PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy warto produkować prosięta?

Czy warto produkować prosięta? Aby pokazać, jak w praktyce wygląda dzisiejsza produkcja prosiąt, odwiedziliśmy również fermę Karola Łakomego z Wielkopolski, który w nowoczesnym obiekcie produkuje warchlaki na bazie stada podstawowego liczącego 300 loch

Autor:

Dodano:

Tagi:

Ponad rok temu na łamach "Farmera" rozpoczęliśmy cykl "Opłacalna produkcja prosiąt", w którym omówiliśmy najważniejsze aspekty związane z tym działem chowu. Dziś warto podsumować poruszone zagadnienia oraz zastanowić się nad perspektywami dla tej gałęzi produkcji trzody.



Pod koniec zeszłego roku na łamach "Farmera" zapoczątkowaliśmy cykl "Opłacalna produkcja prosiąt". W kilkunastu wydaniach naszego miesięcznika szczegółowo omówiliśmy większość zagadnień związanych z rozrodem i odchowem prosiąt. Przedyskutowaliśmy między innymi zarządzanie i żywienie stada podstawowego, najważniejsze zabiegi wykonywane na prosiętach w pierwszych dniach życia oraz sposoby na ograniczenie odsetka upadków wśród młodych zwierząt. Aby pokazać, jak w praktyce wygląda dzisiejsza produkcja prosiąt, odwiedziliśmy również fermę Karola Łakomego z Wielkopolski, który w nowoczesnym obiekcie produkuje warchlaki na bazie stada podstawowego liczącego 300 loch. Jako że wyczerpaliśmy już większość zagadnień wartych poruszenia we wspomnianym cyklu, warto pokusić się o swoiste podsumowanie. Zastanówmy się zatem, czy warto specjalizować się w produkcji prosiąt i czy jest to zajęcie dla każdego?

CZY WARTO?

Mnogość informacji poruszonych w naszym cyklu (a wiele zagadnień omówiliśmy wszak nieco pobieżnie) unaocznia, jak trudną pracą jest prowadzenie fermy loch. Jest to zajęcie o wiele trudniejsze i znacznie bardziej pracochłonne niż tucz zakupionych warchlaków. Jednocześnie chcąc rozpocząć lub rozwinąć taką produkcję, musimy liczyć się z wyraźnie większym kosztem inwestycji. W tym momencie należy zatem zadać sobie pytanie, czy warto specjalizować się w tej gałęzi chowu? Nie ma na nie naturalnie jednoznacznej odpowiedzi, decyzję podjąć należy po starannej analizie szeregu czynników. Wiele zależy od kondycji finansowej gospodarstwa, perspektyw jego rozwoju, lokalizacji, bazy zasobów siły roboczej czy zbytu na lokalnym rynku. W przypadku wielu gospodarstw bardziej racjonalne jest z pewnością pójście nieco prostszą drogą, jaką jest specjalizacja w tuczu. Dla tych, którzy nie boją się wyzwań, dobrym rozwiązaniem może być jednak właśnie produkcja warchlaków. Dlaczego?

Nie bez znaczenia jest oczywiście aspekt ekonomiczny. Od rolników wyspecjalizowanych w tej gałęzi chowu trzody słyszymy, że jest to działalność bardziej opłacalna niż prowadzenie tuczu. Jednocześnie producenci warchlaków są nieco mniej narażani na cykliczne zmiany opłacalności produkcji - owszem, wahania cen żywca pociągają ze sobą również zmiany na rynku zwierząt do tuczu, z naszych obserwacji wynika jednak, że spadki opłacalności produkcji warchlaków nie są tak dotkliwe jak świń rzeźnych.

Patrząc w szerszej skali, widać, że do rozwoju krajowej produkcji trzody chlewnej niezbędny jest wzrost samowystarczalności pod względem zwierząt przeznaczonych do tuczu. Uzależnienie się od dostaw zwierząt z zagranicy to nie tylko gigantyczne straty ekonomiczne (miliardy złotych mogące trafić w ręce polskich rolników transferowane są za granicę), lecz także duże ryzyko (...). 

Cały artykuł ukazał się w najnowszym numerze miesięcznika "Farmer"



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Polak Polakowi 2019-12-27 23:02:29
    W Niemczech tez jest asf tylko nikt tego nie naglasnia. Oni sa zgranym narodem. Kazdy obywatel Niemiec dba o interes swojego kraju. Zaden dziennikaz pseudoekolog i weterynarz nie wyda ze maja ASF bo patriotami i duzo na tym by stracili. A Polak jak taki Judasz jeden przeciw drugiemu tak dziala zeby czasem ktos nie mial wiecej od niego. Jak sie nie zmieni podejscie jednego czlowieka do drugiego to nigdy nie bedzie dobrze bo bedzie taka nienawisc jak PO do PiS
  • Adam dolny slask 2019-12-15 22:15:13
    ja też mam cykl zamknięty myślę że do wiosny asf będzie na całym zachodzie ja nie inwestuje w budynki tylko narazie porody i tuczniki bez inwestycji puki cena trzeba trzymać chyba że wyrabia dziki to może coś się zmieni ale nie poddaje się narazie puki ogniska w stadzie niema
  • Tomasz 2019-12-15 20:58:14
    ja mam cykl zamknięty i co z tego jak dookoła dziki tylko patrzeć jak dotrze do mnie asf nie ma co powiększać hodowli dziś to nie biznes tylko pod strachem człowiek siedzi
  • KONIEC POLSKIEJ CHODOWLI TRZODY 2019-12-15 16:56:27
    Produkowac aby potem do utylizacji trafiły razem z maciorami prośnymi a do Polski Niemiecka wieprzowina przyjedzie taka walka z ASF
    • Luk 2020-01-22 15:07:40
      Niestety pod płaszczykiem walki z ASF postępuje likwidacja licznych ale małych hodowli trzody w Polsce bo ona się w tych strefach już nie odrodzi bo to tak samo jak nasze stocznie, kopalnie, cukrownie, latami się budowało a wniwecz poszyły w oka mgnieniu i nie wrócą a inni ( wielkie fermy , koncerny i inne lepiej zorganizowane kraje) na tym tylko korzystają.
      • Rolnik 2020-01-22 15:17:19
        Poczytaj jak z ASF walczyła Hiszpania. Skończyło to się tym że z rynku znikły wszystkie małe i średnie hodowle. Zostały tylko duże fermy. W Polsce będzie tak samo.
  • Mazowieckie 2019-12-15 15:36:59
    Lochy do dobry wybór i przyszłość, ale w trakcie wojny gospodarczej jaką jest ASF, nie ma sensu inwestować milionów złotych w budynki
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.147.211
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.