PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pomoc dla tuczarni wciąż pod znakiem zapytania. Protesty również...

Pomoc dla tuczarni wciąż pod znakiem zapytania. Protesty również... Producenci trzody zdecydują dziś o ewentualnych akcjach rotestacyjnych, fot. GT

Rząd po raz kolejny przeanalizuje sytuację i rozpatrzy wnioski producentów trzody w cyklu otwartym o wsparcie w ramach tarczy antykryzysowej. To efekt wczorajszych rozmów w ministerstwie.



Wczorajsze ponad czterogodzinne rozmowy producentów trzody z ministrem rolnictwa nie przyniosły żadnych konkretnych rozstrzygnięć. Jedyne co udało się osiągnąć rolnikom, to skłonić stronę rządową do ponownego przeanalizowania sytuacji, by orzec czy rolnicy prowadzący tucz otwarty faktycznie nie ucierpieli wskutek pandemii COVID-19, i czy wsparcie w ramach tarczy antykryzysowej się im należy.

Rolnicy wracali ze stolicy z mieszanymi uczuciami i trudno się im dziwić.

- To były bardzo trudne i burzliwe rozmowy, prawdziwa bitwa na argumenty - przyznaje Janusz Terka, producent trzody, związkowiec Solidarności RI i szef izby rolniczej powiatu piotrkowskiego w woj. łódzkim, którego wystąpienia doprowadziły do rozmów. -Nie sposób jednak stwierdzić, czy cokolwiek wskóraliśmy. Dobrze, że rząd pochyli się nad naszymi problemami, ale z takich obietnic nic jeszcze nie wynika. Rolnicy z mojego powiatu chcieliby wreszcie usłyszeć jakieś konkrety, a ja niewiele mogę im przekazać.

- Nie wiem też jaka decyzja  zapadnie w kwestii planowanych na środę branżowych protestów. Póki co termin ten pozostaje w mocy - przyznaje J. Terka. - Dziś rozstrzygniemy, czy zostajemy w domach, czy wsiadamy na traktory. Niestety, minister nie podał żadnego terminu, w którym miałby zaprezentować ostateczne stanowisko w sprawie pomocy dla naszego sektora.

Na rozmowach w ministerstwie wraz z rolnikami z powiatu piotrkowskiego byli tez producenci trzody z Mazowsza i Wielkopolski.

- Boli i dziwi fakt, że byliśmy tam sami ze swoimi problemami. Wsparło nas trzech posłów z regionu łódzkiego: Grzegorz Lorek, Grzegorz Wojciechowski i Robert Telus. Gdzie jest KRIR, gdzie jest Solidarność RI, gdzie jest Porozumienie Rolnicze i inne organizacje branżowe? - pyta rolnik z woj. łódzkiego. - Przecież powołano je po to, by rozwiązywały tego typu konflikty i upominały się o interes rolnika.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (31)

