PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Koniec chińskiego wieprzowego importowego eldorado

Koniec chińskiego wieprzowego importowego eldorado
Obecny w Chinach stan pogłowia oraz nadpodaż produkcyjna są idealnymi warunkami do przeprowadzenia procesu unowocześnienia, fot. Yuangeng Zhang / Shutterstock.com

Od 1 stycznia 2022 roku chińskie Ministerstwo Finansów podniosło taryfę celną na importowaną do Chin wieprzowinę. Ta decyzja ma duże znaczenie dla hodowców świń i rolników w Polsce.



Od stycznia bieżącego roku na importowane mrożone mięso wieprzowe oraz produkty z niego obowiązuje nowa stawka celna. Chińskie Ministerstwo Finansów podniosło ją z 8 do 12 procent. Niższa stawka obowiązywała przez dwa lata. Ministerstwo obniżyło ją w grudniu 2019 roku, weszła w życie od stycznia 2020 roku. Decyzja ta była ściśle związana z epidemią w Chinach afrykańskiego pomoru świń (ASF), który to wyrządził duże szkody na chińskim rynku wieprzowiny. Obecna podwyżka, jest więc powrotem do stanu z 2019 roku. Co się więc wydarzy w tym roku i w następnych latach?

Kierunek unowocześnienia

Podniesienie stawki celnej na importowane mrożone mięso wieprzowe oraz produkty z niego dowodzi, że Chiny odbudowały swój rynek wieprzowy i nie ma już żadnych zagrożeń dla podaży. Tymczasem w 2019 roku, gdy ASF topił chiński rynek wieprzowy wielu ekspertów i analityków prognozowało, że krajowa hodowla świń skurczy się o 100-150 mln sztuk świń (z 428 mln w 2018 roku) i w takim stanie będzie tkwić przez dekadę. Stało się inaczej. Chiński rząd odbudował pogłowie zaledwie w jeden rok. Wielkim zaskoczeniem dla świata była informacja Chińskiego Państwowego Biura Statystycznego opublikowana w styczniu 2021 roku, że pogłowie świń w Chinach na koniec grudnia 2020 roku wyniosło 406,5 mln sztuk, podczas gdy w 2019 roku liczyło ono 310,41 mln świń. Zmiana na plus o 96 mln sztuk świni zrobiła odpowiednie wrażenie.

Ten sukces nie przyćmił chińskiemu rządowi oraz chińskiej branży wieprzowej poglądu na rzeczywisty stan branży. Odbudowa pogłowia daje bezpieczeństwo żywnościowe, ale nie rozwiązała ona podstawowego problemu: jakości, jednolitości oraz identyfikowalności. Bez nich Chiny nie mają co marzyć o eksporcie. Dlatego od ubiegłego roku chiński rząd realizuje program modernizacji jakościowej hodowli świń. Szczegóły tego planu opisane są w kilku dokumentach rządowych, zaś cała wizja oraz strategia została zawarta w ostatnim dokumencie rządowym „Krajowym Planie Rozwoju Hodowli Zwierząt i Przemysłu Weterynaryjnego” (dalej także Plan), opublikowanym w grudniu 2021 roku. Zakłada on, że do 2025 roku w całych Chinach nastąpi duży postęp w modernizacji chowu zwierząt gospodarskich, gdzie hodowle krów mlecznych, trzody chlewnej i drobiu jako pierwsze osiągną podstawowy poziom unowocześnienia. Należy podkreślić, że obecnie w Chinach wskaźnik samowystarczalności wieprzowiny wynosi 95%.

Zgodnie z zapisami Planu modernizacja nie dotyczy tylko samej hodowli, ale również uboju, przetwórstwa, logistyki, łańcucha chłodniczego, upraw zbóż i produkcji pasz. 

Skutki dla polskich hodowców

Obecny w Chinach stan pogłowia oraz nadpodaż produkcyjna są idealnymi warunkami do przeprowadzenia procesu unowocześnienia. Dla realizacji Planu również są sprzyjające warunki na globalnym rynku, w tym w Unii Europejskiej, w której epidemia ASF postępuje. Wirus spowodował zamknięcie wielu rynków, w tym chińskiego. Gdy ASF był tylko w Polsce, to problem był tylko lokalny. Ale gdy wirus pojawił się w Niemczech wszystko nabrało innego znaczenia. Od tamtej chwili branża popada w coraz większą zapaść, a model działania i dochodowości został oparty li tylko na zarządzaniu podażą, a nie także na rynkach eksportowych. W efekcie konkurencyjność toczy się w obszarze ceny ustalonej poprzez ilość.

Miesięczny ogólny średni import wieprzowiny do Chin rzędu 400 tys. ton należy już do historii. Podniesienie stawki z 8 do 12 procent jest informacją, że Chińczycy w 2022 roku wypchną ze swojego rynku około 1-1,5 mln ton wieprzowiny, gdzie 70 procent tego wolumenu pochodzi z UE. Łatwo więc sobie wyobrazić jak to wpłynie na unijny rynek. 

