PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kryzys największy w historii?

Kryzys największy w historii? Fot.Shutterstock.com

Aktualne ceny skupu żywca wieprzowego w naszym kraju nie osiągnęły jeszcze historycznego minimum. Biorąc jednak pod uwagę aktualne ceny środków produkcji, można zaryzykować, że opłacalność produkcji znajduje się na poziomie najniższym od przynajmniej 10 lat.



Pomijając pierwszy kwartał, rok 2020 był dla producentów trzody chlewnej bardzo trudnym czasem. Od kwietnia ceny skupu tuczników systematycznie spadały: najpierw w wyniku skutków pandemii COVID-19, do których później dołączyły konsekwencje wystąpienia afrykańskiego pomoru świń w Niemczech. Jednak ostatnie tygodnie przyniosło załamanie cen, jakiego nie obserwowaliśmy od 5 lat. Jak wynika z naszych notowań, po raz ostatni tak niski poziom cen skupu notowaliśmy na przełomie listopada i grudnia 2015 roku. Wówczas ceny tuczników była nawet niższe niż obecne – stawki za żywiec oscylowały wówczas w granicach 3,10 – 3,20 zł netto za kilogram, zaś półtusz w klasie E w granicach 4,30 – 4,40 zł netto za kilogram.

Historia naszych notowań sięga początku 2011 roku, nie jesteśmy zatem w stanie powiedzieć jak duże były wcześniejsze „dołki” cenowe, prawdopodobnie były okresy w których średnia cena skupu żywca spadała nawet poniżej granicy 3 zł netto za kilogram. Pamiętajmy jednak, że trudno porównywać ówczesne koszty produkcji z dzisiejszymi. O ile koszt zbóż paszowych czy warchlaków jest być może porównywalny choćby z tym sprzed pięciu lat, to pamiętajmy że wiele innych kosztów produkcji (energia, opieka weterynaryjna, robocizna) poszły w ostatnich latach znacząco w górę. Można zatem zaryzykować tezę, że obecny kryzys jest najpoważniejszy przynajmniej w perspektywie ostatniej dekady. Kto wie, czy nie w całej współczesnej historii produkcji trzody chlewnej.

I chociaż bardzo chcielibyśmy skierować do Państwa kilka słów pokrzepienia, w tym momencie trudno naprawdę o jakąkolwiek optymistyczną nutę. Rynek z pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a patrząc na ostatnie wydarzenia naprawdę brakuje nadziei na to, że w przewidywalnej przyszłości opłacalność produkcji ulegnie poprawie. Tym bardziej, że kiepska koniunktura nie panuje przecież od dziś – opłacalność produkcji jest fatalna od mniej więcej pół roku. Docierają do nas sygnały na temat coraz większej liczby gospodarstw które nie były w stanie pokryć bieżących zobowiązań i wstrzymały produkcję, lub wręcz zbankrutowały.

Bez realnej pomocy państwa czeka nas fala kolejnych bankructw. Rynek zapewne prędzej czy później na skutek ograniczenia produkcji ustabilizuje się, odbędzie się to jednak kosztem dziesiątek, setek czy tysięcy ludzi, dla których bankructwo gospodarstwa będzie osobistym dramatem i przekreśleniem wielopokoleniowych trudów na rzecz rozwoju gospodarstw.

Sprawdź aktualne i historyczne notowania cen tuczników!

 

Chcesz kupić lub sprzedać trzodę chlewną? Zostaw swoje ogłoszenie na gieldarolna.pl!

