PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Importowana wieprzowina słabo kontrolowana w porównaniu do skali tego przywozu

Importowana wieprzowina słabo kontrolowana w porównaniu do skali tego przywozu fot. A.Królak

W 2017 r. poziom zaimportowanej do Polski wieprzowiny był tak wysoki, że w przeliczeniu na żywe zwierzęta oznaczałoby to import ok. 8 mln tuczników – mówi nam w rozmowie dr Marian Kamyczek z Instytutu Zootechniki PIB Zakładu Doświadczalnego w Pawłowicach. Dodaje przy tym, że mięso w przeważającym stopniu pochodzi z intensywnej produkcji, w której mogą być zużywane znaczne ilości antybiotyków.



Dane opublikowane w raporcie Rynek Mięsa Wieprzowego (nr 51-52) wskazują na to, że poziom przywozu do Polski zagranicznej wieprzowiny będzie jeszcze wyższy niż w latach poprzednich. W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2018 r. do Polski zaimportowano 633 tys. t tego gatunku mięsa i jest to wzrost o 8,1% w stosunku do tego samego okresu z 2017 roku.

Jak wyjaśnia Mariusz Dziwulski analityk PKO Banku Polskiego - w 2019 r. import mięsa wieprzowego do Polski prawdopodobnie będzie kontynuował tendencję wzrostową, oczekiwany jest też spadek krajowej produkcji. Według IERiGŻ pogłowie świń w czerwcu 2019 r. zmniejszy się o 4-5% r/r, co może być czynnikiem wspierającym zakupy na rynku zewnętrznym.

Tak duże ilości przywożonego mięsa wymagają by kontrolować jaka jest jego jakość. W to zagadnienie wpisuje się również poziom zużycia antybiotyków w produkcji trzody chlewnej, a także monitorowanie ich ewentualnych pozostałości w mięsie, co powinno gwarantować bezpieczeństwo zdrowotne importowanych produktów.

Dr Marian Kamyczek zauważa, że od 2009 roku prowadzony jest w Europie program nadzorowania zużycia antybakteryjnych preparatów weterynaryjnych (ESVAC). - Corocznie publikowany jest raport, w którym zawarte są pełne dane na temat stosowania antybiotyków w produkcji zwierzęcej w 30 krajach Europy. W Polsce sprzedaż ilości preparatów weterynaryjnych klasyfikowanych jako antybiotyki rosła do 2015 roku, natomiast w 2016 roku odnotowano nieznaczne zmniejszenie ilości – wyjaśnia.

Dane zbierane przez ESVAC są ujednolicane, ponieważ ilość stosowanych preparatów leczniczych zależna jest jednak od wielkości pogłowia poszczególnych gatunków zwierząt, więc informacje o ilości stosowanych preparatów leczniczych są przeliczane na 1 kg masy zwierząt.

Z ostatnich danych raportu przedstawionego przez ESVAC za rok 2016 wynika, że najniższym zużyciem antybiotyków, wśród krajów o wysokiej produkcji wieprzowiny w Europie, charakteryzuje się produkcja zwierzęca w Danii, gdzie wykorzystanie tych środków jest na poziomie 40,8 mg/kg masy zwierząt. - Polska na tle pozostałych krajów europejskich prezentuje przeciętny wynik z ilością 129,4 mg/kg, zbliżony do średniej europejskiej, wynoszącej 124,6 mg/kg. We Włoszech zużycie antybiotyków stosowanych w leczeniu zwierząt było ponad 2-krotnie, a w Hiszpanii prawie 3-krotnie wyższe w porównaniu do średniej dla 30 krajów europejskich. Wykorzystanie antybiotyków w produkcji zwierzęcej w tych krajach wynosiło odpowiednio 294,9 mg/kg i 362,5 mg/kg. Poziom stosowania antybiotyków w produkcji zwierzęcej wyższy niż w Polsce odnotowano także w Belgii (140,1 mg/kg). Z kolei, niższe niż w Polsce zużycie antybiotyków odnotowano w Niemczech (89,2 mg/kg) i Francji (71,9 mg/kg) – mówi dr Marian Kamyczek.

Przypomnijmy, że w kraju w ramach Inspekcji Weterynaryjnej powołane są zespoły, które prowadzą monitoring obecności substancji niedozwolonych, pozostałości chemicznych, biologicznych, produktów leczniczych u zwierząt oraz w żywności pochodzenia zwierzęcego. Jednocześnie specjalne zespoły  nadzorują obrót i kontrolują ilość stosowanych produktów leczniczych. - Monitoring pozostałości substancji przeciwbakteryjnych i antybiotyków realizuje Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach w ramach programu wieloletniego. Według ostatniego raportu w 2017 roku przebadano łącznie 6051 próbek pobranych w rzeźniach, znajdując w 10 próbkach (0,17 %) pozostałości antybiotyków (substancje z grupy B1 i B2). Każdorazowo w przypadku otrzymania pozytywnego wyniku podejmowane są stosowane działania administracyjne, których celem jest wykluczenie tych produktów z dalszego obrotu oraz ustalenie przyczyny powstania nieprawidłowości.

