Ryzyko wystąpienia robaczyc w dużej mierze zależy od systemu, w jakim utrzymujemy świnie. Ryzyko zarażenia pasożytami wewnętrznymi jest znacznie wyższe w gospodarstwach ekstensywnych, utrzymujących zwierzęta w systemie otwartym, lub w chowie ściołowym. Nie znaczy to jednak, że problem ten nie występuje również w dużych gospodarstwach i na fermach trzody chlewnej. Szacuje się, że 20 – 30 % europejskiej populacji świń miało kontakt z glistą świńską. Wprawdzie askarioza rzadko prowadzi do upadków zwierząt, jednak obecność pasożytów prowadzi do znacznych strat, wynikających z spadku wykorzystania paszy, pogorszenia przyrostów, jak i konfiskat, związanych z uszkodzeniem narządów wewnętrznych przez pasożyty. Powikłaniem choroby mogą być także infekcje dróg oddechowych. Niezależnie więc od systemu w jakim utrzymujemy świnie, zadbać należy o odpowiednią profilaktykę askariozy.

Występowanie pasożyta w stadzie nie zawsze daje wyraźne objawy chorobowe. Przy niewielkiej intensywności inwazji, pozornie nie obserwuje się żadnych niepokojących sygnałów. Należy jednak zwracać uwagę na tempo wzrostu świń, a także ilość wyjadanej paszy. Obecność pasożytów może powodować zmienny apetyt zwierząt. Przy silniejszej inwazji robaków, zaobserwować można objawy takie jak zaparcia (lub wręcz przeciwnie – biegunki) wymioty, oraz intensywne drapanie w okolicach odbytu i ryja. Niekiedy wystąpić mogą również objawy żółtaczki, wynikające z zaczopowanie dróg żółciowych przez robaki. U prosiąt i warchlaków mogą wystąpić dolegliwości ze strony układu oddechowego, takie jak kaszel czy duszności. Wynikają one z obecności robaków w płucach zwierzęcia. Inne objawy, to wychudzenie i osłabienie zwierząt. Wyjątkowo intensywny przebieg askariozy może skutkować wystąpieniem objawów ze strony układu nerwowego (efekt zatrucia metabolitami pasożyta) a w przypadku młodych zwierząt zdarzyć się mogą padnięcia będące wynikiem zaczopowania światła jelita kłębem robaków.

Jak już wspomniano, czynnikiem w znacznym stopniu decydującym o ryzyku wystąpienia askariozy, jest system chowu. W utrzymaniu ściołowym, zwierzęta mają stały kontakt z odchodami, co zwiększa ryzyko rozprzestrzenianiem pasożytów w stadzie. W systemi bezściołowym zagrożenie jest mniejsze, ale wciąż istnieje. Podstawą profilaktyki askariozy jest odpowiedni poziom higieny pomieszczeń, regularne odrobaczanie stada, oraz kontrola zwierząt wprowadzanych do obiektu.

Aby dezynfekcja chlewni była skuteczna, praktycznie niezbędne jest przestrzeganie zasady całe pomieszczenie pełne – całe pomieszczenie puste. Jaja pasożytów są bardzo oporne na wiele środków dezynfekujących. Skuteczne są preparaty oparte na związkach amonowych, takich jak chlorek lub wodorotlenek amonu. Przed odkażeniem pomieszczenia należy oczywiście dokładnie je umyć.

Metodą walki z glistą jest również profilaktyczne odrobaczanie stada. Można go dokonać przy użyciu preparatów podawanych w postaci iniekcji podskórnej, w większych stadach lepszym rozwiązaniem jest jednak wykorzystanie paszy leczniczej zawierającej w swoim składzie substancje zwalczającą nicienie. Bardzo ważne jest odrobaczenie loch, na około 2 – 3 tygodnie przed planowanym porodem. Skutecznie ogranicza to ryzyko zakażenia u prosiąt. Zaleca się także odrobaczenie zwierząt (lochy, warchlaki), przed ich wprowadzeniem do obiektu. Warto jest systematycznie pobierać próby kału zwierząt, celem poddania ich badaniu parazytologicznemu. Niezbędne jest przestrzeganie zasad bioasekuracji, w szczególności wyeliminowanie dostępu gryzoni do obiektu. Mogą być one bowiem wektorem pasożytów.