Pod koniec roku branża trzody chlewnej żyła sprawą hodowcy, który utracił odszkodowanie za wystąpienie afrykańskiego pomoru świń (ASF) w stadzie z powodu braku kolczyków u kilku zwierząt.

Gospodarz z powodu ASF stracił całe stado trzody i nie otrzymał żadnej rekompensaty, bo służby weterynaryjne stwierdziły u niego niedociągnięcia w zakresie bioasekuracji. Rolnik szacował, że należy mu się ponad 200 tys. zł za przymusowo wybite świnie. Kara za brak kolczyków u części zwierząt to również konsekwencja wizyty służb w jego gospodarstwie. Według relacji rolnika, kolczyków nie miało zaledwie 5 lub 6 świń ze stada ponad 300 sztuk.

Krzysztof Stefaniak z Lubelszczyzny, którego dotyczy ta historia postanowił przyłączyć się do wczorajszego strajku Agrounii i powiedzieć o tym jak dziś funkcjonują hodowcy świń.