Należy mieć na uwadze, to że w tym roku polskim hodowcom świń oraz rolnikom uprawiającym zboża nie będzie łatwo, bo rosnąca inflacja, wzrost cen źródeł energii, rosnące stopy procentowe są silnie antykonkurencyjne. W tym roku polscy rolnicy doświadczą jeszcze większego wzrostu kosztów. Polski Ład nic tutaj nie pomoże, a wręcz zawiera on rozwiązania antyrozwojowe, rzutujące na osłabienie konkurencyjnej pozycji branży na rynku. Bo gdzie w kosztach hodowcy, rolnicy oraz przetwórcy mają szukać oszczędności?

Działalność w oparciu o zarządzaniu podażą będzie dalej jedynym źródłem rentowności, ale nie całorocznym, lecz maksymalnie w dwóch cyklach. Marże dwuprocentowe będą wielkim sukcesem. 

Ratunkiem jest zwiększenie eksportu, ale nie ma żadnej wizji jak to zrobić. W praktyce to same przedsiębiorstwa zdobywają nowych odbiorców na zagranicznych rynkach, bo pomoc rządowa jest nieduża, by nie powiedzieć, że śladowa. Brakuje przede wszystkim aktualnej wiedzy o rynkach oraz ekspertów, którzy by pokierowali lub pomogli na nich.

Jeśli będą wzrosty cen żywca, to będą to wzrosty o takim samym charakterze i podstawie jak było to w ubiegłym roku. Cena żywca w przedziale 1,10-1,25 EUR za kilogram jest obecnym profilem cenowym w Unii Europejskiej i raczej z perspektywą spadkową (a w najlepszym razie wahaniami, gdzie wzrost po spadku do poziomu sprzed lub lekko powyżej będzie interpretowany jako zmiana w trendzie). W przeliczeniu na chińską walutę daje to 7,89-8,97 juanów. Tymczasem średnia cena żywca w Chinach wynosi 18,30 CNY/kg, czyli 11,52 PLN.

Zarządzanie więc podażą w UE, w związku z ASF, jest korzystne dla interesów wieprzowych Chińczyków. Dlatego nie dziwi to, że chiński rząd wskazał 2025 rok, w którym Chiny będą posiadać wysokiej jakości pogłowiem świń i całkowicie zorganizowany rynek, dającym nie tylko samowystarczalność, ale także zdolność eksportową. 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (25)

  • 123abc 2022-01-07 18:52:25
    Te prosieta ani razu na dworze nie byli I chorują na afrykański pomóc swin
  • Pytający rolnik 2022-01-07 08:37:29
    Nie mogę zrozumieć dlaczego, rolnikami oraz hodowcami zwierząt, którzy prowadzą taką działalność by zapewnić żywność wszystkim w Polsce, pogardzają politycy lewicy, działacze organizacji ekologicznych zwłaszcza wegańskich, niektórzy ludzie z miasta oraz niektórzy dziennikarze? Bez nas by zwyczajnie umarli z głodu.
    • Tomasz 2022-01-07 11:25:38
      Bo my musimy być gnojeni żeby mogli nami rządzić bo jak my wszyscy mieliśmy pieniądze to byliśmy graczami a tak to jesteśmy parobkami z milionowym i długami bo banki są od władaniem długu
    • Piotr 2022-01-09 11:42:04
      Tacy ludzie o których wspominasz nic nie potrafią. Dla nich wywołanie sensacji awantury zamieszanie gnojenie innych granie na emocjach to jest życie i duża kasa. Nas hodowców i rolników mają za zero a tym samym pole do popisu o którym wspominam wyżej.W rolnictwie już nigdy nie będzie dobrze. Trzeba szukać innych rozwiązań na dobre życie.Może agroturystyka . Poważnie myślę nad agroturystyką.Moja sąsiadka ma kilka koników bryczkę danie kilka miejsc dla gości kawałek sądu i paśnika 2 ha łąki i zarabia więcej jak ja na 40 ha.Niemcy Duńczycy Francuzi cały rok siedzą u niej i grube euro płacą.Pozdrawiam serdecznie z Borów Tucholskich ✋
  • Pawel 2022-01-06 18:36:02
    Wystarczylo by nalozyc podatek od kazdego sprowadzonego warchlaka do polski i ceny tucznikow poszybowly by w górę teraz w Polsce jest eldorado dla cwaniakow z zagranicy zaden minister nie potrafi troche pomyslac i nie sciagali bysmy tyle warchlakow i maciory by sie oplacalo chodowac
    • Luki 2022-01-07 08:36:20
      Wolny rynek nie ruszą nic. Jak by zależało na rolnictwie to by to inaczej zarządzali ale tu chodzi o to by było tanio chłop robił za darmo całe życie na kredyt i garb
  • Hodowca 2022-01-06 10:43:35
    Od 20 lat żaden rząd nie zrobił nic konkretnego by hodowla świń w Polsce była wizytówką polskiego rolnictwa. Natomiast każdy rząd pozwala na rozwój tuczu nakładczego, który z hodowli świń uczynił masową produkcję. Ministrowie rolnictwa rządu PiS są odpowiedzialni za rozwój ASF w Polsce. Były wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński jest symbolem nieudacznika i to za jego kadencji w 2 lata było 227 ognisk ASF. Facet powinien się nazywać Szymon 227 ognisk ASF Nieudacznik Giżyński.
  • Marcel 2022-01-06 09:41:11
    Fajna Chinka :)
    • Tolek Banan 2022-01-07 08:51:07
      Tą małą świnka na rękach. Otyń piszesz?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.117.125
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.