PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Diagnoza ASF może przysporzyć trudność nawet specjalistom

Diagnoza ASF może przysporzyć trudność nawet specjalistom fot. Shutterstock

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 03-07-2020 12:17

Tagi:

Afrykański pomór świń to w praktyce trudny przeciwnik. Wczesne objawy są niespecyficzne i w pierwszym zetknięciu z chorobą diagnoza może sprawić trudność, nawet lekarzowi weterynarii.



Krajowy Związek Pracodawców-Producentów Trzody Chlewnej  POLPIG zorganizował dla hodowców świń webinar z  dr. Tomaszem Trelą z firmy Boehringer Ingelheim, specjalistą, który jest konsultantem weterynaryjnym na wielu fermach świń rozmieszczonych w krajach nadbałtyckich, w Rosji, Białorusi, Rumunii ale i w Chinach.

Podczas wykładu online specjalista podzielił się ze słuchaczami swoimi doświadczeniami w zakresie diagnostyki afrykańskiego pomoru świń (ASF) ale i jego występowania w różnych zakątkach świata.

Przede wszystkim podkreślał, że to właśnie hodowcy, codzienni opiekunowie zwierząt są pierwszymi osobami, które mają styczność z chorobą. Dlatego jej szybkie rozpoznanie, jest kluczowe dla zwalczenia ogniska i ograniczenia rozprzestrzeniania choroby. Natomiast, szybka diagnoza, co jak już wielokrotnie doświadczono w historii występowania ASF  - nie jest w praktyce taka prosta.

- Producenci, hodowcy, to pierwsi, którzy zobaczą objawy ASF, później na miejsce przyjeżdża lekarz. Potrzebna jest tu ścisła współpraca pomiędzy tymi stronami, bez rutyny. Jest to choroba krwotoczna.Objawy kliniczne ASF są niespecyficzne, szczególnie w pierwszej fazie choroby – zaznaczał doktor Trela.

Jednocześnie zaznaczył, że na początku infekcji objawy można pomylić z innymi jednostkami chorobowymi, jak PRRS, Salmonella-zakażenia ogólnoustrojowe, PDNS – zakażenia cirkowirusowe czy grypa świń. Dodatkowo obraz kliniczny może być różny w zależności od gospodarstwa.

– Jeśli nie jesteś pewny to zadzwoń do lekarza weterynarii, nie czekaj aż samo się poprawi. Potrzebna jest współpraca z lekarzem i dokładne wykonywanie jego poleceń. Trzeba się też wyzbyć myślenia, że „mnie ten problem nie dotyczy” – podkreślał Tomasz Trela.

Ekspert podsumował też różne objawy kliniczne, z jakimi spotykali się lekarze weterynarii w stadach świń, które były w początkowej fazie infekcji ASF, a były to:

- Poronienia (późne), podobne do PRRS; maciory mają apetyt, normalnie jedzą i karmią, dopiero później padają.

- Apetyt może pozostawać w normie, temperatura ciała w normie. Wystepują pojedyncze upadki, bez wyraźnych objawów klinicznych.

- Następne 5-10 dni: wybroczyny, krwawienia, zasinienia, skóry. Więcej zwierząt osowiałych, wysoka gorączka.

- ASF w gospodarstwie zwykle obserwuje się u zwierząt starszych (lochy, tuczniki), później obserwujemy również objawy u młodszych zwierząt 10-30 kg.

Jeśli w stadzie pojawi się podejrzenie wystąpienia choroby, to warto jak najszybciej rozwiać te wątpliwości i skontaktować się z lekarzem weterynarii, by pobrać odpowiednie próby. – Trzeba działać jak najszybciej i myśleć solidarnie. Potrzebny jest wczesny meldunek. Pamiętajmy, że ratujemy branżę, region, cierpią też hodowcy dookoła, oni nie dostaną odszkodowania – mówił dr Trela.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że niezbędna jest wczesna diagnostyka laboratoryjna, czyli też pobieranie właściwych próbek w odpowiedniej ilości. – W wielu chorobach wirusowych patogen może nie być wykrywany we krwi, tak i przy ASF. Będzie w naczyniach limfatycznych, w śledzionie, w szpiku kostnym. W wynikach krwi może się okazać, że mimo iż wirus jest w stadzie to wynik jest negatywny. Warto zwiększać ilość prób, warto też badać kości padłych zwierząt – powiedział dr Tomasz Trela.

Ekspert zwrócił też uwagę, na znaczące szerzenie się ASF, w wyniku dużej populacji dzików i rosnącej liczby przypadków. - Widać, że w tym roku przypadków jest znacznie więcej. Wiem, że intensywność testowania jest plus/minus taka sama. Jednak dynamika zachorowań wśród dzików w porównaniu do poprzedniego roku jest duża.

