PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KZP-PTCH zgłasza poważne uwagi do proj. ustawy o uciążliwości zapachowej

KZP-PTCH zgłasza poważne uwagi do proj. ustawy o uciążliwości zapachowej fot. I.Dyba

Krajowy Związek Pracodawców - Producentów Trzody Chlewnej zgłasza szereg uwag do proj. ustawy o minimalnej odległości dla nowych obiektów inwentarskich. Zdaniem związku, założenia projektu przesuwają problem w inne miejsce, nie rozwiązując go. Wprowadzane wytyczne dotyczą wyłącznie lokalizacji nowych obiektów inwentarskich, bez jakiegokolwiek rozważenia uciążliwości zapachowej innych podmiotów jak składowiska śmieci, oczyszczalnie ścieków, czy inne przedsiębiorstwa emitujące odory.



KZP-PTCH w swoich uwagach zauważa, że jako główną przyczynę uciążliwości zapachowej na terenach wiejskich Ministerstwo Środowiska wskazało fermy trzody chlewnej, gdy w ciągu kilkunastu lat (2005-2018) pogłowie świń spadło o ponad 41 proc.

- Zmniejszenie pogłowia nie idzie jednak w parze z coraz bardziej nasilającymi protestami ludzi, którzy tereny wiejskie chcieliby wyłączyć spod produkcji zwierzęcej i nadać im charakter czysto rekreacyjny. W rezultacie Polska importuje coraz więcej żywych świń i wieprzowiny z zagranicy ograniczając produkcję krajową - czytamy w komentarzu KZP-PTCH.

Co ważne, zdaniem związku projekt ustawy jest sprzeczny z deklarowaną przez ministerstwo rolnictwa strategią odbudowy produkcji świń w Polsce. - Projekt ustawy o minimalnej odległości dla planowanego przedsięwzięcia sektora rolnictwa, którego funkcjonowanie może wiązać się z ryzykiem powstawania uciążliwości zapachowej potęguje negatywne procesy zachodzące na polskiej wsi i w naszym odczuciu jest sprzeczny z deklarowaną przez ministerstwo rolnictwa linią odbudowy produkcji trzody chlewnej w Polsce. Brak perspektyw na rozwój spowoduje odpływ młodych ludzi z gospodarstw rodzinnych do miast - czytamy.

To co najbardziej może negatywnie dziwić rolników w proj. ustawy, to fakt że ustawodawca wskazuje jako główną przyczynę uciążliwości zapachowej wyłącznie obiekty przeznaczone do produkcji zwierzęcej.

Aleksander Dargiewicz w swoim piśmie komentuje: Trudno rolnikom zrozumieć dlaczego produkcja zwierzęca została objęta projektem ustawy, a wyłączono z niej składowiska śmieci, wytwórnie cementu, czy np. zakłady produkujące pustaki. Lista objętych Projektem sektorów jest bardzo wąska i niezgodna z przyjętym przez Ministerstwo Środowiska Kodeksem przeciwdziałania uciążliwości zapachowej z 2016 r. Naszym zdaniem nie ma przesłanek do twierdzenia, że fermy powodują jakiekolwiek większe zagrożenia (odory), niż inne obiekty przemysłowe, przemysł ciężki, oczyszczalnie ścieków, przemysł papierniczy i wiele innych , na które nie nakłada się tego typu ograniczeń. Jednak ustawodawca nie planuje ograniczać ich rozwoju, tym bardziej, niż wynika to z konieczności przestrzegania obowiązujących i powszechnie stosowanych norm i przepisów.

Poza tym, ustawa wskazująca, zachowanie wskazanej odległości obiektów inwentarskich od m.in. zabudowań mieszkalnych,  jako główne rozwiązanie problemu uciążliwości zapachowej wynikające z prowadzenia produkcji zwierzęcej, można uznać za spłaszczenie problemu, które w praktyce go nie rozwiąże. Przy uciążliwości zapachowej powodowanej przez dane obiekty, spore znaczenie ma nie tyle sama odległość, co np.: kierunki wiatru, typ pokrycia terenu czy parametry techniczne emitorów zanieczyszczeń.   

- Zaproponowane minimalne odległości budynków inwentarskich bez uwzględnienia przewidywanego ich oddziaływania odorowego, nie może zagwarantować wyeliminowania ryzyka powstawania uciążliwości zapachowej. Zapisy ustawy nie przekładają się na realne ograniczenie emisji substancji odpowiedzialnych za powstawanie uciążliwości zapachowej, a jedynie wymuszają zachowanie odległości od obecnie istniejących zabudowań, powodując przesunięcie problemu w inne miejsce - czytamy w opracowaniu KZP-PTCH.