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (24)

  • Yugo, zamieszczone zdjęcie ma nieprawidłowe przesłanie 2020-11-29 17:31:47
    Pan redaktor Wojtaszczyk nie ma racji, zdjęcie przedstawia myśliwego nie na ambonie czy ławeczce w łodzi tylko na ziemi a więc zasadnicza różnica i sytuacja odmienna. A najważniejsze jest to że redaktor nie potrafi odróżnić broni na zdjęciu, myśliwy posiada dubeltówkę, a nie sztucer, z którego można strzelać nawet z kolana a to zasadnicza różnica. Kolejną sprawą jest że...strzela się z dubeltówki do zwierzyny i ptactwa w ruchu, Nie wolno strzelać do ptactwa będącego na wodzie to jak można redaktorze strzelać do ptactwa w locie wysoko z pozycji klęczącej. Jak można strzelać do zająca będącego w ruchu z kolana. Za taka postawę myśliwy powinien zostać natychmiast ukarany i wyrzucony z polowania. Pisze pan że indywidualnie to wszystko można i bezprawie też można akceptować, / według pana można strzelać do gęsi na ziemi tak pan pisze/ gęsi strzela się tylko w locie, to jak można z kolana strzelać do gęsi w locie Według mnie tekst nie został dokładnie autoryzowany przez pana Napierałę bo inaczej by problem ze zdjęciem zauważył. Panie redaktorze napisał pan odpowiedź tylko po to aby pana było na wierzchu ale racji pan nie ma i żadne pokrętne wytłumaczenie nie może pana usprawiedliwiać. Proszę zadać pytanie do PZŁ czy można strzelać do zwierzyny będącej w ruchu z broni śrutowej..... z kolana .Jedynym usprawiedliwieniem dla pana jest to że zamieścił pan zdjęcie nie mając właściwej wiedzy, można to wytłumaczyć młodym wiekiem i niepełną znajomością Prawa Łowieckiego co często się zdarza redakcji Farmera a zwłaszcza pani Kalinowskiej.
  • Hobbysta 2020-11-27 09:27:17
    Oddałem w dzierżawę 25 hektarów, bo krowiarze taki głód ziemi mają, że nawet cmentarze by zaorali. Przyszedł taki jeden i gatka typu daję 4 tysiaczki na rok. Co tu się zastanawiać. Zapłacił z góry, umowa 5 lat i wyłączone prawo pierwokupu. Dla siebie zostawiłem 4,5 hektara. Traktuję rolnictwo jak hobby. Uchowa się kabana, krowa pasie się na trawce, kura chodzi luzem. I to jest żywność. A miasto niech zagryza fabryczne jedzenie. Sprawdźcie ile jest mleka w mleku, albo mięsa w kiełbasie. Także smacznego. Czekam kiedy się skończy koniunktura na mleko. Bo krowiarze chodzą z nosem wyżej niż chmury sięgają. Ale na nich też przyjdzie pora. W moich stronach nazywają ich łajniarzami. Czysta wieś i wyspa w postaci gospodarstwo mleczarskiego. Stosy obornika, bo płyty zabrakło, silosy dokoła domu i zapach krowy nawet w sypialni. Kto chciałby mieszkać w takim otoczeniu?
    • Zadowolony 2020-11-27 09:40:26
      "Kto by chciał mieszkać w takim otoczeniu" No ale Ty tam mieszkasz. Coś ten Twój komentarz się kupy nie trzyma. Niby się cieszysz że oddałeś w dzierżawę za dobre pieniądze ale z drugiej strony czekasz aż przyjdzie kolej na hodowców krów. Ale przecież wtedy nikt inny Ci nie da tyle za dzierżawę. Kłamca.
      • rol-nick 2020-11-28 11:38:05
        Zadowolony, plusujesz u mnie
  • Ares 2020-11-26 19:13:39
    Nie narzekać teraz na PiS. Oni chcą jak najlepiej dla rolnictwa i nikt jeszcze tyle nie zrobił. Przynajmniej tak przekonywało jeszcze nie tak dawno wielu różnych linków tutaj.
  • Rolnik 2020-11-26 18:39:42
    Zakaz importu żywych świń że względu na pojawienie się Asf w Niemczech, oraz zakaz importu półtusz ponieważ na liniach ubojowych u naszych sąsiadów jest duża zachorowalność i ryzyko pozostania patogenów na mięsie. I po problemie.
  • Beata 2020-11-26 17:35:34
    Rząd postawił na import padliny z zachodu więc należy przyjąć to do wiadomości
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.242.55
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.