- Kontrola populacji dzików jest kluczem do efektywnej walki i eradykacji wirusa ASF. Brak tych działań prowadzi do trwałego krążenia ASF wśród dzików i wśród świń domowych. Są to fakty potwierdzone naukowo, wskazują na to modele statystyczne. Zmniejszenie populacji dzików, truchła dzików, ograniczają szerzenie się choroby. To fakt potwierdzony naukowo. Trzeba to stale powtarzać osobom, które wypowiadają dowolne tezy na temat ASF, jednak często nie są osobami kompetentnymi w tym temacie. Czas przebywania wirusa ASF w populacji jest ściśle powiązany z zagęszczeniem zwierząt na danym terenie, są to dowody obiektywne, oparte na modelach matematycznych. Proszę o tym pamiętać i tłumaczyć to innym – zaznaczał dr Tomasz Trela.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • Rolnik 2020-07-03 20:03:18
    Konsultant jasno się wyraził, że bez likwidacji populacji dzików ,Asf nie zostanie zwalczony. Następni w kolejce jesteśmy my rolnicy z lubuskiego, już wydawane są nakazy likwidacji hodowli świń.
  • Wegetacjanin 2020-07-03 15:06:34
    Tu gdzie mieszkam w pow. Sokólskim wszystko się zaczęło , tu pojawiły się pierwsze ogniska asf u dzików i pierwsze przypadki asf u świń .Tak to nie pomyłka że odwróciłem nazewnictwo i terminologię powszechnie używaną . Przypadki , nieszczęście, pech i niedola hodowców świń z Podlasia i Lubelszczyzny , ale czy to ich wina że wirus przyszedł ze wschodu ? Zamiast wsparcia w trudnej sytuacji w której się znaleźli , zostali spacyfikowani przez weterynarię , urzędników , " mądrych" profesorów i doktorów . I tak dziś po chlewniach hula wiatr i mnożą się myszy , a szpitale psychiatryczne przyjęły kilku więcej pacjentów . Ludzie na wschodzie nie wierzą tym ludziom i ich metodom , bo one są po prostu nieskuteczne . Obraz walki z asf pokazuje wyraźnie jak słabe mamy państwo i niewydolne służby państwowe . Przez 6 lat można było zrobić wiele , a nie zrobiono prawie nic . Zlikwidowano wiele hodowli świń , a dziki zostawiono w spokoju i tak ogniska tej choroby rosły i rozprzestrzeniały się, aż ogarnęły pół Polski .
  • Lol 2020-07-03 14:39:30
    To może ktoś odpowie na pytanie po jakiego grzyba weterynarz przed sprzedażą sprawdza gorączkę skoro świadectwo zdrowia wprowadzili w zwiazku z walka z asfem ? Wcześniej tego nie było 24 godziny przed sprzedażą a skoro badanie gorączki i tak nie daje nam obrazu choroby to po co te łażenie po tuczarniach ?
    • Harry 2020-07-06 11:13:35
      Mierzy się temperaturę kolego, gorączka to zespół objawów w wyniku podwyższonej temperatury.
  • Farmer 2020-07-03 14:31:51
    Tak szybko powiadomić weterynarza zabiorą całą trzode chlewna z paszą i wszystkim zostawia pustą chlewnie z odszkodowaniem które się nie należy bo nie ma kasy bo PIS już rozdał. Zostaniesz sam z kredytami i pustym gospodarstwem. Mnister każe się przebranżowić tylko Ja mogę też mu kazać zmienić ministerstwo na inne. Nie ma słów na to co się dzieje. Ciekawe czy zostanie choć jakieś gospodarstwo rodzinne zajmujące się chowem i hodowla trzody chlewnej za 5 lat kadencji Prezydenta Polski.
    • Beata 2020-07-03 15:59:34
      Raczej nie zostanie w Lubuskiem dojdzie do likwidacji zdrowych świń.. Gospodyni nie zamknęła pomieszczenia gdzie przechowuje zboże i paszę.. To już wystarczający powód aby pozbawić rodziny chleba i czegoś do chleba... Jest jedna świetna wiadomość że planują w tej okolicy otwierać chlewnej na 36tysięcy świń..Wyjaśnia się dlaczego w tempie błyskawicznym znikały małe gospodarstwa rodzinne utrzymujące się z hodowli świń...W mojej okolicy było ich 3570 zostało 132.... To nie są bajki tylko fakty jak PiS wspierał gospodarstwa rodzinne
  • Beata 2020-07-03 14:21:34
    Może zacznijmy od tego że w Polsce brak fachowców zza biurka rządzą nami karierowicze....Tylko dlatego jesteśmy w czarnej zupie
    • Pawel 2020-07-03 15:40:03
      Nie posadzmy PO ze wybijalo swine a odszkodowan nie dawalo
      • Beata 2020-07-03 16:14:13
        Mamy pięć minutt dudy który już zdążył ułaskawić pedofilia współżyjącego seksualnie z własnym dzieckiem. Jak to Pawlak powiedział taki religijny nawet na kolanach przed Rydzykiem chodzi

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.98.97
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.