Obecny na posiedzeniu wicepremier Henryk Kowalczyk podsumował, że w trwającym od 15 lutego br. naborze hodowcy loch i prosiąt (czyli 1000 zł/lochę do każdych 10 urodzonych prosiąt) wpłynęły 20 542 wnioski na łączną kwotę nieco ponad 300 000 000 zł. Wnioski do ARiMR można składać do 29 kwietnia br. 

Dopłaty do loch - nie zostaną w pełni wykorzystane?

Jak czytamy w komunikacie ze spotkania Wielkopolskiej Izby Rolniczej minister zwrócił uwagę, że program musi być rozliczony do końca czerwca, ponieważ te środki wydawane są w ramach mechanizmu unijnego pomocy COVID-19 i dlatego nie można wydłużyć okresu przyjmowania wniosków do końca maja, co zgłaszali uczestnicy spotkania. Istnieje więc niebezpieczeństwo, że kwota 400 mln zł przeznaczonych na te dopłaty nie zostanie wykorzystana.

Jarzma dla loch w ramach podwyższonego dobrostanu?

Minister poinformował członków Zespołu, że między innymi, w ramach wniosku wypracowanego przez Zespół, podjęte będą prace w celu zmniejszenia obciążeń dla rolników produkujących trzodę chlewną w warunkach podwyższonego dobrostanu. Jest to działanie premiowane już obecnie i będzie kontynuowane w ramach Krajowego Planu Strategicznego od przyszłego roku, jako jeden z dobrowolnych ekoschematów. To działanie stanowi pewnego rodzaju furtkę dla pomocy w tym sektorze, na którą zgadza się Komisja Europejska. Zespół już wcześniej złożył wniosek o zezwolenie na utrzymywanie loch w jarzmach w okresie okołoporodowym, również w przypadku podwyższonego dobrostanu.

Kolejna strategia odbudowy pogłowia świń

Podczas posiedzenia pojawił się również wątek odbudowy pogłowia świń poprzez stworzenie i realizację strategii odbudowy pogłowia świń. Przypomnijmy, że kompleksowy program odbudowy pogłowia świń przygotowany przez ekspertów, praktyków, naukowców, hodowców i branżę mięsną powstał w 2013 r.. Obejmował wówczas szereg działań dotyczących m.in. wzmacnianie i integrację krajowej branży trzody, organizacji rynku do 2030 r. 

Henryk Kowalczyk zapowiedział, że specjalny zespół, powinien opracować plan odbudowy hodowli trzody chlewnej w Polsce, a w jego skład wejdą przedstawiciele instytucji publicznych (MRiRW, KOWR, ARiMR), świata nauki oraz praktycy. Zespół ma przygotować strategię odbudowy produkcji trzody chlewnej w Polsce w oparciu o własną hodowlę.

Wielkopolska Izba Rolnicza także przypomniała, że wątek odbudowy polskiej hodowli i produkcji świń nie jest nowy. - Takie pomysły były już zgłaszane przez rolników i izby rolnicze, również w ramach obecnego Zespołu, od wielu lat z podaniem konkretnych rozwiązań. W tym czasie niestety nie podejmowano żadnych działań i kolejna inicjatywa może okazać się już przysłowiową „wodą po kisielu”. Tym bardziej, że jak zauważył prezes Piotr Walkowski, przy braku działań, rynek został zorganizowany na zasadzie tuczy kontraktowych - podsumowuje WIR.

De minimis na wyczerpaniu

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiedział, że dysponuje rezerwą 200 mln zł na działania kryzysowe. Planowane jest uruchomienie tej kwoty na pomoc producentom jabłek oraz właśnie trzody chlewnej. Nie podano jednak żadnych szczegółów. Minister zauważył również, że na wyczerpaniu jest limit pomocy de minimis, co znacznie utrudni uruchamianie kolejnej pomocy dla rolników. Wsparcie dla branży będzie również możliwe w ramach Krajowego Planu Odbudowy, na zasadzie dofinansowania krótkich łańcuchów. Na ten cel przeznaczono 4,5 mld zł. Pieniądze te mają jednak trafić do przetwórstwa i nie ma pewności czy rzeczywiście skorzystają na tym rolnicy. Minister podkreślił również, że konieczne będzie wprowadzenie umów kontraktacyjnych pomiędzy rolnikiem i zakładem przetwórczym - czytamy w komunikacie WIR.

Szybsze znoszenie czerwonej strefy ASF

Na spotkaniu obecny był również Główny Lekarz Weterynarii, Paweł Niemczuk, który przekazał, że zgodnie z licznymi postulatami Zespołu, w przypadku ustanowienia strefy czerwonej ASF, już po 3 miesiącach strona polska będzie składać wniosek o jej zniesienie. Doktor Niemczuk dodał również, że podpisano porozumienie z 90 zakładami przetwórczymi, które będą skupowały trzodę chlewną ze stref czerwonych. Zakłady te zobowiązały się, że różnica w cenie skupu nie będzie większa niż 20-30 gr/kg.

Przewodniczący Zespołu, Piotr Walkowski zaapelował o jak najszybsze wydanie rozporządzeń przez powiatowych lekarzy weterynarii w sprawie sanitarnego odstrzału dzików. Jest to bardzo ważne ponieważ w pozwoli na wejście myśliwych na pola i aktywną ochronę gruntów rolnych przed szkodami - zaznacza WIR w swoim komunikacie