PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy koronawirus dalej będzie ograniczał wzrost cen skupu świń?

Czy koronawirus dalej będzie ograniczał wzrost cen skupu świń? fot. Shutterstock

Jeszcze trudno przewidzieć, jakie będzie końcowe oddziaływanie pandemii koronawirusa na unijny rynek cen świń i wieprzowiny. Po stronie hodowców, jak i przetwórców widać dzisiaj sporo paniki i niepewności. Mimo, że odnotowujemy światowy deficyt w produkcji mięsa wieprzowego, to można powiedzieć, że wzrost cen żywca jest dzisiaj znacząco ograniczany przez nowe problemy związane z pandemią.



Patrząc na światowe ceny skupu wieprzowiny, cały czas obserwujemy sytuację w Chinach. Dzisiaj już nie tylko związaną z likwidacją pogłowia w wyniku epidemii afrykańskiego pomoru świń (ASF), ale i zachorowań ludzi na nowego koronawirusa (COVID-19), które osiągnęły w ostatnim czasie status pandemii.

Chiny mają już problem za sobą

Chińskie społeczeństwo w ostatnich dniach cieszy się z efektywnej walki z koronawirusem, a tamtejsza sytuacja, z dnia na dzień będzie wracać do normy. Czas epidemii powoli się kończy w Państwie Środka, a wraz z nim znikają problemy związane z szeroko pojętą logistyką żywności, w tym mięsa.

Jak wyjaśnia w rozmowie Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców-Producentów Trzody Chlewnej POLPIG - Pozytywne jest to, że tamtejsza logistyka bardzo się poprawiła. W najbliższym czasie na pewno zwiększy się konsumpcja wieprzowiny, a w ślad za tym i zamówienia handlowe.

Trudno jeszcze dzisiaj jednoznacznie określić jak zaburzenia w dostawach na rynek chiński związane z COVID-19 przełożyły się na sprzedaż unijnej wieprzowiny do Państwa Środka. - Najbardziej aktualne dane KE dotyczą grudnia, kiedy to odnotowano aż 3,2-krotny wzrost. Z jednej strony tygodniowe dane USDA, wskazujące na wzrost amerykańskiego eksportu mięsa wieprzowego do Chin (+ 137% r/r w lutym i na początku marca) sugerują, że popyt w tym kraju utrzymywał się na wysokim poziomie mimo sytuacji z koronawirusem. Z drugiej strony, według danych za Chińskim Ministerstwem Rolnictwa ceny wieprzowiny w Państwie Środka w okresie 19 lutego – 18 marca zmalały o 7,1% - wyjaśnia dr Mariusz Dziwulski, analityk sektora rolno spożywczego PKO.

Jednocześnie dodaje, że to właśnie te spadki mogły mieć znaczenie dla ostatnio obserwowanych zmian cenowych w UE, czyli spadku cen na tzw. niemieckiej dużej giełdzie VEZG do 1,89 EUR/kg (18 marca) wobec 2,02 EUR/kg pod koniec lutego (-6,4%).

Chaos w Europie

Chiny są jednak dziś trochę w innej sytuacji niż kilka tygodni wcześniej, liczba nowych zachorowań na COVID-19 zdecydowanie zmalała, a handel powoli wraca do normalności.

- Większą uwagę należy zwrócić na to, co się dzieje na rynku unijnym po stronie popytowej. Ograniczenia wprowadzane przez poszczególne kraje w walce z koronawirusem skutkują istotnym spadkiem sprzedaży do gastronomii oraz powodują zaburzenia w transporcie między krajami Wspólnoty. Rynek wewnętrzny zagospodarowuje ok. 90% produkcji wieprzowiny w Unii, stąd oddziaływanie to jest duże – dodaje analityk PKO BP. 

Z kolei, Aleksander Dargiewicz podkreśla, że przyglądając się w ostatnich tygodniach cenom skupu w Niemczech, można powiedzieć, że zachodzące tam zmiany są ogromne i nielogiczne. - Jeżeli rynek jest niezbilansowany w niewielkim stopniu, to spadek np. o 6 eurocentów na kilogramie jest za dużą zmianą. Zarówno spadki, jak i wzrosty są duże i następują w krótkim okresie czasu, są to zmiany nieracjonalne. W tym wszystkim, co się dzieje, widać napięcie, niepewność i czasami panikę - mówi.

