Jak poinformował na specjalnie zwołanej konferencji prasowej minister Henryk Kowalczyk, plan pomocy rolnikom utrzymującym lochy został wczoraj zaakceptowany przez Komisję Europejską.

W pierwotnym projekcie rozporządzenia zakładano, że ma ona dotyczyć okresu od 15 lutego do końca marca i dopiero po tym okresie rolnicy będą mogli wnioskować o przyznanie pomocy. Jak mówił minister, przyznanie pomocy udało się jednak przyspieszyć:

- Wsłuchując się w głosy rolników doszliśmy do wniosku że rozporządzenie powinno zostać zmodyfikowane. Zniesiono dolną granicę czasową, co oznacza że rolnicy którym już teraz przysługuje pomoc będą mogli już od 15 lutego składać wnioski o jej przyznanie – mówił podczas konferencji Henryk Kowalczyk.

Szukasz tańszej paszy dla świń? Sprawdź oferty w portalu Giełda Rolna! 

Jak podkreślał minister, jest to pomoc mająca na celu zachęcenie rolników do utrzymania hodowli trzody chlewnej w tak trudnym okresie, z jakim mierzymy się obecnie. Minister nie wykluczył również że w przypadku utrzymania się niekorzystnej koniunktury możliwa będzie kontynuacja tego rodzaju pomocy:

- Nie ukrywam że cena trzody nadal jest bardzo niska, często wręcz poniżej kosztów produkcji. Stąd między innymi wspomniany program pomocowy za okres od listopada do marca. Jeżeli w późniejszym okresie nadal ceny będą utrzymywać się na tak niskim poziomie, to będziemy rozważać przedłużenie wsparcia. Dla wszystkich byłoby jednak lepiej aby ceny znacząco wzrosły – mówił minister Henryk Kowalczyk.

Jak dodał wiceminister Ryszard Bartosik, wnioski o przyznanie pomocy można będzie składać od 15 lutego osobiście w biurach powiatowych ARiMR, za pośrednictwem poczty, oraz przez platformę ePUAP. 

Jak na razie nie podano jednak informacji, by przyspieszeniu uległ termin wypłaty pomocy. Pozostaje zatem pytanie czy ostatnie zmiany zmieniają cokolwiek w położeniu producentów trzody.