PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy młodzi hodowcy świń myślą o zwiększeniu skali produkcji?

Czy młodzi hodowcy świń myślą o zwiększeniu skali produkcji? ASF może mocno hamować plany rozwoju produkcji wśród młodych hodowców. fot. Shutterstock

Jak już wielokrotnie się przekonaliśmy, nie tylko na przykładach światowych, ale i krajowych, wirus afrykańskiego pomoru świń potrafi zaskoczyć skalą swojego szerzenia. To ryzyko, jak mówią młodzi producenci świń, może mocno hamować dalsze plany w zakresie rozwoju produkcji, ale też motywuje do podnoszenia standardów bioasekuracji w gospodarstwach, czy też większej dywersyfikacji przychodów w gospodarstwie.



Rozmawiamy z młodymi producentami świń, którzy wspólnie ze swoimi rodzinami koncentrują się na tuczu świń i póki co prowadzą swoją działalność w obszarach wolnych od ograniczeń związanych z występowaniem ASF.

Jasno mówią, że daleko im do huraoptymizmu, nawet przy dobrej koniunkturze na rynku świń, właśnie za sprawą szerzącej się choroby.

Łukasz Adamek z pow. piotrkowskiego, w woj. łódzkim pytany o to czy warto rozważyć dalsze inwestycje w chów świń i powiększanie skali produkcji, mówi: Oczywiście zawsze warto inwestować, natomiast trzeba to robić w umiejętny sposób. Warto przekalkulować oraz przemyśleć, co może się stać gdy ASF zapuka do przysłowiowych "drzwi" naszych podwórek. Sytuacja związana z ASF jest w Polsce bardzo dynamiczna i niestabilna. Zwiększenie skali hodowli trzody chlewnej, a co za tym idzie w większości przypadków wzięcie kredytu, może skutkować dużymi problemami w sytuacji, gdy zostaniemy zmuszeni do zatrzymania produkcji. Obecna koniunktura rozbudziła apetyt hodowców do rozwoju. Moim zdaniem ryzyko, które podejmą jest bardzo duże. Przed wystąpieniem ASF na zachodzie Polski mogliśmy uznać, że wirus rozprzestrzenia się w przewidywalny sposób. Obraz ostatnich wydarzeń pokazuje, że rolnicy na terenie całego kraju nie mogą czuć się bezpiecznie. Dlatego, każdy powinien liczyć się z tak zagrożeniem przed podjęciem decyzji.

Z kolei Damian Adamczyk z pow. sierpeckiego, w woj. mazowieckim wspólnie z rodzicami i bratem prowadzi gospodarstwo z tuczem świń, na bazie duńskiego warchlaka. Nie są związani żadną umową tzw. tuczu nakładczego. W rozmowie podkreśla, że nadal planują wspólnie rozwijać produkcję, ale jednocześnie robić to w jak najlepszych standardach bioasekuracji. - ASF to problem dzisiejszy, który będzie nam towarzyszył pewnie i w następnych latach. Nie widzę tu opcji, by populacja dzików została zlikwidowana. Zawsze myśleliśmy pod kątem rozwoju i inwestycji, bez względu na to czy zarabia się 100 czy 40 zł na sztuce, ponieważ nigdy nie wiadomo jak zmieni się koniunktura na rynku. Inwestycji nie przeprowadza się w ciągu pół roku, trzeba planować te działania w dłuższym okresie.

Zwraca też uwagę, że w jego regionie nieustannie powstają nowe obiekty inwentarskie. - Mogę też powiedzieć, że w regionie Żuromina, czy Sierpca cały czas obserwujemy powstające nowe chlewnie i póki co ASF tego nie zmienia. Rolnicy idą w kierunku zwiększania skali produkcji ale i bardziej ją dywersyfikują, np. wchodząc też w chów drobiu, prowadzą dwukierunkową produkcję zwierzęcą. Temat ASF cały czas nam towarzyszy, sami też ograniczamy wizyty w gospodarstwie, chociażby przedstawicieli handlowych. W przyszłości myślimy też o wprowadzaniu bardziej zaawansowanych zabezpieczeń gospodarstwa pod względem bioasekuracji, szczególnie w zakresie dezynfekcji pojazdów wjeżdżających na gospodarstwo – tłumaczy Damian Adamczyk.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • Mario 2020-01-29 10:12:27
    Kto ma już nieźle rozbudowaną produkcję, to i tak musi się rozwijać. Kto jednak ma małe gospodarstwo, tak poniżej 500 szt. tucznika na rok, to musi czekać zninwestycjami, bo krach wisi nad trzodą, jak nie ASF u nas w kraju, to ASF w Niemczech. Teraz jest bardzo niepewna sytuacja i chwilowa dobra koniunktura jest teraz, a zanim ktoś postawi chlewnię, to może już nie być sensu wstawiać w nią świń.
  • Endriu 2020-01-29 08:26:51
    Ja myślałem 10 lat temu jak przejąłem gospodarstwo ale w parę lat sytuacja na rynku mnie wyleczyła z głupich pomysłów. Obecnie gdy asf zawitał pod wielkopolskiei I ma do mnie niedaleko chodowla uległa drastycznej redukcji żeby można ją było szybko i bezboleśnie zamknąć.
  • Kuba z Wlkp 2020-01-29 00:51:16
    Tak będę zwiększał produkcję trzody chlewnej bo minister rolnictwa jak lew broni nas przed ASF i pilnuje opłacalności żeby nie dokładać tak jak było w 2018 roku na A2 pod Warszawą na strajku. Hahaha. Może jak bym mieszkał w Danii ale nie w Polsce!!!!!!
  • Pol 2020-01-29 00:50:06
    W produkcji trzody jest ryzyko. Zaiwestujesz minie czasu znowu inwestuj .tylko jedno ale za ile i kiedy bedzie zysk produkcja trzody chlewej na dzis to wielkie ryzyko
  • maxio 2020-01-28 18:59:24
    są młodzi i mają duże chęci i możliwości ,przy tych technologiach ,,nikt nikomu nie broni ,,ale ja powiem na swoim przykładzie ,,były czasy dobre i złe ,,wzloty i upadki ,hoduję już ze 20 lat teraz to już tylko z tego ze nie potrafię nic innego robić, wszystko obraca się na około tucznika,i tak do tej pory ,z perspektywy czasu ,i doświadczenia ,wyrzeczeniami z tą hodowlą związanymi ,z nerwami, nie przespanymi nocami ,,itd..itd..a teraz dodatkowo w dobie asf ,,nigdy ale to nigdy nie wszedł bym w hodowlę tucznika ,,za duże ryzyko 3 lata siedzę w czerwonej strefie i z nie jednym mądralą mogę podyskutować w tym temacie ,,powiem tylko tak,, niech ktoś nie myśli że bio-asekuracja ochroni całkowicie jego hodowlę ,podstawy muszą być , ,ale ,tylko rozwaga i logiczne myślenie i bardzo dużo wyrzeczeń, no ale każdy ma swoje ja..życzę powodzenia ..
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.230.76.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.