Jak donosi portal RTL.de, w związku z objęciem części Niemiec zakazem eksportu wieprzowiny, co jest pokłosiem występowania przypadków ASF w Brandenburgii i Saksonii, minister rolnictwa Brandenburgii Axel Vogel zaapelował do szefowej federalnego resortu rolnictwa Julii Klöckner o lobbowanie na szczeblu unijnym w sprawie wydania specjalnego zezwolenia, które umożliwiałoby wywóz tuczników z wspomnianych terenów do Polski.

„Ograniczenie eksportu ma z pewnością sens, jeżeli między obszarami objętymi restrykcjami są obszary wolne od choroby. Ze względu na swoje położenie geograficzne niemieckie fermy mają często bliskie powiązania handlowe z zakładami mięsnymi w zachodniej Polsce i chciałyby dostarczać do nich wieprzowinę” – cytuje brandenburskiego ministra rolnictwa portal RTL.de.

Vogel wezwał również o wsparcie ferm, które ze względu na występowania ASF musiały ograniczyć lub tymczasowo zaprzestać produkcję trzody chlewnej.

Jego inicjatywę poparło niemieckie Państwowe Stowarzyszenie Rolników (LBV): „Ze względu na dobrostan zwierząt w każdym przypadku preferowane jest skrócenie tras transportowych” – powiedział portalowi prezes LBV Henrik Wendorff. Jak dodaje w obecnej sytuacji w Niemczech wyznaczono tylko jedną rzeźnie prowadzącą ubój tuczników ze stref ASF.

Warto nadmienić, że już dziś dużym problemem dla krajowych producentów jest import taniej wieprzowiny pochodzącej z Belgii. Gdyby wspomniany przepis wszedł w życie, a nasz rynek zalałaby wieprzowina pochodząca z niemieckich stref ASF, byłby to kolejny duży cios dla naszego rynku.