Tegoroczna fala ognisk ASF świń nie zwalnia tempa. Cyklicznie informujemy o pojawieniu się choroby w kolejnych stadach trzody chlewnej. W ciągu ostatniej doby na mapie Głównego Inspektoratu Weterynarii pojawiła się informacja o potwierdzeniu kolejnych trzech ognisk ASF. Łączna liczba ognisk pomoru potwierdzonych od początku roku wzrosła zatem do 54. Liczba stad w których potwierdzono ASF znajduje się na podobnym poziomie, co w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Gdzie wystąpił ASF?

52. ognisko ASF potwierdzono w miejscowości Wampierzów w gminie Wadowice Górne (pow. mielecki, woj. podkarpackie). Choroba wystąpiła w stadzie liczącym zaledwie 7 świń. Obszar, na którym pojawiła się choroba włączony jest do strefy czerwonej, w związku z masowym występowaniem ASF na tym terenie. 

53. ognisko ASF potwierdzono w okolicach miejscowości Jagodziny w gminie Dąbrówno (pow. ostródzki, woj. warmińsko-mazurskie). Na razie brak informacji o wielkości stada, w którym pojawiła się choroba. Obszar wystąpienia ogniska również włączony jest do strefy czerwonej - w bezpośrednim sąsiedztwie potwierdzono już wcześniej ASF świń.

54. ognisko ASF potwierdzono w miejscowości Wyszanowo w gminie Międzyrzecz (pow. międzyrzecki, woj. podlaskie). Również w tym przypadku nie znamy jeszcze wielkości stada, w którym pojawiła się choroba. Teren gminy Międzyrzecz (podobnie jak większa część województwa lubuskiego) włączona jest do strefy czerwonej. 

Jakie straty wywołał ASF w tym roku?

Bezpośrednie straty wynikające z likwidacji dotychczasowych ognisk choroby (bez uwzględnienia ognisk nr 53 i 54) na dziś wynoszą niespełna 31 tys. świń. Do tego należy dodać ponad 5,5 tys. świń zlikwidowanych w ramach tzw. ubojów prewencyjnych stad znajdujących się w promieniu 1 km od ognisk ASF. Straty poniesione przez krajową produkcję trzody, zwłaszcza gospodarstwa znajdujące się w strefach, trudno dziś szacować. Wydaje się jednak, że należy je liczyć w setkach milionów złotych.