PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

POLPIG: Przedstawiajmy prawdziwy obraz produkcji zwierzęcej

POLPIG: Przedstawiajmy prawdziwy obraz produkcji zwierzęcej
Fot.Shutterstock

W opublikowanym komunikacie przedstawiciele KZP-PTCh "POLPIG" polemizują z niepotwierdzonymi zarzutami, jakie regularnie padają pod adresem produkcji zwierzęcej.



  • W opublikowanym komunikacie przedstawiciele KZP-PTCh "POLPIG" obalają mity i nieścisłości jakie nieustannie wykorzystywane są jako argument przeciwko intensywnej produkcji zwierzęcej
  • Jak informują autorzy polemiki odejście od intensywnej produkcji zwierzęcej wiązałoby się nie tylko z niedoborami żywności, ale odbiłoby też swoje piętno na środowisku i zdrowiu publicznym
  • Nieprawdą jest również to, że w chowie wielkotowarowym nie uwzględnia się zasad dobrostanu zwierząt - w interesie producentów leży to, by zwierzęta przebywały w możliwie jak najlepszych warunkach

Ataki na przemysłowy chów zwierząt, produkcję zwierzęcą samą w sobie, czy wreszcie na konsumpcję produktów pochodzenia zwierzęcego nie są niczym nowym. Cyklicznie w wiodących mediach pojawiają się publikacje przedstawiające chów zwierząt w możliwie jak najczarniejszych barwach. Do jednej z takiej publikacji postanowili odnieść się przedstawiciele KZP-PTCh „POLPIG”: w przygotowanym stanowisku prezentują oni polemikę z argumentami stawianymi przez środowiska prozwierzęce i proekologiczne:

„W ostatnim tygodniu w jednym z najpoczytniejszych tygodników opinii ukazał się artykuł traktujący o intensywnej hodowli. Autorka, w dobrych zamiarach pokazała swe głębokie zaangażowanie w dobrostan zwierząt i ekologię produkcji rolnej. Z tym większą przykrością specjaliści z zakresu hodowli musieli stwierdzić, że to kolejny z wielu tekstów, które znacząco zyskałyby na jakości i obiektywizmie, gdyby oprócz opinii drobnych rolników i aktywistów organizacji ekologicznych, autorzy zechcieliby także zaczerpnąć wiedzy od naukowców zajmujących się rolnictwem czy od bohaterów tekstu – dużych producentów rolnych.

Spytany o opinię na temat zakazu intensywnej hodowli i powierzenia jej małym gospodarstwom przypomniałby, jaki skutek miało opieranie produkcji rolnej na milionach właścicieli drobnych gospodarstw w latach 1945-90. Jeszcze żyje pokolenie Polaków pamiętających permanentne niedobory, puste półki w sklepach, reglamentację i kolejki. Specjalista makroekonomii wspomniałby, że koncentracja produkcji zwierzęcej w naszym kraju jest niezbędna do efektywnego konkurowania z produktami pochodzącymi z importu.

Naukowcy zajmujący się klimatem potwierdziliby, że emisja gazów cieplarnianych (GHG) z produkcji zwierzęcej w przeliczeniu na jednostkę produkcji jest mniejsza w systemach intensywnych niż w ekstensywnych. „Niekorzystne” zmiany w produkcji zwierzęcej, często przytaczane w artykułach, doprowadziły w ostatnich trzech dekadach do znaczącego spadku emisji GHG z rolnictwa o 32,7%.

Specjalista systemów zrównoważonej produkcji w dużych gospodarstwach zaprosiłby autorów podobnych tekstów do dużego gospodarstwa i pokazał instalacje do odzyskiwania energii z odchodów zwierząt. Ten sam specjalista zaprosiłby również do odwiedzenia okolicznych domów i spytania ich mieszkańców o uciążliwość dużej produkcji rolnej.

Niestety , myślenie typu - ekologiczne bo małe – poparte często idyllicznymi obrazkami ma niewielki związek z rzeczywistością. Po prostu małych producentów nie stać na zaawansowane systemy oczyszczania ścieków, biogazownie czy zastosowania innych najnowszych rozwiązań dotyczących ochrony środowiska i klimatu. Pomnożenie liczby takich gospodarstw przez setki czy tysiące daje skalę emisji do środowiska.

Często autorzy podobnych publikacji dla większego efektu kreślą przerażające opisy dotyczące dobrostanu zwierząt, opierając je na pojedynczych, głośnych medialnie, zasługujących na napiętnowanie, ale nie odzwierciedlających rzeczywistości przypadkach. Tymczasem dla hodowcy, nawet tego największego, dobrostan zwierząt jest kwestią decydującą. Za zwierzęta chore, słabe czy padłe nie uzyska dochodu, co więcej poniesie koszty utylizacji. Stąd inwestycje w systemy wentylacji, pojenia i karmienia oraz objęcie stad stałym nadzorem weterynaryjnym, pozwalającym na produkcję bez udziału antybiotyków i gwarantującym bezpieczeństwo żywności. Organizacje hodowców wielokrotnie wnioskowały o wprowadzenie elektronicznej książki leczenia zwierząt, która znacznie obniżyłaby zużycie leków w gospodarstwach.