Pamiętajmy, że niemieckie ceny są ustalane przez organizacje producentów świń, ale nie są zawsze akceptowane przez przetwórców. W związku z tym wystarczy, że popyt lub podaż nieco bardziej się wychyli i wtedy każda ze stron próbuje sobie to odbić, poprzez korektę ceny - ale uważam, że jednak zbyt znacząca – podkreśla prezes POLPIG i dodaje, że to rozchwianie rynku nie służy niczemu dobremu. - W wyniku koronawirusa obserwujemy dalsze spadki cen w Niemczech, głównie z powodu zachwiania dostaw żywca, jak i produktów przetworzonych.

W unijnej branży mięsnej przedłuża się chaos związany z nowymi problemami wywołanymi przez pandemię, jak chociażby problemy logistyczne, kontrole sanitarne na granicach państw, czy też zamknięcie stref, jak obserwujemy to we Włoszech. Jak duży może mieć to wpływ na ceny skupu żywca zobaczyliśmy ostatnio na przykładzie spadków krajowych cen bydła. - W przypadku Polski istotnym rynkiem zbytu mięsa są Włochy. W 2019 r., z Polski trafiło tam 25% eksportu mięsa wołowego oraz 9,5% w przypadku mięsa wieprzowego. Spadek zamówień w tym kraju, czyli problemy w logistyce i spadek popytu poskutkowały redukcją wysyłek mięsa z Polski i, z uwagi na duży udział eksportu w produkcji, spadkiem cen bydła – dodaje dr Mariusz Dziwulski.

Jednak hodowcy podkreślają, że póki co, żaden chaos nie dotyczy produkcji świń. - Ten cykl nadal się toczy bez zakłóceń i poziom produkcji będzie stabilny. To, co w obecnej chwili najbardziej może wpływa na cenę to zawirowania logistyczne. Jesteśmy po okresie nagłej paniki konsumentów, którzy wykupywali długoterminowe produkty spożywcze. Pod względem logistyki nadal trwa ich uzupełnianie, i nadal mogą pojawiać się pewne niedobory towarów w sieciach handlowych. Jeżeli chodzi o zakłady mięsne, to mamy podobną co na fermach, sytuację ryzyka utraty pracowników z powodu kwarantanny – podkreśla Dargiewicz.

Czy sezonowe wzrosty będą rekordowe?

Dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, że do całej otoczki chowu świń i produkcji wieprzowiny dołączył nowy element paniki związany z koronawirusem. I jak tłumaczy dr Mariusz Dziwulski dalsze zmiany cen uzależnione będą właśnie od tempa rozwoju sytuacji związanej z koronawirusem, a przede wszystkim długości trwania ograniczeń związanych z pandemią. - Dodatkowo, biorąc pod uwagę możliwy spadek popytu w gospodarstwach domowych, jak pogorszenie nastrojów konsumenckich i pogorszenie sytuacji ekonomicznej, to sezonowy wzrost cen żywca wieprzowego może być mniejszy niż można było oczekiwać wcześniej. Ceny trzody prawdopodobnie będą jednak utrzymywać się na historycznie wysokich poziomach z uwagi na światowy deficyt mięsa.

Na ograniczoną światową produkcję wieprzowiny zwraca uwagę również Aleksander Dargiewicz - Od strony globalnego rynku, nie ma takiego ryzyka, że cena zacznie spadać, bo światowy popyt na mięso wieprzowe nadal będzie wysoki. Myślę, że dzisiaj ceny spadają tylko po to, by w kolejnych tygodniach się odbudować. Pamiętajmy, że generalnie ten rok będzie charakteryzował się nadal wysokimi cenami żywca, niezależnie od tych nagłych spadków i wzrostów. Średnia cen skupu żywca wieprzowego pozostanie bardzo wysoka. Te rekordowe ceny, które były osiągane jeszcze kilka tygodni temu zostaną pobite w sezonie letnim, gdy będziemy mieli mniej żywca dostępnego na rynku, a zapotrzebowanie z Chin będzie rosło, jedynym warunkiem jest tutaj utrzymanie właściwego funkcjonowania całej logistyki obsługującej branżę mięsną – wyjaśnia ekspert.

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Obywatel 2020-03-22 14:34:20
    Dziś najważniejsze jest aby na siłę przeprowadzić wybory. Nie ważne jakim kosztem.
  • rolnik 2020-03-22 11:46:54
    Problem w tym że w Polsce nie ma małych żeźni i masarni powiązanych z lokalnymi chodowcami i klijetami 3 rzeźnie na wojewodztwo plus międzynarodowe koncerny to wszystko. To rodzi wszystkie patologie.
    • Marcin 2020-03-23 08:40:44
      Tylko ta lokalna rzeźnia wykańcza rolników płacąc o 50gr mniej od dużych firm

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 83.21.178.252
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.