Jeśli afrykański pomór świń dotrze do Danii, to w jednym momencie eksport trzody chlewnej do Azji zostanie zatrzymany. Duńczycy już obliczyli, że taka ewentualność doprowadzi ich do strat w wysokości 5 miliardów złotych rocznie.

Jens Munk Ebbesen, dyrektor regionalny ds. żywności i weterynarii w rolnictwie, wyjaśnił jak poważne konsekwencje mogłoby mieć wystąpienie wirusa. - To uderzy w nas niezwykle mocno. Tylko w pierwszych trzech miesiącach zakładamy, że stracimy miliony euro. A to będzie dopiero początek. Nie sposób też określić, ile czasu będziemy potrzebowali aby odbudować zaufanie naszych zagranicznych kontrahentów. Straty w przemyśle mogą być ogromne. Warto tu dodać, że eksport trzody chlewnej dla Danii jest niezwykle istotny- przyznaje.

Dlatego Duńczycy już teraz chcą przedsięwziąć wszelkie możliwe środki aby zapobiec pojawieniu się choroby.  Do wszystkich hodowców w całym kraju wysłano właśnie biuletyny informacyjne w których znajdują się m.in informacje dot. źródeł choroby, wskazówek w jaki sposób zabezpieczyć gospodarstwo, czy jak wyglądają pierwsze oznaki choroby. Dodatkowo w najbliższym czasie w duńskiej telewizji ma ruszyć cykl programów informujących rolników o chorobie. Specjaliści jednak już teraz zaznaczają, że nie wszystko jest zależne od hodowców. Ważne jest też odpowiednie zabezpieczenie granicy.

Już teraz zapowiadane są wysokie kary dla osób, które narażą rynek na przedostanie się wirusa. W pierwszej kolejności będą kontrolowane samochody ciężarowe przewożące prosięta do takich krajów jak Polska, Czechy czy Estonia. Jeśli tylko okaże się, że transport nie został odpowiednio zdezynfekowany, właściciel firmy musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami finansowymi. Jakimi ? Jeszcze nie ustalono ich wysokości, ale jak zapewniono, mają być one znaczące. Podobne restrykcje spotkają także wszystkich, którzy zdecydują się przewieźć mięso i przetwory niewiadomego pochodzenia na teren Danii. 

Duńczycy zapowiedzieli, że to nie koniec restrykcji, które zamierzają wprowadzić. Już teraz wprowadzono całoroczny odstrzał dzików. W najbliższym czasie mają zostać przedstawione kolejne przepisy ograniczające ryzyko przedostania się choroby.