Jak donosi magazyn branżowy Landbrugs Avisen, odnosząc się do danych z krajowego inspektoratu ds. żywności, liczba przewozów długodystansowych młodych świń wzrosła prawie pięciokrotnie w ciągu ostatniej dekady, a w 2017 r. wynosiła około 9,4 mln.

Były to zwykle transporty z Danii do Niemiec, Polski lub Włoch, które często trwały dłużej niż osiem godzin. Ta praktyka jest również kwestionowana w Danii przez organizacje zajmujące się dobrostanem zwierząt. Obawiają się, że długi czas transportu nadmiernie obciąża młode.

Według Instytutu Nauk o Zwierzętach na Uniwersytecie w Aarhus, nie ma prawie żadnych potwierdzonych naukowo faktów dotyczących skutków długich transportów prosiąt. Większość badań dotyczyła starszych zwierząt, które były, co najmniej trzykrotnie większe niż młode zwierzęta.

Centrum Badań Rolniczych (Seges), ostrzega przed nadmierną dramatyzacją problemu. Zdaniem jego szefa, rosnący wolumen transportu jest przede wszystkim znakiem sukcesu marketingowego duńskich producentów prosiąt. Według niego zarówno producenci, jak i importerzy są zainteresowani zdrowymi i żywotnymi prosiętami.