Hodowcy świń doczekali się uwzględnienia zmian zasad dobrostanu w Krajowym Planie Strategicznym. Pojawia się szansa, że program zacznie się cieszyć większą popularnością wśród hodowców świń, bo jak pokazały poprzednie lata działanie było w stopniu minimalnym wykorzystywane przez hodowców świń. Przypomnijmy, że w ramach dobrostanu w 2021 r. programem objęto niecałe 2 proc. krajowego pogłowia świń, podczas, gdy w przypadku krów w płatność dobrostanową wchodziło 43 proc. krajowego stada.

- Droga do finalnej wersji dobrostanu w Krajowym Planie Strategicznym, była dosyć ciężka. Gdy zobaczyliśmy wcześniejszą wersję planu i wymagań dobrostanowych mieliśmy mieszane uczucia. Były jasne zasady, co należy zrobić, ale były one dla nas dość dziwne, ciężkie i nierefundujące poniesionych nakładów na wdrożenie tych wymogów, ale i poniesione przyszłe straty. Ze względu np. na zmniejszenie skali produkcji. Okazało się, że można to jeszcze zmienić, była już pewna rama, którą dogrywaliśmy w szczegółach - wyjaśnia w rozmowie Bartosz Czarniak, hodoca, rzecznik PZHiPTCh POLSUS.

Hodowca jednocześnie zwraca uwagę, że dużym plusem w obecnej wersji jest fakt, że nie trzeba od razu spełniać całego pakietu, by załapać się na płatność.

- Możemy spełnić kilka punktów, które nam pasują a później przyszłościowo coś jeszcze dołożyć, przez co uzyskać jeszcze większe przychody. Jeśli chodzi o trudności, dla mnie, ale i dla większości hodowców największym utrudnieniem jest dostosowanie sektora porodowego. Tam musimy pamiętać, że locha może być w jarzmie tylko 14 dni. To bardzo ważny okres, w tym czasie prosięta będą uczyły się pewnych zachowań, by móc zdążyć uciec, spod kładącej się lochy i uniknąć przygniecenia. Pierwotnie miało być to tylko siedem dni, co moim zdaniem było złym pomysłem. W tak krótkim okresie prosięta mogą się nie nauczyć ucieczki spod lochy. Dlaczego mówię o trudnościach? Bo właśnie tu trzeba dostosować cały sektor do innego sposobu utrzymania. Jest to trudne ale będziemy próbować. Tym bardziej, że będzie możliwość załapania się na finansowanie w ramach modernizacji wsparcia inwestycji dobrostanowych - podkreśla hodowca w rozmowie.