Jak czytamy w komunikacie Aleksandra Dargiewicza, Dyrektora KZP-PTCh POLPIG, potwierdzenie pod koniec ubiegłego tygodnia pierwszego przypadku ASF w Niemczech jest początkiem nowego kryzysu na rynku. Tuż po ogłoszeniu faktu wystąpienia pomoru w Niemczech, tamtejsze rzeźnie zdecydowały się na obniżki cen o 20 eurocentów. Obowiązująca aktualnie stawka 1,27 euro za kilogram, jest najniższa od początku 2016 roku.

Nie musieliśmy długo czekać na reakcję zewnętrznych rynków eksportowych. Na chwilę obecną swoje magazyny dla niemieckiej wieprzowiny zamknęła Korea Południowa i przede wszystkim Chiny. Warto dodać, że w pierwszym półroczu tego roku Niemcy sprzedały na rynek chiński około 380 tys. ton wieprzowiny. Oznacza to, że przy blokadzie eksportu miesięcznie ponad 60 tys. ton mięsa będzie musiało być zagospodarowane na rynku Unii Europejskiej.

Fakt ten oznacza spełnienie się czarnego scenariusza również dla polskich producentów. Nie tylko trudniej będzie wyeksportować wieprzowinę na rynek niemiecki (ponad 1/8 całego polskiego eksportu trafiała właśnie "za Odrę"), ale również grozi nam napływ taniej wieprzowiny, co wywoła kolejną presję cenową.

Zdaniem Aleksandra Dargiewicza to w jaki sposób poradzimy sobie z nadchodzącym kryzysem będzie wynikała przede wszystkim od sprawności działania unijnej dyplomacji na rynkach azjatyckich, oraz podjętych przez kraje UE działań interwencyjnych na rynku.