Miniony miesiąc przyniósł znaczącą poprawę sytuacji producentów żywca wieprzowego. W pierwszej połowie miesiąca na niemieckiej giełdzie ceny poszybowały o 16 eurocentów w górę. Miało to przełożenie na poziom cen w krajowych skupach. W ciągu trzech pierwszych tygodni sierpnia wzrosły one o kilkadziesiąt groszy. Zdaniem Grzegorza Rykaczewskiego, analityka BZ WBK, nie powinniśmy jednak popadać w huraoptymizm:

- Podwyżki cen trzody chlewnej w Niemczech, zanotowane na początku sierpnia, rozbudziły nadzieję na poprawę sytuacji na rynku trzody chlewnej. W mojej ocenie, na razie trzeba jednak zachować ostrożność. Warto pamiętać, że ceny w skupach kształtują się na znacznie niższym poziomie, niż rok wcześniej. Na początku sierpnia w zakładach monitorowanych przez MRiRW średnia cena wyniosła 4,57 zł/kg i była aż o 17% niższa niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Nawet po ewentualnej podwyżce o 20-30 gr/kg, ceny pozostaną na niskim, jak na tę porę roku, poziomie - tłumaczy specjalista.

Zdaniem Grzegorza Rykaczewskiego, otwartym pozostaje pytanie o trwałość wspomnianych podwyżek:

- Prawdopodobnie powodem wzrostów cen były wysokie temperatury i w rezultacie niższa podaż trzody do uboju. Jest to charakterystyczne w okresie letnim, choć w tym roku, z uwagi na szczególnie ciepłe lato, wpływ tego zjawiska na rynek był większy niż w latach poprzednich. Po ochłodzeniu, podaż będzie się więc stopniowo odbudowywać. Z kolei od strony czynników fundamentalnych nie widać istotnych zmian. Łączna produkcja w UE-28 rośnie. Wolumen ubojów przemysłowych w pierwszych czterech miesiącach roku były wyższy o 6% r/r. Wysokie temperatury mogły nieco zmniejszyć dynamikę, ale mało realne jest aby zmieniły jej kierunek. Z drugiej strony rynek światowy pozostaje pod wpływem niższego chińskiego importu. To widać w wynikach handlu zagranicznego. Po pięciu miesiącach br. eksport wieprzowiny poza UE ukształtował się na poziomie zbliżonym do zanotowanego w analogicznym okresie 2017 r. Przed nami czwarty kwartał, który charakteryzuje się sezonowymi spadkami cen w skupie. Dodatkowo na sytuacji producentów trzody chlewnej odbije się też spadek produkcji zbóż, czego rezultatem są podwyżki ich cen. Na początku sierpnia na rynku krajowym zboża były droższe o 10-15% w relacji rocznej. Można więc spodziewać się wzrostu cen pasz, które są głównym komponentem kosztowym w produkcji trzody chlewnej - tłumaczy specjalista.