Korzyści z wyższego współczynnika zapłodnień to jednak nie tylko więcej uzyskanych zwierząt do sprzedaży, lecz także: bardziej racjonalne wykorzystanie nasienia knura, szczególnie gdy pochodzi ono z zakupu, oraz dobra organizacja produkcji w chlewni pozwalająca na przygotowanie pełnych grup porodowych loch, które będą rodziły w skoncentrowanych terminach, dzięki czemu lepiej wykonany zostanie harmonogram pracy w chlewni i zmniejszy się liczba nieprodukcyjnych dni każdej lochy w ciągu roku.

Konieczność powtarzania inseminacji w następnym cyklu to również kolejne jałowe dni lochy, które muszą upłynąć do wystąpienia następnej owulacji, zwiększając koszty utrzymania samicy. Często może to też prowadzić do niewykorzystania jej potencjału genetycznego i przedwczesnego wybrakowania lochy ze stada.

O tym, jak wiele jest do poprawy w krajowych stadach w zakresie skuteczności przeprowadzanej inseminacji, mówią dane przedstawione w „Strategii odbudowy i rozwoju produkcji trzody chlewnej” z 2013 r. Szeroki dokument o szansach, zagrożeniach i perspektywach branży produkcji trzody chlewnej został opracowany przez znakomitych ekspertów rynku trzody chlewnej. Według informacji zebranych w „Strategii” w 2012 r. w analizowanych krajowych stadach skuteczność inseminacji wyniosła średnio 73 proc., co oznaczało częstotliwość oprosień w stadzie na poziomie zaledwie 1,83. Przykładowo częstotliwość oproszeń stada w Niemczech w tym czasie wynosiła 2,3, w Danii 2,25, a średnia UE była na poziomie 2,28. Są to znaczące różnice, które świadczą o niskiej konkurencyjności polskich producentów świń na europejskim rynku prosiąt.

Jednym z elementów prowadzących do poprawy tych wyników produkcyjnych jest dobra obserwacja loch w sektorze krycia, podejmowanie trafnych decyzji co do terminu inseminacji i odpowiednia organizacja pracy.

WCZESNA, WŁAŚCIWA I PÓŹNA RUJA

Cykl płciowy świni trwa 21 dni, ale najczęściej występujące wahania mieszczą się w przedziale 18-24 dni. Po odłączeniu prosiąt ruja u 85 proc. loch występuje w ciągu 5-7 dni. Dlatego najczęściej odsadzenia w gospodarstwach mają miejsce w czwartki, dzięki czemu już w następnym cyklu produkcyjnym ruja będzie manifestowana u loch od poniedziałku do środy. W tym czasie powinna zostać przeprowadzona większość inseminacji w grupie loch.

Sama ruja to czas zaledwie 2-3 dni, a przypadająca w tym okresie owulacja występuje bardziej pod koniec rui niż na jej początku, bo ok. 37-48 godz. od jej wystąpienia. Uwolnienie tak wielu komórek, jak ma to miejsce w przypadku świń, nie jest procesem gwałtownym, ale może trwać od 1 do nawet 7 godz., w skrajnych przypadkach. W trakcie owulacji dochodzi do pęknięcia od kilkunastu do nawet dwudziestu kilku pęcherzyków jajnikowych, z których zostają uwolnione dojrzałe komórki jajowe. Mogą być one zapłodnione w czasie 4-6 godz. od uwolnienia z pęcherzyków. Warto pamiętać, że przeprowadzenie podwójnej inseminacji w odstępie czasowym nie zwiększa samej skuteczności zapłodnienia, ale poprawia liczbę zapłodnionych komórek, dzięki czemu po zdiagnozowaniu ciąży można potencjalnie spodziewać się bardziej licznego miotu. Plemniki w drogach rodnych samicy żyją maksymalnie 24 godz. Dlatego tak ważne jest zsynchronizowanie wszystkich działań w sektorze krycia w dość krótkim czasie i właściwe „zdiagnozowanie” każdej lochy. Z tego względu, że nie da się przewidzieć precyzyjnie trwania rui u każdej lochy, większość ferm, gdzie zabieg jest nadzorowany i kontrolowany, pracuje w systemie dwukrotnej inseminacji wykonywanej w odstępie 24 godz., rozpoczynając od chwili wystąpienia u lochy odruchu tolerancji.

