęci do zasiedleń. Warchlaki tańsze już chyba nie będą. Duńczycy mają chęć na podniesienie cen, ale brakuje impulsu z rynku, więc starają się jak najwięcej tych warchlaków tuczyć u siebie, żeby nie tworzyć sztucznego tłoku, ale po tuczu zwierzęta te trafią na rynek unijny. Nadzieja chyba tylko w Chinach, o których znowu się mówi w ostatnich dniach, że być może wkrótce wrócą na europejski rynek, ponieważ nie do końca prawdą jest, że odbudowały stada po ASF. Wystarczyłoby, żaby ponownie zaczęły kupować z 4 największych hiszpańskich ubojni i sytuacja diametralnie by się odwróciła. Nie wiadomo ile w tym prawdy, ale fakt jest taki, że w ostatnim czasie znowu zaczęło się o tym mówić – stwierdza Remigiusz Bilski, kierownik regionalny ds. sprzedaży z PH Konrad.

Hodowcy podkreślają również, że obecna sytuacja na rynku składnia do ograniczania lub likwidacji produkcji.

– Nie wiem jak to będzie. Póki co wszyscy dokoła likwidują. Kto będzie świnie hodował, jak zboże tyle kosztuje. Naprawdę nieciekawa sytuacja – podkreśla inny z naszych rozmówców.  

Nawet jeśli wśród hodowców pojawiają się przebłyski nadziei, to nie są one ani częste, ani silne.

– Mam nadzieję, że taka cena nie utrzyma się długo, że w grudniu troszeczkę podskoczy. Jednak może być, że łudzę się, ponieważ tego bym chciał – stwierdza kolejny z hodowców. – Dalszy kryzys wymusi na rolnikach likwidację hodowli, a ta już jest mocno ukrócona. Loszki nie idą, nasienie też nie, zaś sprzedaż macior jest duża. Wszyscy mówią, że sytuacja poprawi się na koniec pierwszego kwartału, ale to jeszcze 4 miesiące, więc nie wiem kto to wytrzyma – dodaje.

Po ile warchlaki krajowe (26.11.2021)?

Niemal wszystkie punkty sprzedaży warchlaków z produkcji krajowej pozostały przy cenach z poprzedniego tygodnia.

Zgodnie z wynikami naszej cotygodniowej sondy, stawki za warchlaki z krajowej produkcji ważące 20 kg wynoszą obecnie średnio 119 zł/szt. netto, tj. o 1 zł/szt. więcej niż przed tygodniem. Ceny minimalnie osiągają 110 zł/szt. netto, zaś maksymalne 130 zł/szt. netto.

Z kolei krajowe warchlaki w masie 30 kg kosztują średnio 162 zł/szt. netto. Ich ceny nie uległy zmianie w porównaniu z poprzednim tygodniem. Mieszczą się w zakresie 130 - 200 zł/szt. netto.

ceny warchlaków krajowych z dn. 26.11.2021
ceny warchlaków krajowych z dn. 26.11.2021

Ceny warchlaków importowanych (26.11.2021)?

W cennikach warchlaków importowanych również pojawiło się bardzo niewiele korekt.

Zwierzęta importowane z Danii wyceniane są obecnie na średnio 142 zł/szt. netto, tj. o 2 zł/szt. więcej niż w zeszłym tygodniu. Ich ceny wahają się w zakresie od 99 do 170 zł/szt. netto. Podane ceny dotyczą warchlaków w masie 30 kg.

ceny warchlaków importowanych z dn. 26.11.2021
ceny warchlaków importowanych z dn. 26.11.2021