PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Hodowcy świń pogrążeni w kryzysie

Hodowcy świń pogrążeni w kryzysie
Hodowcy świń z tygodnia na tydzień tracą coraz więcej na swojej produkcji. fot. I.Dyba

Nie widać szans na poprawę sytuacji cenowej w krajowych skupach trzody chlewnej. Podaż tuczników zaspokaja popyt zakładów mięsnych, a hodowcy z tygodnia na tydzień zwiększają tylko dokładkę do odchowywanych zwierząt. Dodatkowo sytuacji nie polepsza rosnąca niepewność związana z pogarszającą się sytuacją epidemiczną Covid-19 i kolejnymi obostrzeniami wprowadzanymi w poszczególnych krajach, z powodu nowego typu koronowirusa – Omicrona. Wszyscy obawiają się powtórki z rozrywki, czyli kolejnego lockdownu i ograniczenia sektora HoReCa.



Rynek trzody chlewnej niejednokrotnie był pod presja dekoniunktury, jednak jeszcze nigdy nie towarzyszyły temu tak wysokie koszty produkcji, w tym szczególnie pasz, jak obecnie. Sytuacja prowadzi do tego, że hodowcy, albo podejmują ograniczenie produkcji, albo decydują się na jej likwidację. 

Jakie straty na tuczniku?

Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej POLSUS w Bydgoszczy jednoznacznie opisuje obecną sytuację i straty jakie niesie ze sobą ta działalność. - Święta za pasem, jednakże ilości mięsa w chłodniach są zbyt duże by ożywić handel tucznikami... najgorzej mają obecnie producenci prosiąt oraz cykle zamknięte, które zmuszone są dokładać do każdej sprzedanej sztuki. W przypadku tucznika pochodzącego z cyklu zamkniętego mówimy już o dokładce sięgającej już 140-170zł! W lepszej sytuacji są o dziwo cykle otwarte, które zakupiły warchlaka w cenie około 100zł za sztukę. Dzięki taniemu zakupowi, producenci Ci nawet przy obecnych kosztach wychodzą minimum na zero... jednakże nie po to zajmujemy się chowem i hodowlą świń, by na tym nie zarabiać. Niestety, obecne relacje cenowe zmuszają do likwidacji przede wszystkim stada maciorowe, co jeszcze bardziej uzależni Polskę od importu warchlaka i pcha nas w model produkcji tylko tuczników. Nie widać też niestety jakiegokolwiek wsparcia że strony rządu, jedynie dla terenów, w których występują obostrzenia związane z ASF. Widać, nowy Minister Rolnictwa nie może znaleźć jeszcze pomysłu na wspomożenie krajowych chlewni, oby to się jak najszybciej zmieniło, bo wielu z nas już nie może sprostać kosztom jakim zostali obciążeni w produkcji świń. Warto tutaj zauważyć iż nie kupimy już w Polsce jakiegokolwiek zboża paszowego poniżej tysiąca złotych! Mało tego, wielu rolników nawet nie chce go jeszcze sprzedawać licząc na podwyższenie stawek, przez co wielu hodowców stoi przed widmem niemożności zakupu podstawowych środków żywieniowych dla świń! Obecne największym zagrożeniem dla produkcji wieprzowiny już nie jest ASF, ale koszty produkcji, które przerastają możliwości wielu rolników. Czy będzie lepiej?.. nie wiem kiedy, bo przy w miarę opłacalnej produkcji w tuczu otwartym, ilość mięsa na rynku nie będzie spadać lawinowo, przez co i nadzieja na porządne odbicie cen w marcu również jest mniejsza... – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie Związku.

Producenci warchlaków w pułapce

Pogrążeni w kryzysie są również producenci krajowych warchlaków. Koszty produkcji pozostają wysokie, a o odbiorców coraz trudniej. Sytuacje lokalnie utrudnia też funkcjonowanie w strefach ASF i przemieszczanie zwierząt pomiędzy nimi.  Jak mówił ostatnio Remigiusz Bilski, kierownik regionalny ds. sprzedaży z PH Konrad w rozmowie z farmer.pl - Nadal nie ma bodźców do podwyżek na rynku warchlaków. Dodatkowo w ostatnich dniach doszło to dużych podwyżek cen surowców paszowych. Jeszcze miesiąc temu przewidywania mówiły, że pasza podrożeje maksymalnie ok. 50 zł do końca roku, a już podrożała ok. 200 zł, zaś wytwórnie mówią, że to nie koniec i w grudniu mogą być kolejne podwyżki. Z tego powodu nie ma dużej chęci do zasiedleń.