W przypadku wahań cyklu lochy można zauważyć również wczesną ruję, w 3.-4. dniu po odsadzeniu. Oprócz tego pojedyncze lochy mogą manifestować ruję jeszcze przed odsadzeniem prosiąt, co nazywane jest rują przedwczesną. Najczęściej dzieje się tak, gdy u loch dojdzie do zmniejszenia, a nawet przerwania ssania przez prosięta. Taka sytuacja może mieć miejsce w mało licznym miocie (poniżej 8 prosiąt) lub przy niewłaściwym prowadzeniu żywienia lochy karmiącej. Oczywiście, krycie podczas takiej rui nie jest zalecane, ale można spodziewać się, że locha będzie miała późną ruję po odsadzeniu, która również może zakończyć się skutecznym zapłodnieniem.

Z późnymi przypadkami rui u loch mamy do czynienia, gdy występuje ona później niż po 7 dniach od odsadzenia młodych. Warto pamiętać o tym, że najlepszym stymulatorem do wystąpienia rui i owulacji u loch jest knur. O właściwej stymulacji loch knurem, rodzaju i częstotliwości kontaktu pisaliśmy w poprzednich wydaniach „Farmera”. Dlatego teraz warto skupić się na rozpoznaniu zależnym od człowieka, które również może znacząco wpłynąć na wskaźniki prod ukcyjne.

RUJA WŁAŚCIWA - KLUCZOWY MOMENT CYKLU

W całym cyklu wyróżniamy fazę przedrujową (proestrus), fazę rujową (estrus) - w tym czasie w jajniku dojrzewają, a później dominują dojrzałe pęcherzyki jajowe. Kolejne dwie fazy to faza porujowa (metestrus) oraz faza międzyrujowa (diestrus), gdy w jajniku najpierw rozwijają się, a potem dominują ciałka żółte.

W zależności od fazy będziemy obserwować różne zachowania lochy, jak i również zmiany w okolicach jej narządów płciowych:

faza przedrujowa - w tym czasie można zaobserwować: niepokój, spadek apetytu, charakterystyczne pohukiwanie, obrzęk i zaczerwienienie sromu lochy, wyciek śluzu rujowego, obskakiwanie innych loch i brak tolerancji na obskakiwanie. Samica nie toleruje samca, a wykonana inseminacja będzie za wczesna. Faza trwa od 1 do 3 dni;

faza rui właściwej to czas unasienniania, podczas którego: występuje odruch tolerancji na obskakiwanie (także na test przeprowadzany przez człowieka), obskakiwanie innych loch, ustępuje obrzmienie sromu, jego kolor zmienia się na siny, nadal występuje wyciek śluzu rujowego, locha przyjmuje postawę do krycia. Faza trwa od 2 do 3 dni;

faza porujowa - locha nie reaguje na próby wyzwolenia odruchu tolerancji przez człowieka, później również nie występuje tolerancja na obskakiwanie przez inne lochy i knura, obserwuje się wypływ gęstego śluzu porujowego, locha jest coraz spokojniejsza, normalnie się zachowuje, wraca apetyt. Faza trwa ok. 3 dni;

faza międzyrujowa - faza dominacji na jajnikach ciałek żółtych. Samica gotowa jest podtrzymać ewentualną ciąże. Faza trwa około 14 dni, a samica jest całkowicie niereaktywna w stosunku do samca. W sytuacji braku zapłodnienia komórek jajowych rozpoczyna się ponownie faza przedrujowa.

Różne etapy cyklu rozrodczego lochy powodują, że wykonywana przez człowieka praca w sektorze krycia nabiera dużego znaczenia, szczególnie gdy widzimy średnie dane o skuteczności inseminacji w krajowych stadach. To właśnie dokładna obserwacja zwierząt, prowadzenie dokumentacji opisującej każdą lochę, a także dobre podejmowanie decyzji o terminie inseminacji wpływają na końcowe statystyki w sekcji rozrodu.

 

Artykuł pochodzi z numeru 1/2016 miesięcznika Farmer

Zamów prenumeratę