  • Beata 2020-09-08 16:23:50
    Skoro są niewolnikami i odkarmiają duńskie zdechlaki to niech zwrócą się o pomoc właśnie tam....
    • Cykot 2020-09-08 23:07:06
      Niewolnikami to są ci którzy nie protestują tylko karmią zdechlaki przywiezione im przez obce spółki. Ci którzy protestują to walczą o to aby nie stać się niewolnikami i chcą we własnym gospodarstwie tuczyć prosiaki kupione za własne pieniadze i na własny rachunek. Jedni kupują polskie inni zagraniczne ale na tym samym wózku jadą bo ceny warchlaka i tucznika dla nich są podobne. Popieram protest rolników z Piotrkowa którzy jeszcze mają siłę bronic swoich gospodarstw gdy z tylu stron zieje nienawiścią, zasdroscia i nierozumieniem trudnej sytuacji w jakiej znaleźli się hodowcy trzody chlewnej w cyklu otwartym w całej Polsce.
  • Pablo 2020-09-08 15:00:04
    Gdzie PSL?
    • WITSON 2020-09-09 18:58:56
      Przy korycie haahhahaha
  • C#@12yt 2020-09-08 13:54:23
    KRUS informuje, że wysokość składki na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie za podlegającego przez cały miesiąc rolnika, małżonka, domownika i pomocnika rolnika w IV kwartale 2020 r. wynosi 42,00 zł miesięcznie. To świeżutka wiadomość z dzisiejszego wydania tej strony. Porównajcie z wysokością miesięcznej składki przedsiębiorcy do ZUS. Przekroczyła już 1500 zł ? Porażająca różnica. Odwrócę "dobre rady" w stylu - jak ci źle w mieście to idź na wieś i uprawiaj ziemię. Ja nie narzekam ze mi źle i nie chcę na wieś. Ale jak wam źle to rzućcie ją w cholerę i przenieście się do miasta i tam zarabiajcie wielcy fachowcy do rejestracji na "kuroniówkę".
  • C#@12yt 2020-09-08 13:46:19
    Tym ciągle mało i mało. Gdyby zliczyć wszystkie ulgi, dopłaty, tańsze kredyty, paliwo, suszowe, powodziowe, niski podatek rolny, groszowy KRUS itd itd i porównać z obciążeniami przedsiębiorcy prowadzącego jakąś działalność to byłby bardzo ciekawy wynik. A wszystko to na koszt pozostałych obywateli. Z ich podatków, nawet z podatków emerytów. Wszystko to wina rządu na siłę podtrzymującego będące w agonii gospodarczej malutkie / 5 - 10 ha/ gospodarstwa. Nigdzie w świecie już nie ma takich gospodarstw. Ekonomia wymusiła powstanie wielkoobszarowych gospodarstw. Małe nie zarabiały na siebie. U nas też już dawno nie zarabiają i są sztucznie utrzymywane przy życiu. Nazywa się to tradycją,gospodarstwami rodzinnymi i jeszcze czort wie jak. Rządy odwlekają bo co zrobią z dużą rzeszą bezrobotnych nie mających zawodu ? A my wszyscy za to płacimy bo rządy nie umieją zorganizować Państwa by powstawały w nim fabryki i miejsca pracy. jak zagraniczny kapitał zorganizuje u nas montownię samochodów bo u nas tania siła robocza i ulgi podatkowe to prawie wariujemy ze szczęscia. Tylko że jak podniesiemy im koszty produkcji by coś na tym zarobić to przeniosą produkcję do Azji. Tam jeszcze też wyzyskują ludzi. Swoich fabryk nie uruchamiamy bo nie umiemy albo z lenistwa. Tylko pełne gęby frazesów jak to u nas dobrze i jak sprawnie rządzą. Jednocześnie rok w rok zadłużamy kraj bo Polska nie zarabia na swoje utrzymanie. Marne wnioski na przyszłość. Będziemy wam nadal dopłacać przy ich nieudolności i tylko pchaniu się do władzy po kasę.
    • mały hodowca 2020-09-08 16:49:52
      o czym ty piszesz ,,jak nie będzie tych małych to swój towar możesz sobie produkować i wsadzić wiesz gdzie ..razem ze swoimi fabrykami i bóg wie czym kto ci to kupi jak nie ten mały ,
    • ADAM 2020-09-08 20:36:50
      tyle że rolnik nie wie po jakiej cenie będzie mógł sprzedać produkty ,które wyprodukuje bo jednego dnia cena 5,5zł/kg żywca a drugiego 4zł a ceny wędlin i mięsa w sklepach nie spadają jak spada cena żywca ale jak rośnie to ceny rosną i tak ze wszystkim zboże mleko rzepak warzywa itd, a niektórych produktów nie da się przetrzymać i zaczekać na lepsze czasy także nie zazdrość rolnikom ulg bo jak by pośrednicy nie chcieli zarobić po kilka razy to rzeczywistość była by zupełnie inna a fakt jest taki że rządy o wielu lat tylko obiecują a robią całe nic. Żadna inna branża nie wie czy zarobi czy straci na swojej produkcji a rolnik jest zależny od pogody i zagranicznych przetwórców bo przez lata wszystko było wyprzedawane. Myślę ,że każdy rolnik by zapłacił te 1500 zł/mc gdyby go było na to stać.
    • Cykot 2020-09-09 06:13:43
      Człowieku Ty nie wiesz o czym piszesz. Mali 5 ha to się wcale tym nie interesują. Biorą dopłaty pracują gdzie indziej i nawet nie wiedzą po ile są dzisiaj tuczniki.Tu chodzi o gospodarstwa duże które sprzedają rocznie tuczników za 2 mln złotych ponoszą strate ok 200 000 zł a do tego w postaci podatku VAT zawartego w środkach produkcji odprowadzają do państwa ok 20000 zł. Netto.
    • Rolnik-przedsiębiorca 2020-09-09 08:46:16
      A mi się dobrze żyje na 10 ha gospodarstwie. Mam firmę, serwis maszyn rolniczych, budowlanych i samochodów i do tego gospodarstwo. Ziemi nie sprzedam choćbym miał zostać ostatni w województwie. Do gospodarstwa nie dokładam. A nawet jak będę musiał, to podniosę stawkę klientom i wszystko utrzymam. Także ja sobie spokojnie żyję z ciężkiej pracy obszarników i miastowych, którzy sami mi pieniądze przynoszą, bo nie maja wyboru. Chcą jeździć samochodzikami, czy pracować ciągnikiem to muszą płacić. A ja jestem zwykłym wieśniakiem, który kiedyś pomyślał i nie poszedł do szkoły rolniczej, tylko uczył się elektroniki. Wierzcie mi, że się opłaciło.
  • west 2020-09-08 12:14:51
    Ja kupiłem Polskiego prosiaka w grudniu sprzedałem w maju jak cena spadła ,pasze swoją czyli świńka była w 100 % Polska i żadnej rekompensaty nie dostanę na to wychodzi ,z jałówkami to samo 3 sprzedane 100 % polskie i zostały pominięte w projekcie
    • Beata 2020-09-08 20:55:08
      Nie tylko Ty odpadki które mamy w gospodarstwie też pominięte.... Krótko mówiąc dzieł i rządź obowiązuje nadal
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.3.228.47
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.