Wicepremier Kowalczyk obiecuje pomoc dla hodowli świń

Pod koniec listopada wicepremier Henryk Kowalczyk w jednym z wywiadów dla mediów zapowiadał nowe wsparcie dla hodowli świń, w tym loch. Tak, by Polska mogła utrzymać potencjał produkcyjny pomimo kryzysu. Celem miałoby by być zahamowanie likwidacji stad loch, tak aby łatwo móc zwiększyć skalę produkcji trzody w chwili, gdy koniunktura na rynku ulegnie poprawie.

- Naszym zadaniem jest podtrzymanie produkcji trzody chlewnej przez najbliższych bardzo trudnych kilka miesięcy. Wierzę, że jednak po tych kilku miesiącach bardzo trudnych nastąpi odbicie cenowe i wtedy ważne jest, abyśmy mieli możliwość powrotu z potencjałem hodowlanym - powiedział na antenie TVP1 Kowalczyk.

Natomiast, 25 listopada 2021 r. miało miejsce spotkanie wicepremiera i przedstawicieli wojewódzkich izb rolniczych oraz zarządu KRIR, podczas którego także poruszono temat sytuacji na krajowym rynku trzody chlewnej. 

Dyskusja rozpoczęła się od kwestii zintensyfikowania działań dotyczących skutecznego zwalczania ASF na terytorium Polski. Przedstawiciele samorządu rolniczego zwrócili uwagę na potrzebę wprowadzenia dopłat do macior w celu odbudowy stad trzody chlewnej i zaproponowali dopłatę do lochy w kwocie 1000 zł. Wicepremier odpowiedział, że wprowadzone zostaną zwiększone dopłaty związane z dobrostanem zwierząt.

Jakie będą szczegóły? Okaże się jutro, ponieważ na czwartek zapowiedziano konferencję prasową wicepremiera i ministra rolnictwa, której tematem ma być: Wsparcie dla rolników utrzymujących lochy.

Omicron i obawa przed kolejnym lockdownem

Nastrojów nie poprawia dzisiaj również trwająca pandemia Covid -19, która znowu przybrała na sile w postaci zwiększonej liczby zakażeń ale i nowego typu koronawirusa – Omicrona. Mimo, iż konsekwencje mutacji i jej wpływ na szczepienia nie został jeszcze precyzyjnie określony, to restrykcje związane z ograniczaniem zakażeń dotyczące przemieszczania i funkcjonowania społeczności szybko ulegają zaostrzeniu. Poszczególne kraje wdrażają kolejne obostrzenia ale pozostaje pytanie, czy sytuacja ponownie doprowadzi do istotnego ograniczenia funkcjonowania sektora HoReCa. Ryzyko ograniczonego popytu na mięso ze strony hoteli i restauracji jedynie pogłębiłoby zapaść na rynku mięsa wieprzowego.  

Aktualnie zmianie uległy limity zapełnienia m.in. hoteli czy restauracji, które zmniejszono z 75 proc. do 50 proc. W restauracjach obowiązuje też dystans pomiędzy stolikami (zajęty może być co drugi stolik, odległość między stolikami musi wynosić co najmniej 1,5 m - chyba że znajduje się między nimi przegroda o wysokości co najmniej 1 m, licząc od powierzchni stolika).

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • Arek 2021-12-02 11:18:32
    Hodowałem trzode pokoleniowo od 1988 roku około 1500 szt rocznie w 2015 roku produkcja została przerwana że względu na nieskończone się straty. Było tak że 3 sprzedaże plecy jedna jakiś tam marny zarobek. Nie chcieliśmy pogrążać 100ha gospodarstwa dla idei kryzys zaczął się bardzo dawno a moim zdaniem zaraz po wejściu do UE politycy typu Greta niszczą chów zwierząt gospodarskich.
  • Zenek z mazowsza 2021-12-02 06:58:40
    Kazali się rozwijać to się rozwijał przemysł wieprzowy bo inaczej tego nazwać nie można. Ten kto szedł rozsądnie da się radę. A ten kto zakochał się w kredytach popłynie.
  • Amen 2021-12-01 22:52:29
    Debatują, obiecują, a głupiemu radość.
  • Stefan 2021-12-01 22:31:35
    Cała ta sytuacja ekoniczna plus asf na rękę agriplusowi ktory niczym nkwotwór rozrasta się po Polsce.... tam gdzie są duzę ferme a nie ma stref niedługo się pojawią kolejne ogniska. Wtedy z "pomocą" przyjdzie korporacyjny wrzód
  • Ziom 2021-12-01 20:56:13
    Dopłata to pierwszych 100 loch po 2000tys i pogłowie się odbiduje
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.