Informacja o zawieszeniu wymiany handlowej została opublikowana pod koniec zeszłego tygodnia przez brazylijski resort rolnictwa. Wstrzymanie eksportu wynika z obaw o wystąpienie we wspomnianym zakładzie ogniska COVID-19. Nie ustalono dotychczas czy obawy te są słuszne.

To nie pierwszy przypadek, w którym władze chińskie pod pretekstem występowania ogniska COVID zdecydowały się na czasowe wstrzymanie importu. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku 10 innych brazylijskich ubojni, z czego w przypadku pięciu z nich eksport zawieszony jest do dziś. Warto przypomnieć, że podobne sytuacje obserwowaliśmy także w Europie, w przypadku między innymi holenderskich zakładów należących do firmy Vion czy rzeźni niemieckiego giganta Tonnies.

Jak czytamy w komunikacie portalu Pigprogress, ostatni rok był rekordowy pod względem sprzedaży brazylijskiej wieprzowiny na rynek chiński. W tym czasie wyeksportowano ponad milion ton mięsa wieprzowego, o 36 proc. więcej niż miało to w miejsce w 2019 roku. Wartość sprzedaży wyniosła blisko 2,3 miliarda dolarów amerykańskich, będąc tym samym o ponad 40 proc. wyższa niż w 2019 roku.

Wiele wskazuje jednak na to, że „Eldorado” związane z eksportem wieprzowiny na rynek chiński powoli dobiega końca. Szybka odbudowa pogłowia świń tym kraju, sprawia że ceny za tuczniki zaczynają coraz szybciej spadać. Niestety fakt ten dotknie również europejskich eksporterów, a pośrednio również i polskich producentów trzody.

Chcesz kupić lub sprzedać trzodę chlewną? Zostaw swoje ogłoszenie na portalu Giełda Rolna!