Analizując poziomy zużycia antybiotyków w produkcji zwierzęcej w innych krajach oraz biorąc pod uwagę skalę importu mięsa wieprzowego powinno się sądzić, że importowane mięso będzie podlegać przynajmniej takiemu samemu rygorowi monitoringu pod kątem pozostałości antybiotyków, co krajowy surowiec. W praktyce jest jednak inaczej. Krajowy monitoring importowanego mięsa pod kątem pozostałości tych substancji leczniczych jest śladowy. W 2017 roku dla importowanego mięsa wieprzowego pobrano do badań wykonywanych w kraju zaledwie 28 próbek, co jest z pewnością zbyt małą ilością w porównaniu do skali importu. W roku 2017 import mięsa wieprzowego do Polski wyniósł ponad 717 tysięcy ton.

Dlaczego ograniczanie antybiotyków i walka z antybiotykoopornością bakterii w produkcji zwierzęcej, a także w medycynie ludzkiej są tak ważne?

Antybiotykooporność to zagadnienie, które Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała w 2016 r. za główny problem współczesnej cywilizacji w utrzymaniu zdrowia ludzi. Wraz z powszechnym stosowaniem antybiotyków, zarówno w leczeniu ludzi jak i zwierząt, pojawia się ryzyko utraty prowadzenia skutecznych antybiotykoterapii w przypadku zwalczania chorób i ratowania życia ludzi i zwierząt. Dlatego w ostatnich latach antybiotykooporność to jeden z wiodących tematów w medycynie ludzkiej i weterynaryjnej.  To jak sporym problemem jest antybiotykooporność obrazują dane międzynarodowego konsorcjum EFFORT, zajmującego się badaniem antybiotykoodporności i przenoszeniem jej ze zwierząt na ludzi i odwrotnie. Instytucja wskazuje na to, że w samej Unii Europejskiej corocznie z powodu zakażenia bakterią z opornością wielolekową śmierć ponosi 25 tys. osób, natomiast 37 tys. pacjentów umiera w wyniku bezpośredniego zakażenia szpitalnego, którego nie udało się wyleczyć dostępnymi antybiotykami, a dodatkowe 111 tys. pacjentów umiera jako pośrednie następstwo zakażenia szpitalnego.

Więcej aktualnych tematów związanych z produkcją trzody chlewnej i branżą mięsna, będzie dyskutowanych podczas najbliższej konferencji "Farmera" Nowoczesna produkcja – świnie.

Zapraszamy do rejestracji, udział w wydarzeniu jest bezpłatny.

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • Janek 2019-01-21 05:50:26
    Bardzo dobry artykół..
  • miro 2019-01-16 16:52:39
    łysy bandyta jazdrzewski wydawał pozwolenia na import antybiotyków w miesie a jednoczesnie likwidował polską zdrową trzode, że też ta kanalia biega jeszcze na wolności
    • Adam 2019-01-16 17:21:09
      Bo oczywiście polski chłop nie leczy świń, bo w polskim tuczu nakładczym antybiotyki to mit ? Stuknij się w łeb baranie - pracowałem na fermie gdzie było prawie 6000 macior - Dziennie szło setki litrów leków. Co tydzień ciężarówka leków. Zdrowa polska żywność to jest wtedy jak sobie chłop dla siebie utuczy. Nie ma gorszego wroga dla polaka jak drugi polak,
      • on 2019-01-16 17:47:06
        Racja tylko małe hodowle, tucz nakładczy taki sam syf jak z zachodu.
      • miro 2019-01-16 18:15:29
        sam sobie zaprzeczasz, nie określe cie, piszesz o chłopie i jednoczesnie fermowej produkcji wieprzowiny, najlepiej pomyśl o czym piszesz
  • OBSERWATOR 2019-01-16 15:31:04
    No właśnie , tak się truje Polaków ! A kto to robi , ano Polske biznesmeny w osobach wędliniarzy RP.Wstyd i chańba by Polski przedsiębiorca niszczył Polską hodowle tucznika i truł Polaków ''gnojem nasączonym antybiotykami"".
  • Biala 2019-01-16 10:57:59
    Właśnie o to chodzi żeby zgniły padlina jak najszybciej trafiła do źołädka Polaka....Tak się truje Polaków...
  • Dell kujawiak 2019-01-16 09:36:28
    Nic dziwnego chodowla na fermie, bez antybiotyków, każdy dzień, jest dniem straconym!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.158.107
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.