PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nagonka zastępcza na wolnym wybiegu zamiast w lesie

W opinii hodowców świń na wolnym wybiegu, forsowany zakaz takiej hodowli i wytaczane przeciw niej argumenty nie mają uzasadnienia. Nie chcą być „kozłami ofiarnymi” w nieudolnej wojnie z ASF.



Zaczęło się od deklaracji Głównego Lekarza Weterynarii na spotkaniu z rolnikami w Kalsku, w woj. lubuskim, na którym musiał on wysłuchać tyrady skarg na działania podległych mu w terenie inspektorów. Rolnicy z jednej strony wytykali tam nieudolność myśliwych i państwowych służb w przeprowadzaniu odstrzałów i depopulacji dzików, z drugiej zarzucali inspekcji weterynaryjnej nękanie hodowców za pomocą sprzecznych zaleceń dotyczących bioasekuracji stad.

Wśród tych skarżących się na PIW byli też państwo Jakielowie, właściciele gospodarstwa Lubuskie Angusowo - hodowcy świń rasy mangalica na wolnym wybiegu - którym "sugerowano" likwidację stada mimo wprowadzenia przewidzianych środków bioasekuracji. GLW przyznał wówczas, że stanowisko lekarza powiatowego w tej kwestii nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach i żaden podległy mu lekarz nakazu likwidacji takiego stada nie wyda. Zaraz też jednak zapowiedział, że przepisy te należałoby zmienić, bo w jego opinii hodowla świń na wolnym wybiegu wyklucza pełną bioasekurację i stanowi zagrożenie dla konwencjonalnych chlewni. Wkrótce stanowisko GLW poparł resort rolnictwa, a Krajowy Związek Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej wystosował apel o jak najszybsze wprowadzenie zakazu hodowli świń na wolnym wybiegu.

- Ministerstwo rolnictwa na prośbę Głównego Lekarza Weterynarii szykuje nam rozporządzenie, które zakaże chowu i hodowli świń na wolnym wybiegu we wszystkich trzech strefach. Dotknie to 67 stad, których właściciele albo się zdecydują zamknąć zwierzęta albo zlikwidują hodowlę – mówi Marek Fronczak, znany hodowca świń rasy mangalica spod Legionowa. - W naszym przypadku oznaczałoby to wybicie stada, bo mangalica to pierwotna rasa świń pastwiskowych, którą można trzymać wyłącznie na powietrzu. W zamknięciu popada w apatię, traci apetyt i przestaje się rozmnażać. Mój syn straciłby więc źródło utrzymania i zmarnowane zostałoby wiele lat pracy hodowlanej.

Hodowlą mangalicy Marek Fronczak zajmuje się od 2013 r. Od kilku lat gospodarstwo prowadzi jego syn Marcin. W 2018 r. jako jedni z pierwszych w kraju hodowcy zaczęli produkować mięso i wędliny w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego. Dziś ich stado liczy około 140 sztuk czystorasowych świń.

- Zrozumiałbym wprowadzenie zakazu dla hodowli na wolnym wybiegu, gdyby argumenty weterynarii miały uzasadnienie, ale tak nie jest – uważa Marek Fronczak.

- ASF mamy w Polsce od ponad 6 lat i w tym czasie odnotowano ledwie 3 przypadki choroby u świń, trzymanych na wolnym wybiegu. Tylko w jednym przypadku jednak dotyczyło to mangalicy, bo w pozostałych chodziło o zwykłe świnie wypuszczane na dwór. W tym jednym przypadku zaś chorobę przywlókł pracownik, który jak się okazało wbrew zakazowi sam trzymał świnie. Patrząc więc zdroworozsądkowo – jakie zagrożenie powoduje w skali kraju te kilkadziesiąt stad wolnowybiegowych?

-Z moich doświadczeń wynika, że żadne – dodaje zaraz hodowca. -W powiecie legionowskim też przecież mieliśmy ASF. Chorego dzika znaleziono niedaleko od naszego gospodarstwa, my tuż za płotem mamy las. Przez wiele miesięcy funkcjonowaliśmy w czerwonej strefie. Mimo to żadna świnia nie zachorowała. Według mnie i wielu fachowców, ta rasa jest dużo bardziej odporna, niż współczesne rasy hodowlane, trzymane w sterylnych warunkach i leczone antybiotykami. Choć muszę też zaznaczyć, że wdrożyliśmy wszystkie możliwe w naszych warunkach sposoby bioasekuracji. I właśnie tym kryterium moim zdaniem, winna się kierować inspekcja weterynaryjna.

- Nie mogę więc zrozumieć, dlaczego walka z ASF przerodziła się nagle w walkę ze świniami na wolnych wybiegach – ubolewa nasz rozmówca.-Trudno oprzeć się wrażeniu, że wykreowano naszym kosztem jakiś problem zastępczy, by odwrócić uwagę od innych, dużo większych i bardziej realnych zagrożeń. Z kilkudziesięciu hodowców, którzy nie mają żadnej organizacji i reprezentacji, i których nie popiera żadne lobby, łatwo jednak uczynić kozły ofiarne. Warto jednak zauważyć, że zakaz hodowli wolnowybiegowej zniweczyć może również wieloletnie wysiłki hodowlane o zachowanie naszych polskich ras świń, jak np. złotnickiej.

