Martwy dzik został znaleziony tuż obok samego ogrodzenia z drutu kolczastego, postawionego w tym roku na granicy z Rumunią.

Przypomnijmy, że pierwsze ognisko ASF u świń na terenie Bułgarii zostało potwierdzone 31 sierpnia br. w gospodarstwie podwórzowym w obwodzie Warna, gdzie na ASF zachorowały 4 świnie.

Bułgarskie służby weterynaryjne nie określiły wówczas wektora przeniesienia wirusa, jedną z hipotez było podejrzenie, że zakażenie w gospodarstwie w Tutrakantsi mogło być spowodowane zakupem paszy z Konstancy (Rumunia), która jest dystrybuowana w Bułgarii.

>>>>>Tak w tym roku wyglądało zwalczanie ASF na terenie Rumunii.

Tego lata, po wystąpieniu licznych ognisk ASF na terenie Rumunii, bułgarskie władze weterynaryjne podjęły szereg kroków prewencyjnych: zakazano importu jakiejkolwiek żywności pochodzenia zwierzęcego z Rumunii, na przejściach granicznych przeprowadza się dezynfekcję wjeżdżających samochodów. Ważną decyzją było postawienie na granicy lądowej ogrodzenia z drutu kolczastego, które miało uniemożliwić przedostanie się do Bułgarii dzików. Jak ocenia bułgarska agencja, znalezienie dzika w pobliżu płotu, potwierdziło jego skuteczność i funkcje ochronne.

Aktualnie w celu kontrolowania i zwalczania choroby, BFSA rozpoczęło wdrażanie wszystkich środków zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przeprowadzono dezynfekcję miejsca, w którym znaleziono dzika i utylizację ciała zwierzęcia.

W regionie zostanie też przeprowadzony monitoring w zakresie możliwości wystąpienia ASF u świń domowych. Analizowany będzie materiał pobrany od wszystkich świń martwych lub wykazujących objawy kliniczne choroby. Badane pod kątem ASF będą też znalezione martwo lub odstrzelone dziki. Wszystko odbywa się w ramach realizacji programu zapobiegania i nadzorowania ASF w Bułgarii.