PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Niewidzialni złodzieje – DON najbardziej powszechny

Niewidzialni złodzieje – DON najbardziej powszechny

Mikotoksyny były, są i będą. Globalny handel sprawił, że pojawiły się tam, gdzie ich wcześniej nie było.



Mikotoksyny to toksyczne produkty przemiany materii grzybów z rodzaju Fusarium, Aspergillus, Penicillium i Claviceps. Te grzyby wytwarzają mikotoksyny, takie jak: aflatoksyny, trichoteceny (DON), zearalenon (ZEN), ochratoksyny czy fumonizyny, które w bardzo duży sposób wpływają na produkcję trzody chlewnej. Występują w paszy, dostając się tam z ziarna zbóż. Występują także na słomie. Ograniczają pobieranie paszy, wywołują zmiany w trawieniu i przyswajaniu składników pokarmowych przez zwierzę oraz hamują wytwarzanie przeciwciał i komórek odpornościowych. Najbardziej wrażliwe na mikotoksyny są młode zwierzęta i lochy.

Zabierają zysk

Nieprzypadkowo, mikotoksyny nazywa się „niewidocznymi złodziejami". - Jeżeli tracimy 100 gramów przyrostu masy ciała tucznika dziennie to tracimy kilka euro dziennie - powiedział William Close, podczas konferencji „Zdrowe świnie = konkurencyjna produkcja", która odbyła się w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. Kolejna, już XVIII „pejsakówka" była poświęcona właśnie mikotoksynom. - Kilkadziesiąt euro traci hodowca, gdy locha z powodu działania toksyn grzybowych traci jedno prosię - dodał Close. Mikotoksyn nie widać w paszy. Coraz lepiej badane są próbki pasz, jednak ocena występowania na fermach mikotoksyn jest trudna. Rolnicy, biznes i nauka potrzebują metod oceny przyżyciowej. Być może pojawi się więcej metod oznaczeń mikotoksyn poprzez wprowadzenie biomarkerów dla krwi i moczu. Proces identyfikacji „niewidocznych złodziei" ułatwił by życie hodowcom. Być może wtedy przekonaliby się, że problem jest duży, a straty w produkcji przełożone na utratę przychodów byłyby bezdyskusyjne. Mikotoksyny działając poprzez mechanizm immunosupresji, czyli wpływając i osłabiając układ odpornościowy zwierzęcia, przyczyniają się do występowania bardzo wielu chorób. Jest znanych ponad 500 mikotoksyn, jednak szacuje się, że istnieje ich ponad 1500.

Najnowsze badania

W Puławach przywołano najnowsze badania pochodzące z 2011 roku. Przebadano wtedy 104 próbki materiałów paszowych, które zebrano w różnych regionach Europy. Przeanalizowano substraty dla paszy dla świń: kukurydzę, pszenicę, jęczmień i DDGS. Okazało się, że blisko 90 proc. badanych próbek było skażonych co najmniej jedną mikotoksyną. Tylko w 11 próbkach nie znaleziono ani jednej toksyny. Badanie to pokazało, że mikotoksyny fuzaryjne powstające na polu stanowią bardzo dużo kłopot dla producentów pasz. Tym samym nasuwa się oczywista teza: pasze powinny być dokładnie badane w Europie.

Wiadomo, że każde uszkodzenie roślin na polu powoduje, przy odpowiednich warunkach pogodowo-klimatycznych, przedostanie się do nich grzybów. Badania powinny być prowadzone nie tylko po to, żeby sprawdzić obecność aflatoksyny i DON, ale także innych mikotoksyn. Ale to nie jedyne badania, jakie są dostępne. Rok później - w 2012 - przebadano 4000 próbek paszy. W sumie w 3280 z nich wykryto co najmniej jedną mikotoksynę. Wiele z tych próbek, bo ponad 1200, pochodziło w Europy centralnej, w tym z Polski. Badano zboża, kukurydzę, pszenicę, mączkę sojową, gluten kukurydziany, DDGS oraz inne rośliny pastewne, a także słomę, kiszonki i pełnoporcjowe pasze. Co stwierdzono? Najbardziej powszechną mikotoksyną w Europie centralnej jest DON (68 proc. wyników dodatnich), kolejno ZEN (50 proc.) i fumonizyny (23 proc.). Nie ma bezpiecznego poziomu występowania mikotoskyn - można było usłyszeć podczas konferencji w Puławach. Gdy tylko, jest podejrzenie ich występowania, należy przeprowadzić badanie.

Naukowcy pytali: ilu hodowców wyczyściło zbiorniki na paszę w ciągu ostatnich 6 miesięcy? Ponieważ problem z „niewidzialnymi złodziejami" jest bardzo duży, należałoby przyjąć sposób postępowania w obronie przed nimi. Na każdej fermie powinien być wdrożony zintegrowany proces, zaczynający się od rozpoznania występowania mikotoksyn, kończąc na higienie i bioasekuracji - stosowaniu produktów unieszkodliwiających je.

Skutecznie zwalczać

Znane są różne metody usuwania toksyn - bardziej i mniej skuteczne. Jak podaje Close: obejmują one fizyczne usuwanie, chemiczną detoksykację, hamowanie rozwoju pleśni, kontrolę biologiczną, stosowanie środków wiążących i rozcieńczanie skażonych nasion czy pasz z nieskażonymi materiałami.

U nas powszechnie obowiązuje podział na środki nieorganiczne i organiczne. Nie zawsze skuteczną metodą będzie wprowadzanie substancji wiążących lub adsorbentów, które pochłaniają toksyny grzybów w ten sposób unieszkodliwiając je. A więc, nieorganiczne zeolity, bentonity, glinki utleniające i uwodnione glinokrzemiany sodowo-wapniowe mogą grzeszyć skutecznością. Produkty oparte o te składniki są często dodawane do pasz i premiksów. Są one niedrogie, ale ich dawkowanie musi być wysokie. Poza tym mogą one nie tylko wiązać toksyny, ale także składniki pokarmowo-mineralne i witaminy, zubożając w ten sposób jadłospis świni. Zresztą w Puławach można było usłyszeć od naukowców, że taki mechanizm działania jest nienajlepszy dla DON i ZEN.

Adsorpcja DON dla najlepszych na rynku produktów unieszkodliwiających tę mikotoksynę sięgała 25 proc.! Wniosek: związki wiążące nie działają na DON, działają za to na aflatoksyny. Dlatego też opracowany został pierwszy produkt do biotransformacji mykotoksyn. Naukowcy prowadzą nowe projekty. Rzecz sprowadza się do tego, że toksyny produkowane przez grzyby, są przerabiane do metabolitów, które są nieszkodliwe dla zwierząt.

Tego unieszkodliwiania dokonują mikroorganizmy i enzymy. Takie produkty są już dostępne na rynku. Na pewno jest to przełom w walce z „niewidzialnymi złodziejami". Trwają także prace nad roślinami odpornymi na skażenie grzybami. Jednak przed światem nauki jest długa droga. Produkcyjność takich roślin jest bardzo niska, co sprawia ich uprawę ekonomicznie nieopłacalną. Problemu nie rozwiązują także środki ochrony roślin. Czy nigdy nie wyeliminujemy mikotoksyn?



Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.229.142.91
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.