W tym samym duchu wypowiadają się również inni hodowcy wolnowybiegowi wskazując wprost, iż nagonkę skierowano na nich, zamiast na dziki, do których strzelać nie ma kto w naszym kraju. -Łatwiej oskarżać ptactwo i owady o roznoszenie wirusa, niż np. firmy paszowe, przerabiające ziarno ze wschodu – stwierdza z kolei inny rozmówca z zachodniej Polski.

Hodowcy świń na wolnym wybiegu zapowiadają, że nie zamierzają poddać się bez walki. W ich opinii zapowiadane regulacje łamią konstytucyjne prawa i uderzają w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Nie można ministerialnym rozporządzeniem z dnia na dzień pozbawiać ludzi źródła utrzymania i niweczyć trudu wielu lat życia – uważają.

Przy okazji hodowcy podnoszą też kwestię odszkodowań wskazując, że w całej strategii walki z ASF w Polsce to właśnie regulacji dotyczących sprawiedliwych rekompensat za likwidowane stada i wygaszenie produkcji brakuje dotąd najbardziej.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • Beata 2020-08-02 15:22:36
    Tylko Czechy uratowali rodzinne hodowle świń bo mają fachowców.... U nas fachowców brak rządzą nami karierowicza więc asf jest był i będzie.... To jest kura znoszą A złote jaja ....
  • Ogrodzony 2020-08-01 19:40:47
    Myśliwi może są potrzebni tam gdzie zwierzyna robi szkody. Mnie są niepotrzebni bo bronie się przed szkodami sam a jeszcze przez nich nie można spokojnie iść na grzyby do lasu. Nie miałem ogrodzone i też żadnego pożytku żadnej pomocy ze strony myśliwych. Tylko same szkody i wyśmiewanie przez myśliwych. Teraz szkód nie ma więc myśliwy to dla mnie zbędny balast.
  • Fenix 2020-08-01 16:38:08
    @Feniks Mamy koronawirusa ludzie mają nakaz noszenia maseczek bo jest epidemia ale jakoś nie noszą i Państwo polskie musi ponosić ogromne koszty z tego tytułu. A Ty się rolników czepiasz?
    • Feniks 2020-08-01 18:04:35
      Amerykanie wystrzelili rakietę na Marsa, a ty myśliwych się czepiasz?
      • Fenix 2020-08-01 19:08:28
        Tak? Serio? I powiedz co Ty szary człowieczku będziesz z tego miał? Pewnie jak obiecali szczepionkę na Covid dla Polski też się brandzlowałeś?
  • Tomasz Mazur 2020-08-01 13:53:48
    Dwie strony płotu - po stronie myśliwych dzik jest OK ! z drugiej strony płotu u rolnika już nie !
  • Fenix 2020-08-01 13:12:50
    Myśliwi nie przestrzegają bioasekuracji a od rolnika się tego wymaga. Nie znam gospodarstwa nawet małego co by mat nie maiło wyłożonych a myśliwi robią co chcą i roznoszą asf jak chcą.
    • Feniks 2020-08-01 16:16:49
      Rolnicy nie przestrzegają bioasekuracji a od myśliwych się tego wymaga. Nie zna myśliwego, nawet młodego czy starego, co by nie przestrzegał bioasekuracji, a rolnicy robią co chcą i roznoszą asf jak chcą na gumofilcach po wsi.
    • RRo 2020-08-01 16:34:51
      siedzisz na płocie okrakiem, Tomku Mazur. Dla myśliwych dzik jest do strzelenia i myśliwi strzelają dziki, w tym sezonie 420.000 sztuk. Dla rolnika to nie dzik jest złem, ale myśliwy. Ardanowski stworzył ustawę, dzięki której wolno mu wysłać do zabijania dzików Policjantów, wojsko, straż pożarną i wojska ochrony pogranicza - myśliwych z tych formacji. Od lutego tego roku mieli pokazać światu, rolnikom i tym złym myśliwym, jak to się robi. Na koszt Skarbu Państwa, z całą techniką, dronami, noktowizją, snajperami i autami terenowymi, generałami i wsparciem logistycznym Sił Zbrojnych oraz wzorową wojskowa Bioasekuracją … i NIE ZASTRZELILI ANI JEDNEGO DZIKA. … prze pół roku. Myśliwi w tym czasie 200.000 dzików ubili, pomimo aktywnego sprzeciwu rolników, niszczeniu ambon, wyłączaniu pól z obwodów łowieckich i wprowadzaniu przez rolników zakazu polowań na polach. Zakazu, który rolnicy wywalczyli wspólne z ekoterrorystami w 2018 roku.
      • RRo 2020-08-01 19:54:23
        Powiedz do jakiego rozmnożenia populacji dopuścili myśliwy? Widać że z tymi danymi masz zerowe pojecie jak szybko rozmnażają się dziki skoro ta suma zastrzelonych dzików robi na Tobie takie wrażenie. Kto ma szkody na polu wie o czym mówię do czego dopuściła kasta nietykalna myśliwych. RRo wracaj na matematykę się dokształcić.
      • nn 2020-08-01 20:30:45
        RRo, powiedzże coś o tym szybkim rozmnażaniu się dzików, bo trzy lata temu miały 130-150% przyrostu rocznego. W ostatnim sezonie minister Woś chwali myśliweczków, że ustrzelono 412 tysięcy, przy zinwentaryzowanych na początek 71 tysiącach ( 580% rocznego przyrostu). Środki na wzmożenie popędu sypiecie im na nęciskach? :))
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.11.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.