W piśmie przesłanym przez Krajową Izbę Lekarsko - Weterynaryjną czytamy, że większość pracowników Inspekcji Weterynaryjnej złożyło wnioski o zwiększenie wynagrodzeń. Jak mówią weterynarze, trudna sytuacja kadrowo – finansowa stawia pod dużym znakiem zapytania kontrole gospodarstw utrzymujących trzodę pod kątem przestrzegania przepisów bioasekuracji.

Jak czytamy w przesłanym do naszej redakcji piśmie, pensje pracowników służb weterynaryjnych utrzymują się zazwyczaj na poziomie 2,5 – 3 tys. zł brutto, trudna sytuacja finansowa sprawia, że coraz więcej pracowników rezygnuje z pracy. Sytuacja jest szczególnie trudna w kontekście obozującego od wczoraj nakazu przestrzegania zasad bioasekuracji w chowie świń na terenie całego kraju. O ile rocznie Inspekcja Weterynaryjna przeprowadza około 140 tys. kontroli, to ostatnie zmiany prawa generują konieczność przeprowadzenia blisko pół miliona kontroli więcej. Przy obecnym poziomie zatrudnienia, inspekcje gospodarstw potrwać mogą nawet 5 lat.

Zdaniem samorządu lekarzy weterynarii, skuteczna walka z pomorem wymaga natychmiastowego wzmocnienia finansowego i kadrowego służb weterynaryjnych. W planach rządu jest stworzenie dodatkowych 50 etatów dla powiatowych inspektoratów weterynarii na wschodzie kraju, bez wsparcia finansowego dodatkowe miejsca pracy pozostaną jednak nieobsadzone.

Jak informuje KIL-W, z postulatami lekarzy zgadza się minister Krzysztof Jurgiel, który w tym tygodniu spotkał się z przedstawicielami organizacji. Decyzja o przyznaniu dodatkowego wsparcia zależy jednak od decyzji Premiera, Ministra Finansów bądź wojewodów. Tymczasem aby powstrzymać ASF potrzebne są szybkie decyzje.