Wśród wypowiedzi rolników z różnych branż, którzy protestowali wczoraj pod Pałacem Prezydenckim znalazła się młoda rolniczka, Patrycja Stempniak. Wraz z rodziną zajmuje się produkcją świń i bydła, ze swojej perspektywy przedstawiła sytuację jako dramatyczną. W jej regionie rolnicy albo już zrezygnowali, albo za chwilę zrezygnują z produkcji trzody.