 Gdyby dantejskie sceny przytaczane w publikacjach były codziennością opinia publiczna dowiedziałaby się o nich natychmiast, a właściciel hodowli stałby się zakładnikiem albo własnych pracowników dysponujących nagraniami, albo jednej z setek czy tysięcy organizacji ekologicznych, które walczą o środki finansowe i uwagą darczyńców starając się podobnymi obrazami uzasadniać swą rację bytu.

Kolejnym z często podnoszonych argumentów to ten o szkodliwości diety zawierającej mięso w jakiejkolwiek postaci. Dietetycy sygnalizują jednak już teraz koszta społeczne zniechęcania do układania jadłospisu zgodnie z regułami klasycznej piramidy żywienia na szczycie której znajduje się mięso. Specjaliści naukowo zajmujący się dietetyką na pewno wspomnieliby o coraz częstszym, a nieznanym jeszcze 8 lat temu schorzeniu którym jest ortoreksja - to odnotowywana przez lekarzy, chorobliwa pogoń za zdrową żywnościową prowadząca do wycieńczenia zwłaszcza młodych organizmów  brakiem potrzebnych składników: żelaza, kobalaminy. Rośnie pokolenie, które  może mieć realne problemy ze zdrowiem, dzietnością, rozwojem młodego organizmu.

Hodowcy gorąco wzywają do obiektywizmu, wsłuchania się w argumenty każdej ze stron i większego szacunku dla głosu naukowców. Produkcja rolna się zmienia. Głównymi kierunkami zmian jest właśnie dobrostan zwierząt, ekologia i zrównoważony rozwój. Zmiany w tysiącach dużych gospodarstw udowadniają, że to nie jest greenwashing, tylko rzeczywista, ciężka praca. Próby rewolucyjnych zmian, do których zachęca część mediów, mogą skończyć się załamaniem polskiej produkcji żywności. Hodowcy głęboko wierzą w potrzebę równowagi. Na rynku jest miejsce i dla dużych producentów żywiących miliony Polaków i dla małych, produkujących na lokalne potrzeby wybranych odbiorców.

O takie rolnictwo walczą organizacje branżowe, które chciały by mieć w tej walce sojusznika również i mediach. Wbrew pozorom z większością nich nie ma sprzecznych poglądów i celów. Różnica tkwi w wiedzy i doświadczeniu, które posiadają naukowcy zajmujący się hodowlą.”



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • brzoza 2021-05-21 22:06:42
    Najczęściej obserwowane są niedobory witaminy B12, której źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego. Braki tej witaminy są bardzo groźne dla dzieci. Ciężarne i karmiące wegetarianki powinny przyjmować tę witaminę w postaci suplementów. Niedobory witaminy B12 powodują zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego.Równie często występują u wegetarian niedobory witaminy D, które u dzieci prowadzą do zniekształcenia i osłabienia mięśni. Witamina D wpływa na przyswajanie wapna i jej brak prowadzi również do krzywicy. Wegetarianie mają także obniżony poziom witaminy B1, co prowadzić może do niekorzystnych zmian w mięśniach i układzie nerwowym. Zbyt mała podaż B2 objawia się zajadami, zapaleniami języka i chorobami łojotokowymi skóry. Wielu wegetarian cierpi na niedobory żelaza. Pierwiastek ten występuje oczywiście w roślinach, ale żelazo pochodzenia zwierzęcego jest lepiej przyswajalne przez ludzki organizm. Mięso jest szczytem piramidy żywieniowej i niewielka jego ilość wystarcza .
    • mnemonic222 2021-05-22 18:41:59
      U ciebie te niedobory już spowodowały zmiany w mózgu...
  • Urszula 2021-05-21 17:23:26
    Co za brednie, pracujac w IW widziałam wiele, przestałam jeść mięso przez to co widziałam w wielu gospodarstwach i małych i dużych, wiadomo że nie wszyscy mają tragiczne warunki, ale dla większości dobrostan się nie liczy albo po prostu nie wiedzą co to, bo świnia jest dla nich przedmiotem, i okazało się że bez mięsa da się żyć i być nawet zdrowszym
  • Rolnik z krwi kości wykształcenia 2021-05-21 14:46:08
    ZGADZAM SIĘ W 100 PROC. Moja żona dietetyk z zawodu potwierdza.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.211.61
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.