Jak mówi dr Stanisław Niemyjski, prezes Choice Genetics firma posiada szeroką ofertę jeżeli chodzi o materiał genetyczny pod względem linii matecznych jak i nasienia knurów. Jednak nie ogranicza się wyłącznie do sprzedaży zwierząt.

- Rolnicy współpracujący z nami zawsze mają możliwość podjęcia pracy hodowlanej we własnym gospodarstwie. W zależności od potrzeb i skali produkcji mogą zacząć produkcję loszek remontowych na potrzeby własne w oparciu o dwa programy rodzicielskie GP i GGP. Pierwszy z nich to program Bejjing, który w praktyce oznacza pełne zamknięcie cyklu produkcyjnego loch, gdy wszystkie poziomy stada podlegają remontowi w gospodarstwie. Uzyskujemy wówczas loszki GP i loszki towarowe F1 Naima. Gospodarstwa cały czas są pod opieką doradców hodowlanych, pomagamy przeprowadzić cały plan kojarzeń zwierząt w tym selekcję loszek GGP ale też nadzorujemy prowadzenie dokumentacji, brakowanie czy identyfikację zwierząt. Ocena wartości użytkowej jest przeprowadzana przez specjalistów Choice Genetics. Wyliczamy też wartości użytkowe i hodowlane dla stada GGP i GP. Ten program jest dedykowany dla ferm wielkotowarowych, ze stadem podstawowym min. 500 szt. - wyjaśnia.

Przy mniejszej skali produkcji firma proponuje program Wuxi, z ograniczonym zakresem prac, czyli bez krzyżowania w czystej rasie. Tutaj wyniki użytkowe są również zbierane i oceniane przez pracowników serwisu Choice Genetics. Ten rodzaj współpracy polecany jest gospodarstwom, które utrzymują około 200 loch w stadzie. Dla nich jest to optymalne rozwiązanie dające wysoki postęp hodowlany w produkcji towarowej.  

Trzeba pamiętać, że uczestnictwo w programach rodzicielskich generuje postęp hodowlany na bardzo wysokim poziomie, pozwala też indywidualnie realizować plany produkcyjne danej fermy. Dodatkowym profitem uczestnictwa w programach jest podwyższenie standardów bioasekuracji, gdyż ograniczamy transport z zewnątrz na fermę.

- Mimo wielu zalet, mamy na uwadze, że program hodowlany to spora odpowiedzialność nie tylko dla właściciela stada ale i dla nas jako firmy. Zależy nam na dobrej współpracy i świetnych wynikach naszych klientów, przez wzgląd na to, rozumiemy że nie każdy musi podejmować taki rodzaj współpracy. Uczestnictwo w programach to wymierna korzyść, ale niesie też ze sobą dodatkowe obowiązki jak skrupulatność w prowadzeniu codziennej produkcji. Dlatego nie umniejszamy tutaj remontu stada w oparciu o nasze fermy zarodowe, gdzie również zapewniamy uzyskanie wysokich wyników w dalszej produkcji towarowej - mówi dr Stanisław Niemyjski.