W kampanii chodzi także o "walkę" ze stereotypami żywieniowymi dotyczącymi spożywania mięsa, a więc mówienie o tym, dlaczego trzeba je jeść. Hasłem kampanii jest "białe czy czerwone" (drób czy wieprzowina), bo jedno i drugie mięso można zrobić na różne sposoby i zaspokoi najbardziej wyrafinowane gusta kulinarne - przekonywali ambasadorzy kampanii: szefowa kuchni i zwyciężczyni II edycji MasterChefa Beata Śniechowska i bloger kulinarny Tomasz Czjkowski.

- Jak powinien odżywiać się człowiek - zgodnie z zaleceniami zawartymi w tzw. piramidzie żywieniowej? W niej jest uwzględnione mięso jako element zrównoważonej diety - mówił prof. Dariusz Włodarek, dietetyk i żywieniowiec ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

- Za spożywaniem mięsa przemawia duża zawartość białka, mięso jest też podstawowym źródłem witaminy B12, witaminy niezbędnej dla przebiegu różnych procesów neurologicznych, pracy układu krążenia. Witaminy tej nie da się pozyskać z produktów roślinnych, a wiec jeżeli wyklucza się mięso z diety trzeba ją suplementować - tłumaczył ekspert.

Ponadto - jak mówił Włodarek - mięso jest znakomitym dostarczycielem żelaza tzw. hemowego, a więc łatwo przyswajalnego przez organizm. Dodał, że z produktów roślinnych przyswajanie tego pierwiastka jest bardzo niewielkie. Np. dla zaspokojenie zapotrzebowania na żelazo wystarczy zjeść jeden kotlet schabowy (ok. 300 g) lub w zamian 30 kg szpinaku.

Według profesora, nieprawdą jest że wieprzowina zawiera duże ilości cholesterolu i jest kaloryczna. Świnie zostały tak "odchudzone", że obecnie 100 g schabu - to tylko 152 kalorie, a dla porównania 100 g pasztetu z fasoli - to aż 260 kalorii.

Mimo silnego trendu vege (diety wegetariańskiej) spożycie wieprzowiny od kilku lat utrzymuje się na zbliżonym poziomie - ok. 40 kg na osobę, natomiast silnie rośnie spożycie kurczaków. W 2000 r. statystyczny Polska zjadał 14,7 kg drobiu, w 2018 r - 28 kg. Całkowite spożycie mięsa w 2019 r. szacuje się na 76 kg na osobę.

Cała akcja informacyjna potrwa do końca kwietnia, realizuje ją Związek "Polskie Mięso". Koszt kampanii - to 1,8 mln zł, została ona sfinansowana ze środków Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego oraz Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego.