Pod koniec zeszłego roku odnotowano wyraźny wzrost pogłowia trzody chlewnej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, na początku grudnia pogłowie świń w naszym kraju wynosiło blisko 11,9 mln sztuk, czyli aż o 7,1 proc. więcej niż rok wcześniej.

Mimo to, na początku 2018 roku odnotowano bardzo wyraźny wzrost importu wieprzowiny do naszego kraju. Jak podają analitycy banku BGŻ BNP Paribas, w styczniu i lutym, wzrósł on aż o 20 proc. W tym samym okresie eksport mięsa wieprzowego z naszego kraju wzrósł o zaledwie 7 proc. Tym samym deficyt w handlu wieprzowiną wzrósł w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku o 15 tys. ton.

W omawianym okresie odnotowano również spory wzrost importu żywych zwierząt do naszego kraju. W porównaniu z dwoma pierwszymi miesiącami 2017 roku, był on większy o 5 proc. Omawiane zjawisko wynika przede wszystkim ze zwiększonego importu warchlaków z Danii – wolumen importu żywych zwierząt z tego kraju zwiększył się aż o 9 proc.