Nowe, niemieckie wymogi dobrostanu utrzymania trzody chlewnej wskazują, że za 8 lat klatki inseminacyjne, będą musiały całkowicie zniknąć, a minimalna ilość powierzchni przeznaczona na lochę powinna wynosić minimum 5m2.

Zmiany mają też dotyczyć utrzymania loch w trakcie laktacji i odchowu prosiąt. Jarzma w kojcach porodowych będą mogły być stosowane wyłącznie w trakcie pierwszych pięciu dni po narodzeniu prosiąt. Wtedy też dochodzi do największej liczby przygnieceń osesków. Okres przejściowy na dostosowanie sektorów porodowych przez niemieckich hodowców ma trwać 15 lat.

W praktyce oznacza to, że w trakcie jednego cyklu produkcyjnego lochy będą utrzymywane w jarzmach maksymalnie przez 5 dni.

W projekcie dołożono też etapy dochodzenia do generalnej zmiany warunków utrzymania świń w niemieckich stadach. Tak, by uniknąć przekładania kolejnych terminów pełnej realizacji ustawy. Tym samym, rolnicy w terminie do 3 lat od wejścia w życie nowego prawa, będą musieli przedstawić plan przebudowy obiektów, a w ciągu następnych dwóch lat wystąpić o pozwolenie budowlane.

Gospodarstwa, które nie będą w stanie dostosować się do nowych wymogów, będą musiały zadeklarować zakończenie produkcji. Produkcja w takich obiektach będzie mogła być utrzymana, jednak tylko przez kilka lat, do czasu wdrożenia prawa.

Nowe przepis opierają się na politycznym kompromisie, ale jak alarmują rolnicy – przepisy idą za daleko. DBV niemiecka federacja rolników uważa, że nowe przepisy będą bolesne i doprowadzą do drastycznej zmiany struktury w produkcji świń kosztem mniejszych i średnich rodzinnych gospodarstw. Dodatkowo może doprowadzić do trwałego zmniejszenia krajowego stada loch i umocnienia wyłącznie samego tuczu, zwiększając zależność od importu zwierząt z Danii czy Niderlandów. DBV nie przedstawia dokładnych wyliczeń, jednak na gorąco szacuje, że ok. 30 proc. ferm loch będzie musiało przerwać swoją działalność.

Przedstawiciele rządu obiecali jednocześnie dotacje inwestycyjne w wysokości 300 mln euro na wsparcie gospodarstw utrzymujących lochy.

ISN, czyli niemiecki związek producentów trzody chlewnej podkreśla jednocześnie, że czas na dostosowanie obiektów jest za krótki. Z drugiej strony, organizacja zauważa, że w końcu, po wielu latach dyskusji nad dalszym kształtem utrzymania świń w gospodarstwach, doszło do przedstawienia i wyjaśnienia dalszych planów. Jednak w tym przypadku dofinansowanie gospodarstw będzie niezbędne.

Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2013 r. na terenie UE weszły w życie wymogi dyrektywy 2008/120/WE, która zaczęła obowiązywać po trwającym aż 12 lat okresie przejściowym. Długi okres przejściowy, był wyznaczony z myślą o producentach, by jak najłagodniej przeszli te zmiany, dostosowując swoje budynki inwentarskie. Zgodnie z tymi przepisami od 1 stycznia 2013  r. lochy prośne w okresie od 4. tygodnia po pokryciu/inseminacji do 1. tygodnia przed planowanym wyproszeniem należy utrzymywać w grupach. Wymóg ten dotyczy gospodarstw utrzymujących 10 lub więcej loszek lub loch.