Szybki tryb przyjęcia ustawy jak i fakt, że inwestycje, które są w trakcie realizacji również będą musiały się zastosować do nowego aktu prawnego, stawia pod znakiem zapytania możliwość ich sfinalizowania.

- Przyjęcie ustawy w proponowanym kształcie, bez właściwego vacatio legis, oznaczać będzie wielomilionowe, nieodwracalne straty inwestorów realizujących projekty wg aktualnie obowiązującego prawa. Nowe otoczenie prawne wymusza zakończone bez szansy na zwrot nakładów poniesionych na ich przygotowanie ( zakup gruntów, koncepcja, analizy środowiskowe, studia wykonalności, projekty budowlane). Rodzi to nie tylko ryzyko sporów sądowych z roszczeniami finansowymi, ale także, a może przede wszystkim, będzie poważnym ciosem w budowę wizerunku Polski jako miejsca bezpiecznego dla długoterminowych inwestycji, co jest jednym z podstawowych przesłań Planu Odpowiedzialnego Rozwoju przyjętego przez Rząd w 2016 r. - argumentuje KZP-PTCH.

Projekt ustawy w proponowanym kształcie stanowi przejaw ustawowego i faktycznego wywłaszczenia - podkreśla KZP-PTCH, wyjaśniając przy tym: Jak się podkreśla w orzecznictwie sądowym pod pojęciem faktycznego wywłaszczenia mieszczą się przejawy ingerencji władzy publicznej, skutkujące naruszeniem istoty prawa (własności), którym nie towarzyszy formalne odjęcie (odebranie) tego prawa. Z owymi przejawami mamy do czynienia, gdy w wyniku zmian ustawowych, właściciel utraci możliwość korzystania ze swej nieruchomości w sposób dotychczasowy lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, albo gdy w sposób drastyczny takie możliwości zostaną mu ograniczy. Co charakterystyczne dla proponowanej ustawy, za wprowadzane ograniczenia w zakresie prawa własności nie przewiduje się żadnych odszkodowań.

Pełna treść uwag KZP-PTCH do opisywanego proj. ustawy w załączniku.

Czytaj więcej >>>>

Ardanowski o proj. ustawy o minimalnej odległości ferm od zabudowań mieszkalnych: rozsądna propozycja

Wesstron: ustawa o minimalnej odległości ferm od zabudowań – jednostronna i nieuczciwa



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • jarecki 2019-04-12 14:05:08
    Budujcie domy w jakiś sensownych osiedlach ustalcie odległości uchwalcie plany i nikt wam nie będzie chlewni tam budował. Ale wolicie się budować blisko gospodarstw bo w terenie podmiejskim działka kosztuje kilka razy więcej. A najlepsze ,że większość buduje te domki jako SIEDLISKA ROLNICZE. Odległości POWINNY oczywiście być ale OD ZABUDOWY JEDNORODZINNEJ a nie od siedlisk rolniczych. BUDUJESZ DOM NA DZIAŁCE ROLNEJ TO TWÓJ PROBLEM.
  • Lolek 2019-04-12 07:50:01
    Bardzo dobrze, że wchodzi ta ustawa. Prowadzę średnie gospodarstwo rolne 50h i hoduję bydło mięsne w ilości 50 sztuk. Wybudowałem nowy dom bo stary po rodzicach już się nie nadawał do zamieszkania, a tu sąsiad graniczący dokładnie 20metrów od mojego nowego domu postawił sobie kurnik na 60000 tyś.. Śmiał się z mieszkańców, że teraz będzie na wsi tylko kurami śmierdziało i żeby się wyprowadzali. Czytam w artykule, że gminy dostają jakieś pieniądze w produkcji przemysłowej. Chciałem się zapytać co autor ma na myśli?? Większy pobór wody??Gówno mają, jedynie państwo z podatku po sprzedaży na fakturze. Fermy przemysłowe powinny mieś filtry węglowe, żeby nie waliło w kraju. Później idioci się dziwią, że klimat się zmienia,a niby przez kogo?? Kto produkuje więcej ciepła??
  • Genio 2019-04-11 22:38:14
    No tak jak wylewają gnojownice trza zaorać, Jak niektórzy po tygodniu dopiero !!
  • max 2019-04-11 14:54:39
    no to dalej miastowe - komentować

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 100.24.113.182
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.