Odmienne wymagania termiczne loch i prosiąt sprawiają, że w kojcu porodowym, o powierzchni zaledwie kilku metrów kwadratowych muszą zostać wydzielone dwie strefy, w których panują diametralnie różne temperatury. Nowo narodzone prosięta powinny bowiem przebywać w temperaturze 30 – 32 °C, gdy tymczasem dla loch takie warunki mogą stanowić zagrożenie życia. Sytuacja ta wymusza na hodowcy konieczność wydzielenia ogrzewanej strefy, w której przebywają prosięta. Ogrzewanie gniazd dla osesków powinno spełnić kilka warunków: powinno skutecznie utrzymywać optymalną temperaturę powietrza, ważny jest równomierny rozkład ciepła (tak ażeby wszystkie prosięta były dogrzane), a urządzenie grzewcze nie może podnosić temperatury wokół lochy. Z ekonomicznego punktu widzenia ważne jest również to, aby straty ciepła były jak najmniejsze. Jakie są więc najczęściej spotykane metody ogrzewania gniazd dla prosiąt?

Wśród urządzeń służących do dogrzewania strefy dla prosiąt, od lat dominują elektryczne promienniki podczerwieni. Najczęściej są to promienniki lampowe, rzadziej ceramiczne. Za zastosowaniem promienników lampowych przemawia przede wszystkim niska cena – zakup jednej lampy (bez oprawy) to koszt zaledwie kilkunastu – kilkudziesięciu złotych. Niestety cechują się one znacznie niższą trwałością niż promienniki ceramiczne, które jak deklaruje jeden z producentów, są 4 – 5 razy trwalsze niż urządzenia lampowe. Niestety koszt urządzenia ceramicznego, to kilkaset złotych. Mocną stroną promienników jest szybkie nagrzewanie powierzchni pod lampą. Poza tym, w odróżnieniu od mat grzewczych ogrzewają całą powierzchnię ciała prosiąt. Promieniowanie podczerwone jest również korzystne dla zdrowia i metabolizmu prosiąt. Poprawia krążenie, i odporność, przyspiesza metabolizm, zwiększa wykorzystanie paszy i tempo przyrostów. Niestety, promienniki charakteryzują się nierównomiernym rozkładem ciepła, co sprawia, że część miotu może być niedogrzana. Poza tym promienniki są wysoce energochłonne, cechują się też dużymi stratami ciepła.

Alternatywą dla promienników podczerwieni są specjalne maty grzewcze. Są one zasilane elektrycznie, ze względów ąbezpieczeństwa wyposażone są w zasilacz obniżający napięcie prądu najczęściej do 24V. Zaletą mat grzewczych jest równomierny rozkład ciepła na całej powierzchni urządzenia. Dzięki temu cały miot jest ogrzewany. Maty są także mniej energochłonne i bardziej trwałe niż promienniki podczerwieni. Niestety mają także wiele wad. Prosięta leżące na macie grzewczej ogrzewane są tylko od spodu. Sprawia to że ich organizmy ogrzewane są nierównomiernie, od góry szybko się wychładzając. Poza tym zakup mat grzewczych to znaczny wydatek. Przykładowo, zakup maty o wymiarach 90 x 40 cm, i mocy grzewczej 60 W będzie nas kosztował około 450 zł.

Niezależnie od zastosowanego rozwiązania, dogrzewaniu strefy dla prosiąt towarzyszą mniejsze lub większe straty energii. Aby je ograniczyć, coraz częściej w porodówkach spotkać się można ze specjalnymi zadaszeniami, lub wręcz budkami dla prosiąt. Budowa takich konstrukcji jest zróżnicowana, mogą być one wykonane samodzielnie przez hodowcę, lub pochodzić z zakupu. Punktem wspólnym wszystkich instalacji tego typu jest zadaszenie, w którym wykonano otwór na umieszczenie promiennika. W zależności od wariantu, budka może z jednej, lub wielu stron wyposażona w paski grubej folii umożliwiające prosiętom swobodne wchodzenie i wychodzenie z konstrukcji. W niektórych typach budek 2 lub 3 ściany wykonane są z drewna, czy płyty pilśniowej.

Budki dla prosiąt cechują się wieloma zaletami. Przede wszystkim przeciwdziałają wspomnianym stratom ciepła. Wyposażenie promiennika w termostat umożliwia zapewnienie prosiętom względnie stałej temperatury. Oddzielenie strefy dla prosiąt przeciwdziała również szkodliwemu działaniu ewentualnych przeciągów. Nie zapominajmy też, że budki dla prosiąt skutecznie ograniczają dogrzewanie lochy. Niestety, instalacje te mają także swoje słabe strony. Dodatkowa konstrukcja w porodówce utrudnia utrzymanie właściwego poziomu higieny. Zwiększa pracochłonność zabiegów i zużycie preparatów dezynfekujących. Dużo poważniejszym minusem, jest jednak utrudniona obserwacja osesków przebywających wewnątrz budki. Może to skutkować zbyt późnym rozpoznaniem objawów chorobowych. W przypadku budek dla prosiąt, praktycznie niezbędne jest wyposażenie elementu grzewczego w urządzenie sterujące temperaturą. W przeciwnym razie może bowiem dojść do sytuacji, gdy z powodu dyskomfortu cieplnego prosięta będą leżały na zewnątrz tej konstrukcji.

Mimo pewnych niedoskonałości, zastosowanie budek dla prosiąt, wydaje się najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o dogrzewanie prosiąt. Zapobiega bowiem stratom energii, przegrzaniu lochy, a oseskom zapewnia komfort termiczny, co skutkuje uzyskaniem zdrowych i silnych prosiąt.