Akcja przeczesywania lasów pod Tarnobrzegiem to skutek ujawnienia 12 sztuk padłych dzików w okresie od 7 do 20 lutego br. W próbach pobranych z pierwszego martwego dzika, którego znaleziono w rejonie osiedla Kamionka w Tarnobrzegu, potwierdzono wirusa ASF.

Miejski sztab kryzysowy zarządził więc akcje poszukiwawczą, w której uczestniczyło 150 osób – myśliwych, żołnierzy WOT, strażaków i służb weterynaryjnych. W sobotę poszukiwania objęły las w Kamionce oraz okolicy Jeziora Tarnobrzeskiego.

Efekty poszukiwań przyćmiło początkowo makabryczne odkrycie, którego dokonał jeden z uczestników tych działań. Natknął się on bowiem na ludzkie zwłoki w stanie daleko posuniętego rozkładu. Policjanci zabezpieczyli ślady a ciało zostało przewiezione na sekcje do zakładu medycyny sadowej. Badania mają ustalić tożsamość zmarłego i wyjawić przyczyny i datę jego zgonu.

Jak donosi Echo Dnia, przeczesanie lasów odniosło jednak również zamierzone efekty. W trakcie działań znaleziono truchła kolejnych 14 dzików. Lekarze weterynarii pobrali z nich próby, które przesłano do laboratorium w Puławach, do badań pod kątem ASF. W sumie więc od 7 lutego br. w Tarnobrzegu i gminie Nowa Dęba znaleziono 26 padłych dzików.